Gramofon G-601 Fs - serwisowanie
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Post dotyczący ustawienia ramienia i wkładki jest uzupełniony, zapraszam do zabawy z Waszymi gramofonami.
https://unitraklub.pl/temat/36854?page=1#comment-170829
Jako drobne uzupełnienie instrukcji chciałbym pokazać mały myk ułatwiający dokładne ustawienie skosu wkładki.
Kol. Pajus pokazuje na jednym ze zdjęć, że czoło wkładki musi być równoległe do linii na szablonie (pozwoliłem sobie wkleić to zdjęcie). Najlepiej by było ustawić patrząc od góry na wkładkę, ale to niestety zwykle niemożliwe, bo headshell ją zasłania.Więc trzeba patrzeć pod katem od przodu. Ale trudniej tak zauważyć małe niedokładności, pojawia się błąd paralaksy. Przy Mf-ach jeszcze pól biedy, bo one mają szerokie płaskie czoło wkładki. We wkładkach o wąskim czole jest trudniej.
I tu jest mały myk. Można kawałkiem taśmy przylepnej przykleić do płaskiego czoła wkładki pręcik grafitowy z ołówka automatycznego. I wtedy patrząc na niego od góry łatwiej zauważyć, czy wkładka jest równoległa do linii pomocniczych. Na trzeciej fotce widać, że ewidentnie potrzebna jest korekta, a na następnej jest już prawie dobrze.
Dobre myki, skorzystam, bo akurat jest potrzeba ;-).
Mam pręciki węglowe, proste i niełamliwe, od fi 0,6 do fi 3,0. Do nabycia w sklepach modelarskich jakby co. Pręciki grafitowe do ołówków trzeba by sprawdzić przed tym użyciem obracając w palcach, nie wszystkie są proste.
No chyba aż tak krzywe nie są. W końcu nie mogą się zakleszczać w tych cienkich rurkach. Mam oczywiście na myśli te współczesne grafity fi 0,5 ( na zdjęciu jest akurat 0,7, bo taki mi się wyjął), a nie dawne Koh-i-Nory. Sama dokładność przylegania zapewniana kawałkiem taśmy Skotcza daje chyba większą niedokładność. Ale i tak będzie lepiej, niż patrzenie gołym okiem. Zwłaszcza przy moim wzroku :D
. Można kawałkiem taśmy przylepnej przykleić do płaskiego czoła wkładki pręcik grafitowy z ołówka automatycznego. I wtedy patrząc na niego od góry łatwiej zauważyć, czy wkładka jest równoległa do linii pomocniczych.
Świetny pomysł
Pręciki grafitowe do ołówków trzeba by sprawdzić przed tym użyciem obracając w palcach, nie wszystkie są proste.
Trafna uwaga, można je też "przeturlać" po jakiejś płaskiej powierzchni.
Pręcik grafitowy fi 0,5 pełnej długości toczony swobodnie po pokazanej wyżej skali będzie raczej wystarczająco sprawdzony, linie na szablonie są raczej wystarczająco mało krzywe ;-).
Z krzywością różnych długich wałków i wałeczków to nie jest takie siup, większość jest zwyczajnie krzywa. Najmniej krzywe są dobre wałki przesuwu w magnetofonach, ale nie w serii ZK100 czy MK125 i pochodnych. Wykonanie naprawdę prostego wałka wymaga specjalistycznych maszyn i zaawansowanej obróbki cieplnej. Chyba mam jakąś alergię czy fobię na tym punkcie, pewnie od magnetofonowych wymagań pochodzącą.
Pręcik grafitowy fi 0,5 wydaje się być dobrym pomysłem do omawianego użycia.
No chyba aż tak krzywe nie są. W końcu nie mogą się zakleszczać w tych cienkich rurkach.
Nie zakleszczy się nawet bardzo krzywy, własnej jego elastyczności wystarczy do "podprostowania". Bardzo krzywy to taki z odchyłką 2x średnicy.
Przeróbka ramienia z płynna regulacją wysokości
Założeniem przeróbki było jak najmniejsza ingerencja w oryginalne ramię z możliwością wrócenia do stanu oryginalnego. Jedyną pracą wykonaną na ramieniu było wywiercenie otworu w nodze ramienia i nagwintowanie gwintu M3. Otwór ten jest pod chassis, więc niewidoczny w trakcie normalnego użytkowania.
Po zdemontowaniu ramienia i stopy z gramofonu przykleiłem taśmą dwustronną do stopy wcześniej wycięty pierścień z papieru ściernego w celu wyszlifowania powierzchni chassis pod łożysko.
Następnie na tulejkę prowadzącą nałożyłem jedno z dwóch łożysk, pierścień zewnętrzny i drugie łożysko i przełożyłem przez otwór do wyszlifowanej wcześniej i odtłuszczonej powierzchni. Bieżnie pod łożyskami przesmarowałem smarem do łożysk. Od wewnętrznej strony nałożyłem gumę, która wcześniej znajdowała się pod stopą ramienia i dokręciłem nakrętką w miarę mocno wybierając luz ale cały czas kręcąc pierścieniem zewnętrznym sprawdzając luźną pracę łożysk. Po stwierdzeniu poprawności działania przykręciłem śrubę dociskową aby nakrętka nie zmieniała swojego położenia. Zadaniem podkładki gumowej jest wywołanie dużego tarcia, aby tulejka prowadząca się nie obracała. Można było to wykonać w inny sposób, ale założenie moje było takie, aby jak najmniej ingerować w oryginalność gramofonu.
Zamiast łożyska przylegającego do chassis można wykorzystać też filc samoprzylepny, ja mam taki o grubości 0,5mm i też spełnia swoje zadanie, z tym że filc daje trochę większy opór niż przy zastosowaniu łożyska ale za to zyskujemy na wysokości 1,5mm.
Do przygotowanego mechanizmu wkręcamy pierścień wewnętrzny wraz z przykręconą ósemką i nogą ramienia i przykręcamy sworzeń fi3 z gwintem M3 przez otwór fasolowy.
Otwór w nodze pod sworzeń musimy ustalić wykręcając tak pierścień zewnętrzny aby nie spadł z gwintu, lecz trzymał się na ostatnim zwoju i zaznaczamy zarys otworu fasolowego na nodze ramienia. Otwór wykonujemy w górnej części zarysowanego otworu.
Poniżej filmik pokazujący działanie mechanizmu
https://youtu.be/dmqYe1xy4H0?is=tYPhqcQcHPyVbi1-
Z ustawianiem wkładki w gramofonie to wyższa szkoła jazdy. Nie ma jednego uniwersalnego szablonu. Tu jest generator jak kogoś interesuje "tajemna wiedza". https://escuta.org/en/outro/arc-protractor-generator.html
Oczywiście, że nie ma, lecz jakiekolwiek ustawienie wkładki, wg jakiegokolwiek szablonu będzie lepsze niż żadne ustawienie.
Załączony przeze mnie szablon kilka postów wcześniej jest typowo pod ramię R2.






















@Celicaman dziękuję za dobre słowa. To tylko upewnia mnie, że warto było poświęcić trochę czasu do stworzenia tej instrukcji obrazkowej.
Post dotyczący ustawienia ramienia i wkładki jest uzupełniony, zapraszam do zabawy z Waszymi gramofonami.
https://unitraklub.pl/temat/36854?page=1#comment-170829