Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A ja lubię takich, którzy tym vatem chcą się podzielić...cokolwiek by to miało znaczyć.
Cena tego Radmora wbrew pozorom nie byłaby aż tak bardzo wysoka, gdyby mieć pewność że to 100% oryginał i w 100% dobrze odrestaurowany.
Aby doprowadzić taki sprzęt do stanu idealnego trzeba naprawdę dużo pracy, a to właśnie praca kosztuje. Stąd potem taka, a nie inna cena sprzedaży.
Pamiętam jak naście lat temu (15?) była dyskusja o niejakim Natrixie czy jakoś tak, który w tamtych czasach oferował odrestaurowane Radmory za kwoty rzędu 1500zł. Też się wszyscy pukali w głowę, a facet sprzedawał dalej.
Na Allegro jest inny Radmor 5100:
https://allegro.pl/oferta/amplituiner-radmor-5100-serwis-radmor-...
Gość przedstawia dokument na kompleksową naprawę - w 2015r zapłacił 850zł, dziś pewnie taka usługa kosztowałaby ze 2x tyle.
Chce mniej bo tylko 3000zł ale i za naprawę zapłacił mniej niż dziś trzeba zapłacić. Poza tym modeli 5100 jest coraz mniej na rynku.
Ten Radmor jest sprzedawany zgodnie z dewizą " lepszy marny handelek niż złoty szpadelek"
Wyraźnie zaznaczone ,że do serwisu.
Komu by się chciało to naprawiać skoro ekonomia mówi tanio kupić drogo sprzedać....najlepiej bez faktury...Czyli nie odpowiadam za wady.
Gość tak pisze żeby móc się wymigać od ew. reklamacji. Gdyby ktoś zarzucił że coś jest nie tak, to usłyszy odpowiedź że przecież było napisane że do serwisu.
Pisze też, że podświetlanie wymienione, a więc było grzebane. :)
Moim zdaniem tam została wykonana regeneracja z zewnątrz i wykonane proste czynności - jest nowa obudowa drewniana, zregenerowany front oraz gałki, wyczyszczony środek. Natomiast elektronika nie ruszona (poza wymianą żarówek). Równie dobrze może to być składak. On jest w zbyt dobrym stanie wizualnym aby można było uznać że nie był ruszany.
Natomiast dalej będę twierdził, że taki Radmor odrestaurowany w 100% zgodnie ze sztuką może mieć taką wartość. Ten egzemplarz niestety taki taki nie jest.
[quote=Artur K.;6826.141150;23269][quote=klexmix;6826.141141;6416]Oczywiście że taki cwaniak dostanie bana.
Z tą różnicą, że już nie wróci.[/quote]
Szczerze mówiąc - nie wierzę.
To tylko kwestia jak bardzo będzie chciał wrócić. :)
Nie jesteś w stanie dać bana tak aby ktoś nie wrócił. Wróci, bo wyczyści ciasteczka, czy użyje innej przeglądarki. Zbanowanie IP też nie jest problemem, szczególnie w dobie VPN, nie mówiąc o sieciach takich jak TOR. Jest nawet Linuxowy system operacyjny - Tails, który wykorzystując sieć TOR służy do przeglądania sieci incognito i działa to całkiem dobrze. Moje IP z Orange światłowód też jest zmienne, bo raz Google mi pokazuje lokalizację "Las Kabacki", innym razem "Warszawa Bemowo", "Warszawa Wola", a widywałem nawet "Szczecin".
To stwarza problem, bo Google potrafi wyniki wyszukowania dopasować do lokalizacji, pół biedy jeśli to Warszawa, ale jeśli szukam jakiegoś sklepu, a ten myśli że jestem w Szczecinie to można szału dostać.
Z kolei konto mailowe można założyć w 3 minuty. Zbanujesz całą domenę np. gmail, o2, wp, onet? :)[/quote]
O jeny, no co że można na milion sposobów? Bez przesady, skrajności, i rozdzielania włosa na czworo po raz wtóry, nie będzie mu się chciało, po pewnym czasie sam zrezygnuje...
Trzymajcie się tematu, i bez zbędnego pierniczenia i przeciągania proszę, jeden eseista zrezygnował z forum, to kolejny na jego miejsce. Z całym szacunkiem do ogromnej wiedzy, ale nie chcemy kolejnych elaboratów na 10 000 znaków z których nic nie wynika.
Zastanówcie się, bierzecie się powoli za łby, o cenę jakiegoś szajsu w internecie.
Luz jak w hip hopie panowie, szkoda zdrowia i czasu.
A kto tu się napina?
Jeśli tak bardzo przeszkadza Tobie albo komukolwiek mój styl wypowiedzi (tak, wolę napisać 100000 znaków w jednym poście, zamiast 1000 postów) to napisz. Nie będę się udzielał, szczególnie że to jest dość niezdrowe - człowiek zajmuje się pierdołami w internecie zamiast zająć się tym co ma do zrobienia.
Każdy ma prawo się wypowiadać na forum, to tylko drobna uwaga, by nie robić filozofii z prostych rzeczy.
Wiem dobrze, że coś takiego mocno irytuje czytających, bo poprzedni jegomość napędził sobie "niechęci społecznej" przez takie właśnie wnikliwe, do bólu irytujące rozwlekłe posty, rozdzielające włos na czworo, robiące ze zwykłych rzeczy "lądowanie na księżycu" do tego stopnia, że przestano je po prostu czytać i scrollowano dalej...
Nikt nikogo nie wygania, nie zabrania pisania, to tylko prośba, czy ją spełnisz, zależy tylko od Ciebie.
Pozdrawiam.
Czy to nie jest przedmiotowy Radmor?
Sprzedający oferuje ich kilka.
Link
https://m.olx.pl/d/oferta/amplituner-radmor-5100-76-77-niski-num...
Numer seryjny ten sam.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 651
- 652
- 653
- 654
- 655
- 656
- 657
- 658
- 659
- …
- następna ›
- ostatnia »








Kończę tę bezsensowną wymianę zdań. Na koniec:
Wątek dotyczy chorych cen na portalach. Podano konkretny przykład, konkretnego sprzętu i konkretnego sprzedawcy. Napisałem, niejako tłumacząc po części absurdalną cenę, że sprzedawcą jest firma i do tego płatnik VAT. Wytłumaczyłem, że na cenę towarów na Allegro mają wpływ co najmniej 3 czynniki: marża dla portalu, podatek dochodowy i podatek VAT w przypadku tej konkretnej firmy. Ile kto zarobi, kompletnie mnie to nie interesuje, bo w tym przypadku na pewno na mnie nie zarobi. Po to ludzie coś robią, by coś z tego mieć. Jeżeli sprzedawca przesadza z ceną, małą ma szansę zarobić, ale to też nie mój problem. Ja subiektywnie oceniłem, że cena za tego Radmora w obecnych realiach jest zbyt wysoka. Sytuacja zmienia się dość dynamicznie i ja stawiam tezę, że na rynku pojawi się sporo sprzętu, zwłaszcza tego typu. W sytuacji rosnących kosztów życia, rosnącego bezrobocia sprzęt elektroniczny typu wieża lub duże podłogowe zestawy głośnikowe będą tymi, których w pierwszej kolejności będą się wyzbywać ich właściciele, co spowoduje spadek cen.