Wasze kasety, szpule, płyty
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Uważam, że kupić drogo, to żadna sztuka.
Jeżeli kaseta, CD czy winyl jest w dobrym stanie i można kupić tanio, to tylko się cieszyć.
Ja szukając płyt mam w głowie pewne pozycje i na nie szczególnie zwracam uwagę.
Są poza tym płyty z lat sześćdziesiątych które na wierzbie nie rosną i tylko na wszelkich giełdach, rynkach, pchlich targach czy wyprzedażach garażowych są do zdobycia.
A kupno płyty za małe pieniądze cieszy podwójnie.
Jedna płyta bardzo fajna bo na okładce wydrukowanych było 18 utworów a zawierała tylko 17.
Na tej okładce jest więcej ciekawostek: "Yety", "aVILLE".
Przy okazji - możesz wrzucić fotkę zestawu (mam na myśli zestaw grający a nie zestaw płyt) od frontu ?
Żeby zaoszczędzić miejsce wkładam płyty do podwójnych pudełek.
https://youtu.be/TGyo0TTlPY0?si=LoPGKtotgITcEVdz
Kot też wchodzi w skład zestawu "grającego". ;)
Sr8001 sacd DV7001 Spark3
Kot jak zwykle najlepszy aparat z całego ustrojstwa :)
"The Circus" też mam, ale minimalnie się różni okładka szczegółami. Chyba mam pierwsze wydanie brytyjskie. Mój kod kreskowy to 5016025610358.
Moje jest USA i zawiera 3 dodatkowe utwory
.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- 235
- 236
- 237
- 238
- …
- następna ›
- ostatnia »
















Nie chce mi się najpierw szukac w necie, kiedy jakieś 2-3 lata temu CD były po 2-3 złote, to kupiłem ze 30 ci mało mi znanych i połowa była fajna, druga połowa taka sobie.
Ale traktowałem to jako los na loterii za 2 zł :) . Moim zdaniem było warto, te co mi sie nie podobały dałem kuzynowi z cała wieżą diory z "szufladą" i CD..
Nawet gramofon tam był więc musze poszukac dubli z winyli i jemu dac.
Bo jak była np. płyta winylowa "Stop" Sam Brown za 15 zł, to żal nie kupić :) , choć wiedziałem, że mam jedną.
Pozdrawiam poszukiwaczy nowych brzmień