Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
" I żeby nam się".
" Gdyby życzenia się spełniały świat byłby piękny i wspaniały!
Tak sobie myślę, że a nuż po świętach spełnią się i już."
Otto kabaret.
Lubiłem prawdziwą zimę.
Z ujemnymi temperaturami i słońcem
Gdy jako dzieciak wracałem z nart, to byłem wytarzany w śniegu.
Jak grałem w hokeja, to przez bluzę para szła.
Co niedzielę sąsiad organizował kulig, trochę konie trzeba było rozruszać.
To i z sanek się spadło i potem trzeba było gonić.
I nigdy nie chorowałem.
Lubię łowić ryby spod lodu.
Najlepiej jak jest minus 10 i słońce.
I nie jest przy takiej pogodzie zimno.
A jak wywiercisz jeszcze z 30 dziur w lodzie na 20cm grubym to nie można zmarznąć.
Fakt, że ostatni raz byłem na lodzie z 10 lat temu.
Dzisiaj jak spadnie 20 cm śniegu to się robi klęska.
Drogi zablokowane, ciężarówki nie mogą podjechać pod wzniesienia na S7 gdzie jest prawie płasko.
Nam nie trzeba Bundeswery, nam wystarczy minus cztery.
Lubiłem prawdziwą zimę.
Z ujemnymi temperaturami i słońcem
Gdy jako dzieciak wracałem z nart, to byłem wytarzany w śniegu.
Jak grałem w hokeja, to przez bluzę para szła.
Co niedzielę sąsiad organizował kulig, trochę konie trzeba było rozruszać.
To i z sanek się spadło i potem trzeba było gonić.
I nigdy nie chorowałem.
Lubię łowić ryby spod lodu.
Najlepiej jak jest minus 10 i słońce.
I nie jest przy takiej pogodzie zimno.
W tamtych czasach śmieliśmy się z Francuzów co ich klęska 2 cm śniegu na autostradzie zablokowała, a bohaterem narodowym został ten co poszedł do najbliższych zabudowań (2 km) i przyniósł wino ;-)
Pod koniec lat osiemdziesiątych kupiłem w Montpellier na południu Francji kilka samochodów z transportem do Polski.
Brałem transport z Francji bo nie stał na granicy i był ubezpieczony.
Pamiętam, że to była połowa grudnia i dowaliło z -10, a ci kierowcy przyjechali w sweterkach.
Chcieli jechać zwiedzić miasto więc próbowałem ich ubrać w moje kurtki, ale były zdecydowanie za małe.
Przypomniałem sobie, że mam dwie nowe kufajki i czapki uszanki.
Tak ich ubrałem i zawiozłem do centrum.
Koniec końców tak im się spodobał ten ubiór, ze zabrali go że sobą do Francji.
Dobrze że pomogłeś tym ludziom . Niekiedy podróżowanie w zimie może solidnie dać się we znaki. Pod koniec lat 70-tych (a był to mrożny styczeń )dwóch polskich kierowców wracało z Moskwy do Polski ciężarowym jelczem bez przedniej szyby w kabinie .W miejsce szyby wstawili sklejkę z niewielkim prostokątnym otworem aby widzieć drogę . Dobrze że mieli dość ciepłych ubrań włącznie z czapkami uszankami i rękawicami z jednym palcem .
W W-wie biegałem na nartach po chlebek. Zdarzały się odcinki czarnego chodnika, ale na trawie było biało. Mój kolega z roboty jeździł TIRem . Miał ze soba zawsze worek piasku i wiadro fusów po kawie do podsypywania pod koła
Wybaczcie, ale nie mogłem się powstrzymać.
Po spacerze wchodzę do lokalnej knajpki. Na telewizorze pod sufitem jakiś program o zwierzętach i akurat coś jest o antylopach.
Dwóch gości w leciutkim stanie wskazującym siedzi przy piwku i patrzą w telewizor. Jeden się odzywa: "Mietek, jak jest antylopa, to chyba prolopa też powinna być, nie?".
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 418
- 419
- 420
- 421
- 422
- 423
- 424
- 425
- 426
- …
- następna ›
- ostatnia »













Ja bardzo lubię zimę. Powinno być śnieżnie i mroźno, ale nie za mocno, tak minus 5-6 C⁰, żeby śnieg był lekki i puszysty. Wiem, że zima bywa uciążliwa, ale śnieg jest bardzo potrzebny. Na przedwiośniu powinien powoli topnieć, by potem wody było pod dostatkiem. Niegdyś za moich dziecięcych i młodzieńczych lat śnieg prawie zawsze był już w grudniu na Mikołaja i schodził pod koniec marca. Dziś już nie ma tej romantyki. Każdy chce jak najszybciej wiosny i letniego gorąca. Wiadomo, zima to droga pora roku - ogrzewanie, prąd, ubranie itd. ale jest piękna.
Ogólnie, to każda pora roku ma swój urok i piękno, byleby zima była zimą, wiosną wiosną, lato latem, a jesień złotą i ciepłą jesienią, choć czasem te słotne jesienne dni nawet mi się podobają - jakoś mnie taki czas uspokaja.
„I stąd wiemy, że Ziemia ma kształt banana”