Kącik miłośników decków ZRK M9xxx
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No jest zamiennik bo ostatnio mnie pękła ta tulejka i zamówiłem. Choć tymczasowo udało się to jakoś w prymitywny sposób odratować, ale mam kupione i czekają.
Te tulejki są raczej nienaprawialne i dobrze że koś podjął temat.
Te tulejki są raczej nienaprawialne i dobrze że koś podjął temat.
Niby nie, ale polak potrafi :)
Po ułamanym kołnierzu wysunąłem trochę tulejkę na zewnątrz, zamiast osi włożyłem dopasowane wiertło, roztopiłem lutownicą plastik (na sprężynę dociskową) dookoła i trzyma no i działa. Rozwiązanie tymczasowe.
Widzę, że jakoś małe zainteresowanie jest nimi bo tylko ja kupiłem.
Z wątku klexmixa bo nie chcę robić komuś bajzlu w temacie.
A dla mnie design zrk jest przyzwoity. Te malunki na kieszeniach 9201 mogą być - są uzupełnieniem wcześniejszych na pojedynczych kieszeniach 9012/9115 i zestawieniu ich w jednym decku (były wersje czerwone i niebieskie, chyba dużo rzadsze).
Kiedyś już widziałem na zdjęciach kieszenie z niebieskimi liniami zamiast czerwonych i zastanawiałem się dlaczego. Czy wiadomo coś o nich? To jakaś próba zmiany kolorystyki czy może testowa partia do oceny kolorystyki przed produkcją m9201. Pytam się bo w opisie do ZM8000 jest zdjęcie katalogowe elementów niebieskimi wlepkami. Wszystkich oprócz magnetofonu z m8015 i zastanawiam się czy nie jest to jakoś powiązane.
Bo po kij mieli by zmieniać kolorystykę kieszeni na niebieską zostawiając resztę czerwoną.
Z wątku klexmixa bo nie chcę robić komuś bajzlu w temacie.
A dla mnie design zrk jest przyzwoity. Te malunki na kieszeniach 9201 mogą być - są uzupełnieniem wcześniejszych na pojedynczych kieszeniach 9012/9115 i zestawieniu ich w jednym decku (były wersje czerwone i niebieskie, chyba dużo rzadsze).
Kiedyś już widziałem na zdjęciach kieszenie z niebieskimi liniami zamiast czerwonych i zastanawiałem się dlaczego. Czy wiadomo coś o nich? To jakaś próba zmiany kolorystyki czy może testowa partia do oceny kolorystyki przed produkcją m9201. Pytam się bo w opisie do ZM8000 jest zdjęcie katalogowe elementów niebieskimi wlepkami. Wszystkich oprócz magnetofonu z m8015 i zastanawiam się czy nie jest to jakoś powiązane.
Bo po kij mieli by zmieniać kolorystykę kieszeni na niebieską zostawiając resztę czerwoną.
Niestety najprawdopodobniej nie da się tego ustalić. Może to tylko jakaś krótka seria była tych z niebieskimi liniami. W końcówce produkcji i 9108 też miał jakieś malunki na pleksi od kieszeni, niestety koloru nie pamiętam.
Bo po kij mieli by zmieniać kolorystykę kieszeni na niebieską zostawiając resztę czerwoną.
Jako dzieciak (w latach 70 XXw.) wykonałem dla mamy półeczke do kuchni,
półeczka była czerwono-niebieska ;-)
Tylko taka farba była w GSie!
W jeszcze bardziej budżetowej Aiwie znalazłem to, czego potrzebowała seria polskich decków Mxxxx. Pokazałem to na obrazkach.
Nieźle wykonany (ale i tak do poprawek "by Krecik") silnik szczotkowy, ale niekonwencjonalnej budowy. Właściwie to silnik trójfazowy z wirującym twornikiem i biegunami kompensacyjnymi. Prócz wszystkiego, co niezbędne w takim zastosowaniu ma jeszcze coś innego niezbędnego w magnetowidzie, a zbawiennego dla magnetofonu - enkoder dla pętli synchronizacji fazowej pozycji wirnika. Wykorzystanie tego myku tylko do stabilizacji prędkości w magnetofonie zapewnia dokładność wręcz nieosiągalną innymi metodami, co najmniej rząd wielkości lepszą niż wymagana dla najwyższej klasy magnetofonu.
