[Attrix] - Moje Unitry
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Takie same albo bardzo podobne sprzedaje Tonsil i Tonsil też tak naprawdę psuje głośniki a nie je naprawia. :)
Obecny Tonsil to podróbka samego siebie, cień dawnego zakładu. Tam już bardzo źle się dzieje. Nie chcę się uruchamiać znów, więc dam sobie spokój z tym tematem.
(Jednak do 30/60/3 mają odpowiednio inne, dostosowane membrany na miękkim zawieszeniu ...jeszcze, bo przyszłość, jest już napisana :( )
P.S. - Mam takich pierścieni jak potrzebujesz 5 sztuk, czyli nie do pary, mogę jeden odsprzedać.
Wyglądają bardzo ładnie, ale co do membran klexmix prawdę napisał.
Widzę po naklejce gdzie. Znam te membrany, kupiłem na próbę kiedyś, można je dostać w Salto. O ile sama membrana może nie jest najgorsza, to zawieszenie z nią zespolone fabrycznie to totalny kamień i kapa, niszczy parametry głośnika.
Wstawił ci chinole i skasował pewnie nie mało, ale trudno, nie moje kolumny, nie moja kasa, starałem się wcześniej nakierować, by zrobić to tak, aby było dobrze i poprawnie wg oryginału.
Drogi panie, ja nie piszę tego złośliwie, tylko uświadamiam, co otrzymałeś. :-)
Przecież sam naprawiam głośniki Tonsilu, od prawie 20 lat, CODZIENNIE, znam je na wylot jak i większość części dostępnych na rynku, próbowałem pomóc już wcześniej, dając pewne wskazówki.
Oryginalne membrany były napuchnięte i spleśniałe. Nie do odratowania. Jak z nowymi.. czas pokaże :)
W takiej sytuacji ja bym polował na nowe głośniki z oryginalnymi membranami, a te sprzedał.
Przekonałem się już nie raz, że współczesne membrany "zamienniki", nawet te które sprzedaje Tonsil jako oryginały to zupełnie inne membrany. To są membrany pasujące do głośnika, natomiast brzmiące zupełnie inaczej.
współczesne membrany "zamienniki", nawet te które sprzedaje Tonsil jako oryginały to zupełnie inne membrany. To są membrany pasujące do głośnika, natomiast brzmiące zupełnie inaczej.
Jeżeli chodzi o membrany do GDN 30, to tak, one ucierpiały najwcześniej, (reszta jakoś się utrzymała) bo zostały zmienione matryce do produkcji już w 2016 roku, membrany są lekko cięższe niż poprzednie, i nie mają chropowatej faktury powierzchni (pewnie przez oszczędności na prądzie, bo tutaj dodatkowa gorąca matryca odciska wzór)
Jednak chodzi tutaj tylko o wiedzę, jak powinien być zbudowany (z jakich części) oryginalny głośnik, i odtworzyć jego parametry dostępnymi obecnie membranami. (z doświadczenie powiem DA SIĘ)
Jak wspomniałem, ta sklonowana membrana z chin sama w sobie jest względnie dobra, bardzo zbliżona, odpowiednio lekka, ale zawieszenie jest po stokroć ZA SZTYWNE, głośnik nie pracuje jak powinien, jego częstotliwość rezonansowa jak i inne parametry TS są inne. Po prostu sztywny sztywniak, a taki ten głośnik ma nie być. Jeżeli do tego dojdzie wklejenie sztywnego resora dolnego, to mamy tak sztywny beton, że nie nadaje się do niczego...
Stosowałem te membrany, jednak odkleiłem to zawieszenie w cholerę, i wkleiłem tonsilowskie.
Chcąc odbudowywać taki eksponat jak widać, jednocześnie nie dbając o szczegóły, które są najważniejsze, to nie tędy droga niestety, i tonsil też taką idzie.
