Urządzenia pomiarowe
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Naprawiony, wyczyszczony...
Zadam nieco przewrotne pytanie...:-)))
A poważniej to te sprzęty trwałością dorównują najwyższej półce Sony Lambda.
Tak - to te graty z dożywotnią gwarancją. Niedostępne dla maluczkich w większości.
Więc na Twoim miejscu zrobiłbym to samo.
Gdzie jest ten śmietnik? ;-)
Takimi miernikami ERY posługiwaliśmy się w szkole na zajęciach praktycznych. 0,5 to gwarantowana dokładność, rzeczywista w pobliżu granicy możliwości wizualnego odczytu bez wspomagania lupą. Podatne na uszkodzenie, zdolni i pomysłowi uczniowie niejeden wysłali na wymianę ustroju. Nawet woltomierze potrafili tak skrzywdzić.
A tu Panie Dzieju teraźniejsza twarda rzeczywistość w zmaganiu się z tym rosyjskim nie-militarnym wynalazkiem. Kurczę, przewody się łamią bo to sztywne druty w miękkiej izolacji. Znów będzie jak z tym Benkiem, że trzeba większość gadżetów wywalić i dać nowe bardziej ludzkie.
Może jakiegoś dawcy poszukać? Ale to czyjaś pamiątka, trzeba zachować jak najwięcej oryginału. Straszliwie porysowaną szybkę też. To chyba plexi, elektryzuje się tak, że wskazówka wychodzi poza skalę. PLAK nic nie daje, "Iskierka" nie daje rady, ale "Ania" już jedzie do mnie. Może to przykryć folią metalizowaną z opakowań elementów elektronicznych? Będzie jak ruska limuzyna z przyciemnianymi szybami :-).
Czym to pogłaskać dla odnowienia?
Mój najnowszy nabytek. Coś tam nawet działa, ale ma problem z liniowością woltomierza.
Ma ciekawą funkcję - można odłączyć rezystor upływowy siatki lampy wejściowej czyniąc go w ten sposób miernikiem o prawie nieskończonej rezystancji wejściowej, zachowaniem staje się podobny do woltomierza elektrostatycznego. W żadnym innym mierniku takiej funkcjonalności nie spotkałem. Czesi w ogóle lubowali się w woltomierzach o bardzo dużych rezystancjach wejściowych.
Nie wiem czy będę go naprawiał, urzekł mnie jego wygląd i tylko dlatego kupiłem.
Sprawdź woltomierzem o Rw>>10M, czy po odłączeniu tego rezystora nie pojawia się jakieś napięcie na wejściu względem masy. Zwłaszcza po włączeniu i wyłączeniu zasilania.
Mozolna jazda z tymi ruskami ;-). Ktoś tu grzebał najwyraźniej nieodpowiednią lutownicą, prawdopodobnie tak zachwalaną i polecaną na tym forum transformatorówką. Większość ścieżek odspojona od płytki, część poszarpana, "syskie tsy" tranzystory uszkodzone na amen i wypalony mały oporniczek, który wygląda na węglowy Toralu. Zamiast oryginalnych diod prostownika pomiarowego wstawione tranzystory złączem K-B (dobrze!), trzy w TO71, a jeden w plastiku.
Miernik dotarł do mnie z dwiema bateriami R14 podlutowanymi na stałe do przyłącza w jego pojemniku. Tyle, że biegunowo odwrotnie :-(.
Ten prosty przyrządzik, przywołujący z pamięci nasze lata z LAVO2, ma wewnętrzne dwa generatory: 1kHz i 465kHz. Oczywiście na germanowych pnp MP41 i P40. Czymś je muszę zastąpić, bo szukanie oryginalnych czarno widzę. Jeden z nich to tranzystor w.cz., może TG37...41 będzie OK?
Trochę roboty i już jakoś to wygląda, prostownik odnowiony. Z ruskiego katalogu wynika, że zwykłe 1N4148 są nawet nieco lepsze od oryginałów. Naprawę płytki zrobiłem w sposób umożliwiający ich szybką i łatwą wymianę od góry, bez pracochłonnego demontażu całej płytki. Cosik mi się widzi, że tranzystorom trzeba będzie zrobić podobne przyłącza.
