TOSCA 303 charczenie lewego kanału przedwzmacniacza

81 odpowiedzi [Ostatni post]
 
Poziom 2
Punkty: 65
Posty: 29
W klubie od: 07/11/2022

Robiłem przegląd w amplitunerze tosca 303, przestrojenie, zmiana kondensatorów, naprawa wzmacniacza m.cz. oraz potencjometrów. Potencjometr głośności zastąpiony był rezystorami, aby wzmacniacz bez regulacji zapewne działał jakąś tam ciągłą mocą.
Po usunięciu usterek z wzmacniacza w.cz zmieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne w całym sprzęcie. Założyłem wyczyszczone wcześniej potencjometry i odpaliłem sprzęt. Efekt-duże zniekształcenia w lewym kanale. Odpiąłem przewody przedwzmacniacza i problem leży w nim, końcówka mocy pracuje prawidłowo.
Prawy kanał działa tak jak powinien.
Aby nie szukać usterki zmieniłem w przedwzmacniaczu wszystkie tranzystory i kondensatory foliowe.
Niestety problem jak był tak jest. Zabrałem się za pomiary rezystorów.
Pomiary rozpocząłem w lewej części obok potencjometra głośności. Od normy odbiegały jedynie rezystory R351/R351, założone nowe 2k ohm, problem nadal.
Zrobiłem pomiary napięć jak wskazuje instrukcja serwisowa:
Napięcie zasilania przedwzmacniacza mierzone na R509 wynosi 28V - ok.
Napięcia na R351/R352 17V - norma to 9v.
Ponadto na T501 na kolektorze mam 29,2V, baza - 28.5V, emiter 27.8V.
Sprawdzałem jeszcze rezystory dookoła ale nic nie odchodzi od normy.
Proszę o jakieś wskazówki, sprzęt bardzo długo leżał w piwnicy i chciałbym przywrócić go do świetności.

Polaczono #1

Robiłem przegląd w amplitunerze tosca 303, przestrojenie, zmiana kondensatorów, naprawa wzmacniacza m.cz. oraz potencjometrów. Potencjometr głośności zastąpiony był rezystorami, aby wzmacniacz bez regulacji zapewne działał jakąś tam ciągłą mocą.
Po usunięciu usterek z wzmacniacza w.cz zmieniłem wszystkie kondensatory elektrolityczne w całym sprzęcie. Założyłem wyczyszczone wcześniej potencjometry i odpaliłem sprzęt. Efekt-duże zniekształcenia w lewym kanale. Odpiąłem przewody przedwzmacniacza i problem leży w nim, końcówka mocy pracuje prawidłowo.
Prawy kanał działa tak jak powinien.
Aby nie szukać usterki zmieniłem w przedwzmacniaczu wszystkie tranzystory i kondensatory foliowe.
Niestety problem jak był tak jest. Zabrałem się za pomiary rezystorów.
Pomiary rozpocząłem w lewej części obok potencjometra głośności. Od normy odbiegały jedynie rezystory R351/R351, założone nowe 2k ohm, problem nadal.
Zrobiłem pomiary napięć jak wskazuje instrukcja serwisowa:
Napięcie zasilania przedwzmacniacza mierzone na R509 wynosi 28V - ok.
Napięcia na R351/R352 17V - norma to 9v.
Ponadto na T501 na kolektorze mam 29,2V, baza - 28.5V, emiter 27.8V.
Sprawdzałem jeszcze rezystory dookoła ale nic nie odchodzi od normy.
Proszę o jakieś wskazówki, sprzęt bardzo długo leżał w piwnicy i chciałbym przywrócić go do świetności.