Stop dewastacji!
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jest szansa, że z papierowym wysokotonowym będą lepsze niż fabrycznie. :D
Ja tam "nie jestę ekspertę" od kolumn głośnikowych, ale jak komuś odpowiada dźwięk jakiegoś tam zestawu wzmacniacz - kolumny, to jego sprawa. Ktoś może się cieszyć z dźwięku zestawu, na którym inni będą wieszali psy. Coś to zmieni? Pamiętajcie o jednym, tam, gdzie zaczyna się moja wolność wyboru, kończy się wolność innych. I vice versa.
Najzabawniejsze jest to, że nawet robiący za ekspertów przyznają, że te zestawy są jaśniejsze inne cieplejsze. Tamte nadają się do takiego metrażu pomieszczeń odsłuchowych, a inne do innego. Zalecają do takich zestawów taką markę wzmacniaczy, a do innych, inną markę. No i koniecznie powtornie drogie kable, bo bez tego ani rusz i do tego profanacja. Ktoś rozsądny powie paranoja i będzie miał rację. Już dawno wymyślili coś takiego, co nazywa się korektorem graficznym. Chcesz cieplej, suwaki w ruch. A może chcesz jaśniej? Nie ma sprawy, korektor w ruch.
Przeciętny użytkownik sprzętu ma mało czasu na codzienne delektowanie się muzyką, podniecanie się różnymi szczegółami brzmienia materiału muzycznego. Włącza sprzęt i słucha tego, co ma.
Korektory są niekoszerne w tym świecie.
Najzabawniejsze jest to, że nawet robiący za ekspertów przyznają, że te zestawy są jaśniejsze inne cieplejsze. Tamte nadają się do takiego metrażu pomieszczeń odsłuchowych, a inne do innego. Zalecają do takich zestawów taką markę wzmacniaczy, a do innych, inną markę. No i koniecznie powtornie drogie kable, bo bez tego ani rusz i do tego profanacja. Ktoś rozsądny powie paranoja i będzie miał rację. Już dawno wymyślili coś takiego, co nazywa się korektorem graficznym. Chcesz cieplej, suwaki w ruch. A może chcesz jaśniej? Nie ma sprawy, korektor w ruch.
Przeciętny użytkownik sprzętu ma mało czasu na codzienne delektowanie się muzyką, podniecanie się różnymi szczegółami brzmienia materiału muzycznego. Włącza sprzęt i słucha tego, co ma.
I do drogich kabli koniecznie jeszcze podstawki do nich i od razu sybillanty stają się jaśniejsze. :D
Choćby nie wiem jak te kolumny byłyby hejtowane, nie oddałbym ich za żadne skarby. Kawał historii jakby nie było. Do dziś żałuję, że sprzedałem moje A110. Były w podobnie idealnym stanie. Bardzo dobrze Zbychu, że je masz i tak pięknie wyglądają. Moje nieco mniejsze zostały już tylko na zdjęciach. Fakt, że ZG40C brzmią bardziej przyjaźnie, ale wzornictwo Altusów tej serii to prawdziwe dzieło sztuki.
Tego Denona kupiłem w nowo otwartym na przełomie wieku salonie audio.
Panowie przywieźli do mnie do domu na odsłuch 3 różne zestawy.
I nie był to żaden szut.
Finalnie zostały Altusy 140.
ZG40 C i ZG40 C201 to u mnie w garażu stoją.
Ale tylko dlatego, że czekają na swoją kolej.
Altusy 110 i 75 teź w kolejce i kilka jeszcze innych zestawów.
Ale nie mam jakoś motywacji.
No chyba, że uruchomię Optonicę SA-2121.
Voyagery gdzie trzymasz?
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 381
- 382
- 383
- 384
- 385
- 386
- 387
- 388
- 389
- …
- następna ›
- ostatnia »














Odpuść tym Altusom - jak ktoś lubi to jego sprawa.