Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jak z tego wynika Niemcy to największy szkodnik Europy i chyba świata.
W ub. wieku udowodnili to na dwa sposoby. W tym wieku też "dobrze" zaczęli.
Ps. Niemiecka mistyczka Teresa Neumann tak powiedziała .." będzie to szczęście dla ciebie Germanio .jeżeli inny obejmie władzę nad tobą !
Mój dziadek, człowiek wybitnie doświadczony walką o Polskę i za Polskę powiedział mi kiedyś, że Niemcy militarnie już nas nie ruszą, ale zniewolą nas ekonomicznie.
To była końcówka lat siedemdziesiątych.
Skąd wiedział?
Jak z tego wynika Niemcy to największy szkodnik Europy i chyba świata.
W ub. wieku udowodnili to na dwa sposoby. W tym wieku też "dobrze" zaczęli.
Ps. Niemiecka mistyczka Teresa Neumann tak powiedziała .." będzie to szczęście dla ciebie Germanio .jeżeli inny obejmie władzę nad tobą !
DObre ! :)
De facto trochę tak jest, bo amerykańskie bazy i ich dowództwo w Niemczech trochę studzą zapędy .
Mój dziadek, człowiek wybitnie doświadczony walką o Polskę i za Polskę powiedział mi kiedyś, że Niemcy militarnie już nas nie ruszą, ale zniewolą nas ekonomicznie.
To była końcówka lat siedemdziesiątych.
Skąd wiedział?
Jeżeli był w niewoli w Niemczech, jak mój dziadek, to widział dobrą organizacje.
Tam wtedy każdy kto nie szedł na front ( po 60 tym roku życia ) dostawał karabin i musiał służyć jako "posterunkowy lokalny". Dbając o porządek i bezpieczeństwo swoje miejscowości.
Potrafili wykorzystać każdy zasób, nie tylko materialny ( typu złote zęby nieboszczyków i włosy w obozach ) ale tez każdy zasób ludzki ( np. praca niewolnicza ) .
To predestynuje to dobrych efektów makroekonomicznych. Zestawienie tych faktów narzuca takie wnioski.
Tam to teraz za ryj ich biorą inżynierowie i lekarze.
A za parę lat rozegrają ich demokratycznymi zasadami...przy urnach wyborczych.
Ale to ich problem na szczęście.
Dziadek rocznik 1900 od 16 roku życia do 46 był w wojsku.
We wrześniu dostał się do niewoli, ale udało mu się uciec.
W okresie okupacji był członkiem batalionów śmierci w Toruniu.
Do służby wojskowej z wielkimi problemami przyjęto go do II Armi WP.
Już wówczas nie chcieli Piłsudczyków.
Z wojskiem rozstał się w 1946 negocjując awans na stopień oficerski.
Jako dzieciak mały chodziłem z dziadkiem do kościoła Jezuitów między innymi dlatego, że po mszy zbierała się stara gwardia i szliśmy do kawiarni Pod Modrym Fartuchem.
Tam nasłuchałem się różnych frontowych opowieści z cyklu "a pamiętasz jakeśmy bolszewika cieli"?
No i w niedzielę po obiedzie obowiązkowy trening strzelecki się odbywał z użyciem wiatrówki"Łucznik"
A babcia tylko wołała nie zamęczaj dzieciaka.
No i bedzie jak w tym kawale:
zatrzymują policjanci kierowcę w Niemczech, przeglądają dokumenty i...
jeden z nich mówi do kolegi:
eeee Mahmed zabacz w dokumentach na Hans - jakie dziwne imię ...
Tam to teraz za ryj ich biorą inżynierowie i lekarze.
A za parę lat rozegrają ich demokratycznymi zasadami...przy urnach wyborczych.
Ale to ich problem na szczęście.
I to nie jest tylko hipoteza, czy teoria spiskowa, bo to dokładnie dzieje się teraz w UK.
Widzą jak to się kończy a mimo wszystko brną w to dalej, to jest właśnie głupota...
Osobiście jestem spokojny o przyszłość Polski (mimo wszystko !) . Polska już swoją karę odbyła płacąc BARDZO WYSOKĄ CENĘ ..to jest bezdyskusyjne . Fakt że obecnie na świecie jest wiele bardzo złych wydarzeń i jest niespokojnie . Uważam jednak że ostatnie zdanie nigdy nie należy do możnych i supermocarstw tego świata .
A ja wam napiszę tak - nikt nikogo nie zmusza do kupowania żywności z Indii czy Ameryki Płd. takiej, jaką i u nas się wytwarza. Tak jak nikt nikogo nie zmusza do chodzenia do "biedry" czy innego "auflanda" na zakupy. Ale niestety polskich sieci sklepów już chyba niewiele jest, bo przegrywały z zagranicznymi które miały większe możliwości marketingowe czyli "prania mózgów". Co do Niemiec - mamy z nimi swoje rachunki i to jest fakt niezaprzeczalny. Ale dlaczego my nie potrafiliśmy wprowadzić takiej organizacji jak u nich? Dlaczego trzydziestokilkuletni ich samochód dalej jeździ w zasadzie bezawaryjnie nie licząc naturalnego zużycia podzespołów, a nawet ma coś takiego co w zasadzie nie może się popsuć?
Nikt nie zmusza, ale cena wygrywa wszystko, zawsze.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 435
- 436
- 437
- 438
- 439
- 440
- 441
- 442
- 443
- …
- następna ›
- ostatnia »









Raczej mimo przynalezności!
Nie po to strajkowałem w 1981, żeby mieć
10 razy wiekszy zamordyzm biurokratyczny jak w PRL!
Chcesz strefy "no go" w miastach?
Obyś sie nie doczekał!
Włodek