Membrany głośników średniotonowych nawet tonsil już ciągnie z chin i to już ze 3 lata, a niedługo, cała gama membran będzie chinolem stała. :((((
(Na szczęście narobiłem sobie zapasów)
Autorze tematu, jak będziesz zakładał brakujący pierścień, proszę o zdjęcia z wewnątrz, foto zwrotnicy, oraz czy są nowe uszczelki pod basami.
Nie wiem jak jest z 30cm, gdy zawodowo zajmowałem się naprawami to do Tonsili brałem membrany z Umifonu, bo te na uszach były moim zdaniem najbliższe tym z epoki. Tonsile naprawialiśmy jednak rzadko bo na Wolumenie taka usługa kosztowała wówczas chyba 30-40zł, a nam się za tyle nie opłacało tego robić bo membrana z zawieszeniem u Umińskiego kosztowała z tego co pamiętam niecałe 20zł.
Natomiast gdy tylko była możliwość pozostawienia oryginalnej membrany, to zawsze starałem się ją pozostawić.
Chińskich nie używałem, choć kupowałem je by odzyskać zawieszenie (bywało tak, że membrana z zawieszeniem była tańsza niż zawieszenie).
Niedawno złapałem zajawkę między innymi na ZG30C115, kupiłem więc takowe do remontu, kupiłem cały zestaw do 20/30 w Tonsilu bo wymiana całości jest szybsza niż wymiana samej membrany, wkleiłem i niby wszystko było ok, ale dźwięk był dziwny, wokale trochę nosowe itp. Trzeba było usunąć korektory impedancji w zwrotnicach aby brzmienie uległo poprawie.
Zdobyłem głośniki z membranami nadającymi się do użytku i wymieniłem tylko zawieszenie górne (jeszcze się narobiłem przy centrowaniu bo uparłem się by nie zostawiać śladów ingerencji i nie rozklejać głośnika). Co ciekawe parametry TS głośnika nie wyszły jakoś drastycznie inne, a rezonans wyszedł zbliżony, masa układu drgającego też jest bardzo podobna (sprawdziłem wagą), a brzmienie oryginału z lat 70 zupełnie inne - znacznie lepsze, pełniejsze.
Ponownie zamontowałem też korektory impedancji, bo w tym przypadku bez nich było gorzej.
Jeśli chodzi zaś o zawieszenia, resor ma największe znaczenie, natomiast zawieszenia górne ma mniejszy wpływ jeśli jest tego samego typu, np. jeśli wykonane są z pianki to zwykle mają podobne podatności i dobroć mechaniczna głośnika wychodzi podobna, choć zdarzają się wyjątkowo grube zawieszenia i wówczas rzeczywiście są dużo sztywniejsze.
Największy problem powstaje wtedy gdy zastępujemy piankę gumą, czy "szmatę" pianką albo gumą.
Nie tylko parametry TS mają wpływ na brzmienie, tutaj istotne jest w jaki sposób membrana się wygina i jak fale rozchodzą się w materiale membrany. Ta chropowatość powierzchni w przypadku oryginalnego 20/30 nie jest bez znaczenia. Tego w parametrach TS zbytnio nie widać, ale na uszach słychać. W pomiarach charakterystyk całej kolumny też wychodzi.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- następna ›
- ostatnia »




















Widzę po naklejce gdzie. Znam te membrany, kupiłem na próbę kiedyś, można je dostać w Salto. O ile sama membrana może nie jest najgorsza, to zawieszenie z nią zespolone fabrycznie to totalny kamień i kapa, niszczy parametry głośnika.
Wstawił ci chinole i skasował pewnie nie mało, ale trudno, nie moje kolumny, nie moja kasa, starałem się wcześniej nakierować, by zrobić to tak, aby było dobrze i poprawnie wg oryginału.
Drogi panie, ja nie piszę tego złośliwie, tylko uświadamiam, co otrzymałeś. :-)
Przecież sam naprawiam głośniki Tonsilu, od prawie 20 lat, CODZIENNIE, znam je na wylot jak i większość części dostępnych na rynku, próbowałem pomóc już wcześniej, dając pewne wskazówki.