Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Panowie, drodzy koledzy. To nie forum windykacyjne ;))
Myślę, że finanse firmy, dopóki nie my za to płacimy, nie powinny nas obchodzić. A nigdzie nie słyszałem, żeby ubiegali się o jakieś dofinansowanie?? Proponuję, przestańmy szukać czy im się opłaca, czy nie, a śledźmy co nowego wypuszczą. A może cos dla "ludu" kiedyś będzie ;)
To nie jest forum windykacyjne, ale zainteresowanie stanem finansów firmy nie jest niczym złym. Więcej. Ktoś, kto rozważa zakup drogiego sprzętu jakiejkolwiek firmy, powinien się zainteresować tym, czy ta firma rokuje na przyszłość i czy przypadkiem nie skończy się wcześniej niż gwarancja na sprzęt.
Nie piszę tego złośliwie. Mnie osobiście kompletnie nie interesuje ani stan finansów tej firmy, ani jej sprzęt. Na chłodno oceniam jedno i drugie.
Ktoś coś robi, wyłożył własne pieniądze i stara się zaistnieć na rynku w bardzo trudnych czasach. Używając logo starego polskiego zrzeszenia liczy na to, że przysporzy mu to klientów przynajmniej w Polsce. Dane finansowe za 2023 rok nie są zachwycające, ale to początki działalności. Jak było w 2024 roku będziemy się mogli zorientować po 15 lipca. Do 30 czerwca firma ma czas na zatwierdzenie sprawozdania finansowego, a 15 dni po tej dacie sprawozdanie jest wysyłane do KRS.
Firma, która przez dwa lata idzie w miliony strat daje do myślenia.
Powinni zrobić plajtę, a jednak nie robią...zastanawiające.
Moim zdaniem ta produkcja to tylko przy okazji.
Tak sobie gdybam tylko...
Tu raczej ktoś znalazł sposób na ratowanie swoich pieniędzy.
Szanowni Unitromaniacy, dajcie sobie na luz. Temat NU nie jest po to, żeby się kopać. Czy kogoś stać czy nie, to sprawa wtórna. A propos tego przypomniał mi się pewien dowcip.
Do okienka w szwajcarskim banku podchodzi zdenerwowany Polak z neseserem i szeptem mówi:
-Chciałem założyć konto u was i wpłacić swoje oszczędności milion Franków.
-Nie musi Pan mówić szeptem, u nas bieda nie jest powodem do wstydu.
Firma, która przez dwa lata idzie w miliony strat daje do myślenia.
Powinni zrobić plajtę, a jednak nie robią...zastanawiające.
Moim zdaniem ta produkcja to tylko przy okazji.
Tak sobie gdybam tylko...
Tu raczej ktoś znalazł sposób na ratowanie swoich pieniędzy.
Jak sobie wyobrażasz tworzenie firmy od zera i opracowanie pierwszych wyrobów bez poniesienia poczatkowych kosztów czyli de facto bycia przez pewien czas na stracie? Każda nowa firma zawsze na początku jedzie na stracie, kwestia tego kiedy w biznesplanie zakłada się deadline dla wyjścia na zero. Myślisz że w rok da się zatrudnić ludzi, znaleźć kooperantów, zorganizować sieć sprzedaży, stworzyć 4 nowe wyroby (wzmacniacz, CD, gramofony, kolumny) i w drugim roku mieć już gwarantowany zysk? Chcesz żeby firma ogłosiła plajtę bo ma dopiero drugi rok straty działając w tak specyficznej niszy w branży że facto technologicznej? Wiesz w ogóle jak działa firma?
To że właściciel może sobie pozwolić na takie straty dobrze o nim świadczy, bo koszty początkowe takiej firmy bywają zabójcze i nierzadko wielu rezygnuje na tym etapie. Przeciętny Polak to chyba myśli że wystarczy parę złotych żeby założyć firmę i zaraz pojawiają się zyski. To tak nie działa.
Co nieco więcej, fajnie pokazane. Rozpakowanie i uruchomienie. W pierwszej chwili sądziłem, że to prezentacja użytkownika "zero". To znaczy pierwszego, który normalnie kupił i po prostu zwyczajnie chce się podzielić wrażeniami, pochwalić. Ale to salon audio MDB z Wrocławia. Być może istnieje możliwość odsłuchu na miejscu. Dolnoślązacy mogą się pofatygować ;)
Szanowni koledzy.
Proszę na tę działalność spojrzeć szeroko.
Ta firma moim zdaniem generuje straty na papierze.
Tak to wygląda.
Niektórzy nazywają to kreatywną księgowością.
Na początek pytanie.
Kolego Jaro89
Czy zakup nieruchomości jest kosztem czy przychodem?
Potem zadam kilka pomocniczych.
Spojrzeć szeroko oznacza również np. to, że niezależnie od wszelkich zagadnień finansowych na polskim rynku sprzętu audio pojawił się sprzęt, który pod względem wzornictwa nawiązuje do sprzętu produkowanego kilkadziesiąt lat temu. Dodatkowym atutem (w rozumieniu obecnego producenta) ma być logo PRL-owskiego zrzeszenia polskich producentów elektroniki.
Te sprzęty są realne, można je dotknąć, posłuchać ich, a nawet kupić. Mogę sobie wyobrazić kolekcjonera, który, posiadając pierwowzór w postaci wzmacniacza, tunera i magnetofonu, będzie chciał mieć w swoich zbiorach współczesne odpowiedniki tego sprzętu.
Niezależnie od tego, czy projekt nazywany tutaj Nowa Unitra przetrwa kilka czy kilkadziesiąt lat, dla kolekcjonerów zawsze będzie gratką. Może nie zawsze, ale przynajmniej dla tych, którzy sentymentalnie podchodzą do sprzętów starej Unitry i tych, którzy docenią design czy inne walory nowej oferty z logo Unitra.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- …
- następna ›
- ostatnia »











Zaraz, skoro ta firma nie miała sprzedazy w 2023 to skąd 581tys że sprzedaży za 2023 rok? Przypomnę tylko że sprzedaż produktów ruszyła w październiku...