... na germanowych pnp MP41 i P40. Czymś je muszę zastąpić, bo szukanie oryginalnych czarno widzę. ...
Poszukam, powinienem mieć!
Oo!!! No to mnie natchnąłeś do dalszej pracy :-). Właścicielowi bardzo zależy na tym mierniku z powodów osobistych, więc dobrze byłoby wygrać ten pojedynek z twardą zabużańską materią ;-). W takim razie zrobię takie same przyłącza dla tranzystorów, bo ścieżki odlazły całkiem od płytki i kapelusze im się kiwają.
Dziękuję z góry :-)!
Tu jest trochę danych w temacie: https://radio-hobby.org/modules/news/article.php?storyid=764
Uwaga! Wykryto błędy w tym materiale!
M.in. są dwa C1 na schemacie, jeden z nich to poprawnie C5 - elektrolicik 10uF - bocznik ustroju.
Wartości oryginalnie wmontowanych rezystorów są niezgodne z opisem.
Konfiguracja pajęczyny przewodów wewnątrz miernika nie odpowiada konfiguracji połączeń na schemacie.
Rysunek montażowy pozycji elementów znacznie odbiega od rzeczywistości, istnieją fizyczne niemożności montażu pokazanego na rysunku. Tenże rysunek jest mocno niekompletny, brakuje tam kilku elementów.
Ścieżki ponaprawiane, przyłącza lutownicze tranzystorów gotowe. Jeszcze wymiana tego sfajczonego opornika, rozpoznanego jak 33R i końcowe umycie płytki. Potem zabezpieczenie ścieżek klejem.
Najlepiej byłoby wstawić tam oryginalne tranzystory. Z uwagi na ich trudnodostępność pierwsze uruchomienie trzeba by na jakichś mniej cennych germańcach zrobić. Chociaż z rozkładu napięć wg. schematu wychodzi, że to i na krzemie może ruszyć. Ano, zobaczymy.
Sprawdź woltomierzem o Rw>>10M, czy po odłączeniu tego rezystora nie pojawia się jakieś napięcie na wejściu względem masy. Zwłaszcza po włączeniu i wyłączeniu zasilania.
U mnie z odłączonym rezystorem upływu, wskazanie miernika sukcesywnie rośnie. Według schematu pomiędzy siatką a masą jest kondensator 22nF. Moim zdaniem nie ma w takim zachowaniu nic dziwnego - lampa pracuje, płynie przez nią jakiś prąd, siatka jest w powietrzu więc pojawia się jakiś prąd siatki który ładuje kondensator. To raczej świadczy o tym że ów kondensator jest sprawny przynajmniej pod kątem upływności.
Podłączenie do wejścia miernika o typowej Rw=10M powoduje spadanie wskazań praktycznie do zera. Natomiast podłączenie woltomierza o Rw=10G niczego nie zmienia, wskazanie stabilizuje na ok. 3.6V bez względu na to czy miernik jest do wejścia podłączony czy nie.
Brak liniowości może wynikać albo ze zużycia lampy albo ustroju. Mam kilka ECC82 więc kiedyś z ciekawości podmienię i sprawdzę. Póki co nie jest to dla mnie priorytetem, a i niezbyt mi zależy na 100% sprawności tego przyrządu bo nie mam dla niego zastosowania. Kupiłem tylko dlatego że mi się podoba jego wygląd, zwykle BM289 są nudne szare, a ten jest czarny w młotkowym lakierze.
Czyżbyś naprawiał takie cudo jak na zdjęciu?
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- …
- następna ›
- ostatnia »























Mam Też inny sprzęt "lotniskowy". Znaleziony na śmietniku. Naprawiony, wyczyszczony... Pasmo do 5 MHz. ;-)