Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ja też, nie zmienia to faktu że 800zł za 431 to dużo za dużo nawet gdyby był w stanie oryginalnym. :)
Przestałem na to zwracać uwagę, od pewnego czasu te ceny takie są. Nie wiem kto to kupuje.
I kolejny:
https://www.olx.pl/d/oferta/gs438-unitra-bernard-polski-gramofon...
438 za ponad 600zł znów z najtańszą wkładką i marną igłą.
Na całe szczęście nikt nas nie zmusza do kupna gramofonu, który wydaje się być drogi.
Osobiście tych modeli nie kupuję drożej jak za 100zł.
Natomiast moim zdaniem cena 300zł za sprawny G-8010 to taki rynkowy standard.
Nie należy się spodziewać spadku cen urządzeń z XX wieku. Ich dostępność maleje, a stan jest coraz gorszy. Jeszcze 20 lat temu, można było bez problemu, za góra kilkaset złotych, kupić kompletną, Unitrowską wieżę z kolumnami i to w doskonałym stanie! Dziś to nierealne. Kto wówczas miał pasję i kasę, mógł skompletować praktycznie każdy popularny zestaw. Nawet zegary były dostępne za stosunkowo nieduże pieniądze, a Kajtek był obiektem drwin (dla mnie nadal nim jest), a nie pożądania.
Dziś nastała moda na urządzenia analogowe, zobaczcie ile powstaje projektów na Kickstarterze. One są oczywiście niskiej klasy, często prymitywne mechanicznie, ale za to z BT ;)
Choroba wzrostu cen, będzie postępować, na czym cierpieć będzie każdy pasjonat, bo tanio już było.
Na przestrzeni tylko ostatnich pięciu lat sprzęt krajowy podrożał średnio 100%.
A wybór zadbanych urządzeń jest coraz mniejszy.
Duży odsetek stanowią także urządzenia nieodwracalne zepsute w wyniku działań pseudo specjalistów z zakresu elektroniki, wszelkiej maści modyfikatorów i internetowych inżynierów od wymiany kondensatorów po których płytki wyglądają jak po pożarze.
Ceny winduje także handel internetowy.
Dlatego od dłuższego czasu kupuję na bazarach, rynkach, targach, giełdach staroci, garażowych wyprzedażach.
Internetowo kupuję części.
Na całe szczęście nikt nas nie zmusza do kupna gramofonu, który wydaje się być drogi.
Osobiście tych modeli nie kupuję drożej jak za 100zł.Natomiast moim zdaniem cena 300zł za sprawny G-8010 to taki rynkowy standard.
Jasne że obowiązku kupna nie ma. Ja się po prostu zastanawiam kto to kupuje i czy faktycznie za tyle za ile jest wystawione.
Nie należy się spodziewać spadku cen urządzeń z XX wieku. Ich dostępność maleje, a stan jest coraz gorszy. Jeszcze 20 lat temu, można było bez problemu, za góra kilkaset złotych, kupić kompletną, Unitrowską wieżę z kolumnami i to w doskonałym stanie! Dziś to nierealne. Kto wówczas miał pasję i kasę, mógł skompletować praktycznie każdy popularny zestaw. Nawet zegary były dostępne za stosunkowo nieduże pieniądze, a Kajtek był obiektem drwin (dla mnie nadal nim jest), a nie pożądania.
Dziś nastała moda na urządzenia analogowe, zobaczcie ile powstaje projektów na Kickstarterze. One są oczywiście niskiej klasy, często prymitywne mechanicznie, ale za to z BT ;)
Choroba wzrostu cen, będzie postępować, na czym cierpieć będzie każdy pasjonat, bo tanio już było.
Chyba nie do końca to tak jest. Ogólnie moda na sprzęt vintage jak najbardziej tak, ale z jakiegoś niewytłumaczalnego powodu jest moda akurat na Unitrę.
W podobnych a często niższych albo wręcz dużo niższych cenach można kupić zachodni sprzęt vintage, który technicznie jest w zupełnie innym miejscu. Zachodniego sprzętu też będzie tylko ubywało, a jednak ceny są niższe.
