Kondensatory ELWY - Podwyższona pojemność.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Wpływ mają warunki zewnętrzne również. Np. jeśli ktoś ma wilgoć w domu lub suche powietrze. Nie koniecznie świadczy to o jakości serii elementów.
Generalnie: jedyną czynnością, która wykonuję w odniesieniu do kondensatorów Elwa tudzież Belma (u mnie dotyczy to wysokonapięciowych elektrolitów stosowanych w urządzeniach lampowych) jest ich "(re)formowanie" przed planowanym uruchomieniem uśpionego przez lata wzmacniacza czy radia, najczęściej bez wylutowywania z układu.
Brak lub krytyczne obniżenie się pojemności, bez względu na to czy były używane czy NOS, jest naprawdę sporadycznym zjawiskiem - w przeciwieństwie do elektrolitów radzieckich i enerdowskich (Frolyt).
Co ciekawe: krajowe kondensatory wysokonapięciowe potrafią przez dłuższy czas poprawnie pracować nawet w przypadku ich rozszczelnienia się - spowodowanego wypchnięciem gumowego koreczka przez wodór powstały wskutek elektrolizy po ich przewoltowaniu (to efekt europeizacji sieci energetycznej z 220V na 230V /+ tolerancja.../).
Rzecz jasna taki podeschnięty elektrolit należy bezwzględnie wymienić, jakiekolwiek próby "podlewania" go poprzez otworek po koreczku wodą destylowaną nie dają żadnego efektu.
Oczywiście trzeba wspomnieć o jeszcze jednym (po)tworze Elwy: niskonapięciowych kondensatorach 04U w plastykowych uszczelnianych epoksydem czerwonych albo ciemnoniebieskich kubeczkach - istnej gangrenie potrafiącej skutecznie unieruchomić każde urządzenie, wysychających i wyciekających po krótkiej eksploatacji, te kondensatory nie mieściły się w jakiejkolwiek kategorii jakościowej! :(
Owe koszmarki - nawet sprawne - należy bezwarunkowo wymieniać na hermetyczne 04U.
Wpływ mają warunki zewnętrzne również. Np. jeśli ktoś ma wilgoć w domu lub suche powietrze. Nie koniecznie świadczy to o jakości serii elementów.
Nie pisz tak, bo ktoś spłodzi teorię, że jak jest wilgoć, to kondensatory nie wysychają :)
zdzichu6969, prędzej Ty byś nie wytrzymał w domu z suchym powietrzem (ból gardła, dyskomfort) :-D
Ja mam tuner i deck Technicsa z 1977 (z jednego źródła), wszystkie kondy Nichicon (oryginały) i można uznać, że wszystkie do wymiany w obu urządzeniach. Mam jeszcze Wzmacniach Technicsa z 1977 też na oryginalnych Nichiconach i gra idealnie. W tunerze i decku muszę wymienić kondy, ale niestety w Lublinie ciężko o Nichicony. Myślałem, czy nie wsadzić tam Rubyconów, albo Jamiconów, albo Bose. Myślę, że Elna jest na poziomie Nichicona, ale tego też ze świecą szukać. Chińszyczyzny i Tajwanu - Teapo - wolałbym nie zakładać.
No to załóż Elwy , pełno tego w serwisach RTV się wala . :D
Ale Elwa chyba nie jest dobrym zamiennikiem Nichicona?
Jak była nowa to dobrym , teraz w porównaniu ze starym nichiconem stara elwa taka sama .Skontaktuj się z tym gościem co w Katowicach na giełdzie sprzedaje elektrolity , może ma dostęp do lepszych marek , ja nie wiem , w życiu u niego nie kupowałem .
Niezbyt zrozumiałem, czy Elwy produkowane obecnie są dobrym zamiennikiem Nichiconów z tamtych lat (czy na tych nowych Elwach zagra jak wtedy na nowych Nichiconach)?
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- następna ›
- ostatnia »








Nie musi to być regułą, ale oczywiście jest to przykład na to, że jednak nie zawsze kondensatory wytrzymują próbę czasu.