Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jesteście na prawdę beznadziejni. Widzę, że lata udowadniania, że do niczego się nie nadajemy i zawsze robimy gorzej i bez sensu działają nawet tyle czasu...
Potraficie tylko krytykować, fajnie jest naprawić stary sprzęt, ale nie żyje się samymi wspomnieniami. Wziąć na siebie grubą odpowiedzialność i prowadzić gruby temat to nie ma już nikogo. Teraz jeszcze ratujemy miejsca pracy w Diorze i chcemy połączyć możliwości a tu oczywiście...
Podobno NU chce wykupić DIORĘ Świdnica. Coś tu nieładnie pachnie...
Panie Adrianie mowa jest srebrem, a milczenie złotem.
Ja wiem, że Wy tak z dobroci serca te miejsca pracy ratujecie.
Toż to propaganda i granie na ludzkich emocjach jakich nie powstydziłby się nie jeden propagandist z minionej epoki.
Przecież takie przejęcia robi się dla pieniędzy.
Po co budować ideologię zbędną.
W zasadzie to była gotowa i nic z nią nie robiliśmy... Tak na poważnie to dużo nas to pracy kosztowało, bo musiała być sprawna (na targach prawie działała non stop), a tutaj jeszcze zebraliśmy elementy, żeby przywrócić pełną oryginalność urządzenia i 100% działania a nie tylko wygląd. Przy okazji powstał jeszcze nowszy model którego jeszcze nie skończyłem.
Dziękuję za umieszczenie odcinka.
Nie widziałem tutaj, więc wrzucam. W komentarzu jest wpis sprzedającego. Wynika z niego że za dużo pracy w renowacji nie było.
Wszelkie dziwne wypowiedzi przedstawicieli NU budzą domysły i pytania.
I nie ma tu znaczenia, że są polskie czy obce.
Jeśli twierdzisz, że nie wzięli złotówki, to albo wiesz, albo przypuszczasz.
Ja wiem, że przypuszczasz.
Bo akurat wzięli, co wynika z ogólnie dostępnych materiałów.
Czyli to Ty, ja i każdy z nas do ich działalności dołożył.A wszelkie upadłości to jakoś mnie się dziwnie kojarzą.
Szczególnie ich mechanizm.
I czasami warto się chwilę zastanowić...bo interesy nie są z reguły czarno-białe, a przeważnie szaro-buro-brudnawe.I dla chętnych sieć powiązań.
Sieć powiązań... człowieku, jak Ty strasznie się nie znasz i nie wiesz o czym piszesz...
Jako CEO Unitra słucham bredni niektórych z Was i jestem rozczarowany podwójnie - jako Polak oraz jako fan Unitry. Od czterech lat rozwijamy projekt - źle, bo za drogie. Teraz ratujemy Diorę i ludzkie miejsca pracy - też źle.
Co konkretnie powinna zrobić Unitra, że by indywidua typu Zbychu59 były zadowolone?
A co do dofinansowania, przestań zasmradzać przestrzeń publiczną obrzydliwymi domysłami odnośnie jakichś rzekomych przekrętów, jako Zarząd Unitry oświadczam, że nigdy nie wzięliśmy ani złotówki państwowej pomocy, Twoje insynuacje to po prostu kłamstwa.
A jak ktoś z Was ma jakieś pytania, wystarczy zapytać, jestem na tym forum od 3 lat.
Brawo Daniel ! Czytać już się nie chce, zawsze źle, zawsze niedobrze. No nie dogodzisz, nawet gdybyś dupę miodem smarował nie dogodzisz :(.
Daniel1
Bardzo chętnie będę zadawał Tobie pytania.
Niektóre mogą być trudne.
To ta pomóc publiczna w tym zestawieniu czego dotyczy?
https://rejestr.io/krs/864214/unitra/pomoc_publiczna
Ponawiam prośbę o zamknięcie tematu "Nowa Unitra" - szambo wybiło i zasmradza całe forum.
Przybyło sporo postów, więc dodaję, że odnoszę się do https://unitraklub.pl/temat/10059?page=211#comment-159617
@konrad9911
No nie!!! Nie uważa Pan, że przesadza? Pomijam już fakt, że "na prawdę" pisze się naprawdę, nieuzasadnione jest używanie uogólnień w rodzaju wszyscy, nikt, tak samo, jak nieuprawnione jest stwierdzenie "na pewno".
Potrafimy tylko krytykować? Na pewno? Jeżeli nawet pojawiają się głosy krytyczne, to podobno żyjemy w wolnym kraju, a prawdziwa cnota krytyk się nie boi. Czy porównywanie oferty NU do sprzętów innych producentów, które można nabyć w podobnej cenie jest "udowadnianiem, że do niczego się nie nadajecie"? Przecież takich porównań miliardy klientów na całym świecie dokonują podczas codziennych i okazyjnych zakupów. To dzisiaj jest normą. To nie czasy PRL, więc na polskim rynku oferta jest bogata i jest w czym wybierać.