Przykładowo - niedawno za 200zł kupiłem Technicsa SA-200, brzmieniowo jest jak każdy sprzęt z lat 70, ale tuner przebija parametrami każdą Unitrę. To jest jak do tej pory trzeci tuner, który u mnie w domu jest w stanie bez anteny odbierać kilka stacji w stereo.
Pozostałe dwa to Onkyo z lat 90 T-4650 i jakieś analogowe JVC (moodelu nie pamiętam, bo miałem go tylko do naprawy).
W innym temacie już pisałem - przyszedł do mnie gramofon CP-60A kupiony na ebay za $200 (przyjmijmy że będzie to 800zł). Mimo iż jest to sprzęt z 1974r., parametrami i możliwościami przebija każdą Unitrę, nawet Adama z napędem DD, a Onkyo jest zasilany silnikiem synchronicznym wprost z sieci. Automatyka potrafi ustawić ramię na początku płyty zaś po zakończeniu odtwarzania strony zaparkować na podstawce i wszystko w 100% mechanicznie, nie ma tam grama elektroniki.
Z naszych tylko Daniel ma pełną automatykę ale już elektroniczną. W zachodnich z automatyką można wybierać i przebierać, a sensowny model można znaleźć już za ok. 400-500zł a nawet mniej, czyli w średniej cenie sprawnej Unitry tyle że zachodni najczęściej będzie znacznie lepszy.
Czy kiedyś było taniej? Było, ale i zarobki były niższe. A jeszcze wcześniej pod co drugim śmietnikiem stały klocki Unitry bo nikt tego nie chciał.
Czy gdyby pozbierać i trzymać do dziś, to dałoby się zarobić? Nie, bo koszty magazynowania przewyższyłyby wartość tego sprzętu.
Ze 25 lat temu, jeszcze w technikum kupowało się Radmora 5412 za 50zł, w podobnej cenie chodziły korektory. Czy opłacałoby mi się go trzymać? Nie, bo dziś można je kupić po 300-400zł. Gdyby koszt magazynowania wynosił 10gr dziennie to magazynowanie przez 25 lat kosztowałoby prawie 1000zł.
Nie należy się spodziewać spadku cen urządzeń z XX wieku. Ich dostępność maleje, a stan jest coraz gorszy. Jeszcze 20 lat temu, można było bez problemu, za góra kilkaset złotych, kupić kompletną, Unitrowską wieżę z kolumnami i to w doskonałym stanie! Dziś to nierealne. Kto wówczas miał pasję i kasę, mógł skompletować praktycznie każdy popularny zestaw. Nawet zegary były dostępne za stosunkowo nieduże pieniądze, a Kajtek był obiektem drwin (dla mnie nadal nim jest), a nie pożądania.
Dziś nastała moda na urządzenia analogowe, zobaczcie ile powstaje projektów na Kickstarterze. One są oczywiście niskiej klasy, często prymitywne mechanicznie, ale za to z BT ;)
Choroba wzrostu cen, będzie postępować, na czym cierpieć będzie każdy pasjonat, bo tanio już było.
swojego Kajtka, co prawda bez klapki baterii oraz pokrywy kasety kupiłem za 20zł, a razem z nim dwa inne walkmany, discman i jeszcze kilka kaset, nie tak dawno temu bo latem 2025
Sprzedać a sprzedawać to duża różnica.
Większość urządzeń z absurdalnie przestrzelonymi cenami wisi i wisi, bo nikt normalny tego nie kupi. Dotyczy to nie tylko unitry.
Jeśli cena jest bardzo przestrzelona to faktycznie ogłoszenie wisi miesiącami albo i latami, ale jeśli jest po prostu wysoka (np. GS-431 za 500-600zł) to takie ogłoszenia znikają czyli ktoś to jednak kupuje.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/unitra-diora-amator-2-glosniki...
amator 2 z jakimiś głośnikami, nieprzestrojony. 5 stów.....
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 722
- 723
- 724
- 725
- 726
- 727
- 728
- 729
- 730
- następna ›
- ostatnia »









Widywałem już znacznie wyższe ceny za GS-431 czy GS-438.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”