To ja mam coś jeszcze innego. Silnik VEM 1170.3/1.
To silnik BLDC gdzie w środku jest mały rotor z magnesem. Całość nakładana na stojan gdzie jest kontroler PLL.
Mój egzemplarz jednak nie jest w pełni sprawny, bo bardzo prosto go zatrzymać, tak jakby nie wytwarzał wystarczającej mocy obrotowej.
Na fotografii jak to wygląda.
Nabyłem właśnie od naszego forumowego Kolegi świetnie utrzymany egzemplarz M9115. Dawno nie dostałem tak dobrze zabezpieczonej przed trudami podróży przesyłki :-).
Na tym sprzęcie planuję eksperymenty z napędem DD przesuwu, jako że ćwiczę akurat temat sterowania silników BLDC możliwych do takich zastosowań.
Jednym z kilku istotnych mankamentów tej serii, zauważonych przy już wykonywanych czynnościach jest podatność na skrzywienie cienkiego i długiego wałka przesuwu, obciążonego jednostronnie ciężkim kołem zamachowym. Z nierównomiernością przesuwu taśmy silniczek Silmy lub podobny Hindus czy Japończyk jakoś sobie radzą, zwykle zadowalająco, tu nie ma problemu. Problem jest w tym, że skrzywiony wałek przesuwu jest nienaprawialny i w razie czego trzeba szukać dawcy. A o takiego, co go nie będzie szkoda na zawsze pozbawić szans na nowe życie to coraz trudniej.
Planowana zmiana napędu umożliwi również inne posunięcia; łatwe wprowadzenie większej prędkości przesuwu i jej trymer. Wolniej lub szybciej nagrana na innym magnetofonie kaseta już nie będzie niemożliwa do poprawnego odtworzenia. O wyprowadzeniu pokrętła regulacji skosu głowicy na zewnątrz też już dumam.
W jeszcze bardziej budżetowej Aiwie znalazłem to, czego potrzebowała seria polskich decków Mxxxx. Pokazałem to na obrazkach.
Nieźle wykonany (ale i tak do poprawek "by Krecik") silnik szczotkowy, ale niekonwencjonalnej budowy. Właściwie to silnik trójfazowy z wirującym twornikiem i biegunami kompensacyjnymi. Prócz wszystkiego, co niezbędne w takim zastosowaniu ma jeszcze coś innego niezbędnego w magnetowidzie, a zbawiennego dla magnetofonu - enkoder dla pętli synchronizacji fazowej pozycji wirnika. Wykorzystanie tego myku tylko do stabilizacji prędkości w magnetofonie zapewnia dokładność wręcz nieosiągalną innymi metodami, co najmniej rząd wielkości lepszą niż wymagana dla najwyższej klasy magnetofonu.To ja mam coś jeszcze innego. Silnik VEM 1170.3/1.
To silnik BLDC gdzie w środku jest mały rotor z magnesem. Całość nakładana na stojan gdzie jest kontroler PLL.Mój egzemplarz jednak nie jest w pełni sprawny, bo bardzo prosto go zatrzymać, tak jakby nie wytwarzał wystarczającej mocy obrotowej.
Na fotografii jak to wygląda.
Raczej lepszy od tego szczotkowego z Aiwy. Gdzie się nabywa takie silniczki, jeśli można ?
Gdzie się nabywa takie silniczki?
W DDR-owskich kaseciakach RFT HMK D-100
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- następna ›
- ostatnia »














No jest zamiennik bo ostatnio mnie pękła ta tulejka i zamówiłem. Choć tymczasowo udało się to jakoś w prymitywny sposób odratować, ale mam kupione i czekają.