Niektórzy z nas przyzwyczaili się do tego, że co jakiś czas pojawiają się w Polsce sytuacje, w których przeróżne przedsiębiorstwa nagle mają kłopoty, przejmowane są za przysłowiową czapkę gruszek i albo działają pod innym szyldem, albo znikają, bo stanowią konkurencję dla innych firm. Od razu zaznaczam, nie uważam, że to ma miejsce w tej sytuacji, ale potrafię zrozumieć tych, którzy podchodzą emocjonalnie do sprawy Diory i łączą ją z znanymi z historii próbami przejęcia, mogę się domyślać, że łączyliby to niezależnie od tego, kto planuje przejąć Diorę. Żyjemy w dziwnych czasach. Z jednej strony w zastraszającym tempie pogarszają się warunki prowadzenia biznesu, firmy bankrutują, spółki skarbu państwa notują straty, a z drugiej przejmowanie polskiego rynku przez różne podmioty, w tym w dużej mierze zagraniczne. Dziwnym trafem podobna sytuacja miała już miejsce w niedalekiej historii. Powtarzają się mechanizmy działania i nazwiska ludzi, którzy mają wpływ na to, że takie coś ma miejsce.
Wracając do NU. Dzisiaj słowa straciły swoją wartość. O tym kto i w jakim celu chce przejąć/przejął Diorę już wkrótce się dowiemy. Będziemy wtedy mogli skonfrontować słowa z czynami. Uważam, że na tym forum trudno byłoby znaleźć kogoś, kto nie chciałby, aby Diora utrzymała się na rynku i dlatego wydarzeniom wokół Diory towarzyszą tutaj takie emocje. Emocje wokół NU już chyba dokładnie zostały wyartykułowane na tym i wielu innych forach. Z krytyką zawsze musicie się liczyć, ale błędem byłoby traktować z góry tych, których już u zarania projektu NU nie braliście pod uwagę przy przygotowywaniu planów produkcyjnych. To, że ktoś nie zamierza lub nie może (ze względu na dochody) być Waszym klientem, nie znaczy, że nie ma prawa wyrazić własnego zdania. Nie znaczy to również, że to zdanie może być niesłusznym oskarżeniem czy posądzeniem. Powściągliwość w wyrażaniu opinii to podstawa. Jej brak może narazić na odpowiedzialność karną i o tym też trzeba pamiętać.
Czytając wczorajsze wieczorne wpisy kolegów Potra K., czy Zbycha58 (znanego skądinąd z bezinteresownej pomocy wielu klubowiczom, co budzi mój najwyższy szacunek) także mnie krew zalewała. Już w innym wątku dość dokładnie przytoczyłem wyniki finansowe Diory Świdnica. Zjazd wyników finansowych (obrotu i zysku) widoczny był od czasu, gdy o Nowej Unitrze nikomu z nas się jeszcze nawet nie śniło.
Przypomnę, że Diora miała za 2023r 2,5 mln straty, a premiera pierwszego wyrobu NU to jesień 2023.
Jak więc ci mityczni "oni" mieli celowo uwalać Diorę od 2022 roku z myślą o oddaniu jej NU kiedy NU wówczas jeszcze nie było, albo była w kompletnych powijakach?
Przerażające jest, że tego typu insynuacje znajdują poklask, co odzwierciedlają plusy pod wpisami.
Kiedy wyszła sprawa upadłości Diory, pomyślałem sobie, że być może jest okazja na konsolidację i inwestycję NU w Diorę. Po cichu liczyłem, że NU, która nie odcina się od przeszłości, zechce pomóc przetrwać Diorze. I kibicuję żeby to się udało!
Wiadomo, że wszelkie inwestycje robi się z myślą o zyskach. Życzę NU aby takowe osiągnęła i obie marki tj. Diorę i Unitrę dalej rozwijała.
Nie ma nic złego w zarabianiu pieniędzy, po to prowadzi się firmę, biznes.
Jeżeli tylko stwierdzicie, że to dźwigniecie, to ratujcie Diorę, to może być jedyna okazja i więcej nie będzie, a taki zakład pod własnymi skrzydłami da NIESAMOWITE MOŻLIWOŚCI.
To byłoby coś wspaniałego jeśli firma została by w polskich rękach i nie rozeszła się po zagranicznych inwestorach lub co gorsza rozkradziona w momencie zatrzymania produkcji i kontroli tego co tam się w tym momencie dzieje.
Jestem pełen nadziei.
W obecnej sytuacji politycznej, nie ma chyba co się dziwić, że ludzie wysnuwają różne teorie, hipotezy, spiski, absolutnie każdy scenariusz jest możliwy, i bardzo się cieszę, że na łamach tego forum prostuje się wszelakie informacje i to bezpośrednio przez osoby funkcyjne w NU.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 209
- 210
- 211
- 212
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- …
- następna ›
- ostatnia »













Tak to skomentuję.