Pomiary -jak je przyjąć
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Czy część która jest biała na taśmie ma być wliczana do tego czy nie?
Bardziej czasochłonnej metody ustawiania tego przyjąć się nie da? Marnować tyle czasu by okazało się że zajeło to 99 sekund a po korekcie 105. Jak masz taśmy nagrane na magnetofonie z prawidłowymi nastawami prędkości to po co sobie życie komplikować?
Ustawiasz tak by dewiacja częstotliwości była możliwie jak najbliższa tej nagranej na taśmie i tyle. M9108 to deck który ledwo się łąpie w dolne pułapy Hi Fi więc i nie oczekuj po nim kosmicznych osiągów. Tam masz zwykłe podzespoły a nie serwomotory czy kwarcową stabilizację obrotów gdzie wow & flutter jest na poziomie 0.063%.
Jak ten M9108 ma 0.25% W&F to już jest dobrze.
Wszystko zależy od tego, czym się dysponuje. Jak nie miałem nic to pomiar czasu przesuwu określonego odcinka był najlepszym rozwiązaniem, a im dłuższy czas tym mniejszy błąd. 100s to nie wieczność, oczywiście najlepszym rozwiązaniem byłaby fabryczna taśma nagrana pełnym śladem z testowym sygnałem o stałej f.
Próbowałem nagrać z radia jak lektor mówi. Po odtworzeniu nie widziałem jakiejś różnicy w szybkości. Może faktycznie nie potrzebnie dokładam sobie roboty? :).
Próbowałem nagrać z radia jak lektor mówi. Po odtworzeniu nie widziałem jakiejś różnicy w szybkości. Może faktycznie nie potrzebnie dokładam sobie roboty? :).
Nagrany i odtworzony materiał na tym samym magnetofonie nie wykaże różnicy w prędkości.
Próbowałem nagrać z radia jak lektor mówi. Po odtworzeniu nie widziałem jakiejś różnicy w szybkości. Może faktycznie nie potrzebnie dokładam sobie roboty? :).
Nagrany i odtworzony materiał na tym samym magnetofonie nie wykaże różnicy w prędkości.
O właśnie - różnica będzie wtedy, gdy odtworzysz nagranie na innym, prawidłowo ustawionym magnetofonie.
Podłączyłem magnetofon pod laptopa i program wfgui dodatkowo oscyloskop na wyjściu . Puściłem nagrany sygnał 3kHz. W programie zaznaczyłem 0,1% udało mi się ustawić 3001,5kHZ. Nie mogę ustawić idealnie 3000,0kHZ. I nie jest to stabilny wynik pomiaru ponieważ dwie ostatnie cyfry skaczą. Nie mam też pewności ,że silnik jest sprawny w 100%. Tak ,że jest to walka z wiatrakami.Dam jeszcze znajomemu kasetę którą nagrałem żeby odsłuchał u siebie na Technicsie.
W programie zaznaczyłem 0,1% udało mi się ustawić 3001,5kHZ. Nie mogę ustawić idealnie 3000,0kHZ. I nie jest to stabilny wynik pomiaru ponieważ dwie ostatnie cyfry skaczą.
A dajże spokój. Nigdy tego idealnie nie ustawisz, wyłączysz i włączysz magnetofon za 5 minut i będzie co innego. Tutaj nie ma kwarcowej stabilizacji obrotów i bezpośredniego napędu wałka (direct drive).
pozdrawiam
Grzesiek
A dajże spokój. Nigdy tego idealnie nie ustawisz
Racja, racja. Nie wiem po co się tak nad tym rozwodzić, mierzyć jakieś odcinki taśmy i robić inne cuda. W dzisiejszych czasach gdy się ma łatwy dostęp do miernika z pomiarem częstotliwości to wystarczy nagrać sygnał na sprawnym, dobrze ustawionym magnetofonie i można w miarę precyzyjnie wyregulować prędkość. Kiedyś to był problem bez przyrządów i nawet w latach świetności serwisów RTV ustawiali na słuch chyba i na odwal się. Miałem przypadek, że oddałem ZRK M3016 na wymianę silnika żeby właśnie mieć ustawioną poprawnie prędkość, a i tak musiałem sam poprawiać. Nawet nowy kupiony RMS-451(na eksport) miał fabrycznie źle ustawione obroty.
W programie zaznaczyłem 0,1% udało mi się ustawić 3001,5kHZ. Nie mogę ustawić idealnie 3000,0kHZ. I nie jest to stabilny wynik pomiaru ponieważ dwie ostatnie cyfry skaczą.
A dajże spokój. Nigdy tego idealnie nie ustawisz, wyłączysz i włączysz magnetofon za 5 minut i będzie co innego. Tutaj nie ma kwarcowej stabilizacji obrotów i bezpośredniego napędu wałka (direct drive).
pozdrawiam
Grzesiek
I tu się zgadzam .Co włączę na nowo magnetofon to inny pomiar. Tak,że odpuściłem sobie i poskręcałem już. Pózniej podejdę do znajomego odsłucham kasete którą nagrałem i będę wiedział.
A dajże spokój. Nigdy tego idealnie nie ustawisz
Racja, racja. Nie wiem po co się tak nad tym rozwodzić, mierzyć jakieś odcinki taśmy i robić inne cuda. W dzisiejszych czasach gdy się ma łatwy dostęp do miernika z pomiarem częstotliwości to wystarczy nagrać sygnał na sprawnym, dobrze ustawionym magnetofonie i można w miarę precyzyjnie wyregulować prędkość. Kiedyś to był problem bez przyrządów i nawet w latach świetności serwisów RTV ustawiali na słuch chyba i na odwal się. Miałem przypadek, że oddałem ZRK M3016 na wymianę silnika żeby właśnie mieć ustawioną poprawnie prędkość, a i tak musiałem sam poprawiać. Nawet nowy kupiony RMS-451(na eksport) miał fabrycznie źle ustawione obroty.
A kto dawniej w serwisie bawił się w jakieś konkretne pomiary np: po wymianie końcówek mocy ustawił się prąd spoczynkowy i gotowe. Wiem bo sam tak robiłem. A teraz jak widzę to analizatory ,oscyloskopy i doktoraty robią.Obroty to ustawiałem w serwisie na mierniku nierówno mierności liniowej czy tak jakoś.To był z 32 lata temu.
To w serwisie rtv pracowałeś i nas pytasz jak obroty w magnetofonie ustawić?










Bardziej czasochłonnej metody ustawiania tego przyjąć się nie da? Marnować tyle czasu by okazało się że zajeło to 99 sekund a po korekcie 105. Jak masz taśmy nagrane na magnetofonie z prawidłowymi nastawami prędkości to po co sobie życie komplikować?
Ustawiasz tak by dewiacja częstotliwości była możliwie jak najbliższa tej nagranej na taśmie i tyle. M9108 to deck który ledwo się łąpie w dolne pułapy Hi Fi więc i nie oczekuj po nim kosmicznych osiągów. Tam masz zwykłe podzespoły a nie serwomotory czy kwarcową stabilizację obrotów gdzie wow & flutter jest na poziomie 0.063%.
Jak ten M9108 ma 0.25% W&F to już jest dobrze.