Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
No i znów będzie że się czepiam i będę polskim hejterem.
Tak czepiasz się. Według zasady co by tam się pojawiło to będzie źle. Dzisiaj dobry, wysokiej klasy DAC to podstawa. Gramofony to jednak nisza, cyfrowe pliki audio i te zapisane na nośniku a i te ze streamingu są o wiele bardziej popularne. Taki DAC można podłączyć do dowolnego steramera z wyjściem SPDIF ,lub USB można odtwarzać dowolne PCM i natywne DSD51, ale też DSD DOP. . Jak widzę ten DAC wpiera tez MQA, to jak ktoś lubi ma taki steram to tez może (chyba Tidal się wycofuje z tego) . Co do wyjścia słuchawkowego- jest przecież we wzmacniaczu. Jeżeli ktoś słucha tylko na słuchawkach i to i tak najprawdopodobniej ma swój wzmacniacz słuchawkowy i tego nie użyje.
Gniazdko słuchawkowe w każdym "klocku" oszczędza prąd. Nie włączam wzmacniacza jak słucham płyty CD .
Podłączam sie do odtwarzacza, itp.
Używanie wzmaka słuchawkowego to przełączanie kabelków źródło dźwięku - wzmacniacz słuchawkowy lub podłączenie tego do wyjścia audio we wzmacniaczu.
Wtedy wzmacniacz ciągnie prąd. Niby niewiele, ale zasysa.
Po za tym Hello mamy XXI wiek, słuchawki to na Bluetooth.
Masz rację, powodzenia w podpięciu takich słuchawek do NU. tak można dokupić nadajnik BT ;)
Po za tym Hello mamy XXI wiek, słuchawki to na Bluetooth.
Masz rację, powodzenia w podpięciu takich słuchawek do NU. tak można dokupić nadajnik BT ;)
Bluetooth w sprzęcie High-End? na prawdę? Może jeszcze dwie lampy za szybką? Nie po to się projektuje DAC z możliwością konwersji PCM 32bit do 768kHz i natywnym DSD512, żeby sobie potem puszczać do słuchawek kodekiem stratnym przez Bluetooth. A wzmacniacz słuchawkowy w takim DAC musiałby wybitny co podniosłoby cenę jeszcze bardziej. Robienie wzmacniacza słuchawkowego żeby sobie tylko był jest IMO bez sensu.
Po za tym Hello mamy XXI wiek, słuchawki to na Bluetooth.
Masz rację, powodzenia w podpięciu takich słuchawek do NU. tak można dokupić nadajnik BT ;)
Bluetooth w sprzęcie High-End? na prawdę? Może jeszcze dwie lampy za szybką? Nie po to się projektuje DAC z możliwością konwersji PCM 32bit do 768kHz i natywnym DSD512, żeby sobie potem puszczać do słuchawek kodekiem stratnym przez Bluetooth. A wzmacniacz słuchawkowy w takim DAC musiałby wybitny co podniosłoby cenę jeszcze bardziej. Robienie wzmacniacza słuchawkowego żeby sobie tylko był jest IMO bez sensu.
Ale wiesz że czasy 10 pudełek aby posłuchać muzyki minęły i tylko dziadki w naszym wieku się tym podniecają ?
Ale wiesz że czasy 10 pudełek aby posłuchać muzyki minęły i tylko dziadki w naszym wieku się tym podniecają ?
A niech się podniecają.
Muzyka tylko po kablu.
Ale wiesz że czasy 10 pudełek aby posłuchać muzyki minęły i tylko dziadki w naszym wieku się tym podniecają ?
Przecież oferta NU jest właśnie dla takich (dość sytuowanych) dziadków (nie koniecznie "peselowych"), dla których zestaw do słuchania muzyki, to wieloelementowy zestaw, a nie jakieś jedno małe pudełko.
Gniazdko słuchawkowe w każdym "klocku" oszczędza prąd. Nie włączam wzmacniacza jak słucham płyty CD .
Podłączam sie do odtwarzacza, itp.
Używanie wzmaka słuchawkowego to przełączanie kabelków źródło dźwięku - wzmacniacz słuchawkowy lub podłączenie tego do wyjścia audio we wzmacniaczu.
Wtedy wzmacniacz ciągnie prąd. Niby niewiele, ale zasysa.
Niekoniecznie masz rację w swojej wypowiedzi. Istnieją takie wzmacniacza audio, które przy pracy na słuchawkach mają zupełnie wyłączone końcówki mocy. Są one bowiem wyposażone we wzmacniacz słuchawkowy, który jest niezależny od końcówek mocy. (Nie jestem pewien, ale WSH-805 też tak może mieć).
Poza tym nierzadko wyjścia słuchawkowe w niektórych odtwarzaczach CD, magnetofonach itp, nie są szczególnej jakości. Bywa, że nie są w stanie napędzić bardziej wymagających słuchawek.
Muzyka tylko po kablu.
I tak trzymać !
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 222
- 223
- 224
- 225
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- …
- następna ›
- ostatnia »












Nie widzę nic złego w tym, że każdy klocek ma swoje wyjście słuchawkowe. Czasami trzeba coś sprawdzić, przetestować, przydaje się to w serwisie, podczas remontu mieszkania gdy chce się czegoś posłuchać a nie ma miejsca, itd. Różne są przypadki gdy bardzo się to przydaje.
"Strona Polska nie jest zainteresowana rozwojem radiofonii UKF w omawianym zakresie" - pismo Ministerstwa Łączności PRL do strony czechosłowackiej, 1977.