Nie wiem ale zapytam, to się dowiem.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Pytanie ignoranta w sprawach szpulowców. Czy ZK 246 może pracować w pionie? Mechanizm jest do tego przystosowany? Da się na osie szpul założyć jakieś "naby" (choćby takie jak M 2405 S), coby szpulki nie spadły?
Pytanie ignoranta w sprawach szpulowców. Czy ZK 246 może pracować w pionie? Mechanizm jest do tego przystosowany? Da się na osie szpul założyć jakieś "naby" (choćby takie jak M 2405 S), coby szpulki nie spadły?
Teoretycznie może, z tym że najlepsze byłyby takie motylkowate zatrzaski na zabierakach jak w Arii/Opusie. Do tych "gumowych nabów" niezbędne są trzpienie z lekko przedłużonym bolcem.
Dzięki. A jak jest z napędem? Mam złe doświadczenia z M2405S. Po ustawieniu w pionie obroty zaczynały pływać. Nie byłem tego świadomy (nagrywałem na magnetofonie kumpla) i postawiłem pudło pionowo, bo tak było mi wygodniej. Godzina nagrania była do skasowania, tak pływał dźwięk :-(
Jeśli obroty pływają w pozycji pionowej lub poziomej oznacza to, że z magnetofonem jest coś nie tak. Wszystkie magnetofony szpulowe z rodziny M24XX/ZK24X były przystosowane podczas pracy do obu pozycji.
Najprawdopodobniej tak, bo ten M 2405S oczywiście był przystosowany do tego, tyle że nigdy tak nie pracował (kumpel wiedział o pływaniu obrotów). To były lata 80-te, magnetofon kupiony i nigdy (o ile wiem) nie był serwisowany. Więc domagał się regulacji/naprawy. Pytam, bo mogę kupić ZK246, ale poziomo nigdzie mi się nie zmieści. A jeśli przystosowanie go do pionowej pracy wymagałoby interwencji kol. Krecika, to sobie odpuszczę.
Myślisz o tym z Łodzi za 100zł?
Gdybym był na miejscu to bym się nawet nie zastanawiał chwili.
No tak. Ale co ja potem z nim zrobię, jak go nie uruchomię? Brać na handel nie zamierzam. A sprzęt ma być używany, bo to nie rzeźba czy obraz.
Uruchomisz bez problemu.
Po okolicach śrub mocujących panel widać, źe to nie było ryte wielokrotnie.
To naprawdę sporadycznie spotykany w tym stanie surowiec.
Masz wszystko z "nabami" i dźwigniami włącznie.
Do wymiany na spokojnie tył.
OK, dzięki. Jak do weekendu jeszcze będzie, to się chyba zdecyduję.
Faktycznie, on ma naby. Nie wiem jak to się stało, ze ich nie zauważyłem.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 384
- 385
- 386
- 387
- 388
- 389
- 390
- 391
- 392
- …
- następna ›
- ostatnia »










Zgadza się. Podobny model SX-340 jest wykonany "po węgiersku" - zupełnie inaczej zrobiony stolarsko, inne kondensatory w zwrotnicy, inny materiał wytłumienia, głośniki Videoton. Z kolei SX-330 to nasze Tonsile.
Ciekaw jestem kto wykonał te 350-tki. Wiem, że w Hiszpanii składano też zestawy dla Aiwy, więc może jest to jakiś trop.