Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Taki filmik mi wyskoczył. Polecam, interesującą historia powojennego przemysłu elektronicznego w PRL
Wiatraki oczywiście dalej są wszędzie, ale okien "przewiewowych" nie zauważyłem. W trakcie mojego pobytu pogoda była dość nieprzewidywalna, bo potrafiło w ciągu kilku minut przejść od ulewy do słoneczka, choć zazwyczaj faktycznie w okolicach 24 stopni - miejsce wręcz magiczne, spokojne życie bez pośpiechu, miło wspominam.
Albo w dup..ch się poprzewracało ;) i bez klimy to obciach.
:)))
Mnie się raczej w d...e nie poprzerawracało, bo gdyby nie klima w pokoju, to najpewniej bym zdechł. Tam, gdzie byłem w sierpniu, temperatura powietrza +45 w cieniu przy wysokiej wilgotności, temperatura wody w morzu +34, w basenie +35. Nie było gdzie się ochłodzić.
Wiatraki oczywiście dalej są wszędzie, ale okien "przewiewowych" nie zauważyłem.
Nie wszędzie były te okna, te zwykłe podnoszone czy przesuwne tez oczywiście były. Próbowałem znaleźć jakąś archiwalną fotkę pokoju z "żaluzjami", ale szybciej znalazłem z necie. Najfajniej to działało w knajpkach przy plaży. Jak jest ładna pogoda, to szkła żaluzji są poziomo i jakby okna nie było (ale mewy Ci żarcia z talerza nie zeżrą). Jak zaczyna dmuchać albo padać, to żaluzje obsługa ustawia pod katem 45 stopni i jest nadal przewiew, a nic na talerze nie kapie.
Dostałem link, ten poniżej z pytaniem czy wolałbym być nastolatkiem w dzisiejszych czasach czy jednak chwalę sobie bycie nastolatkiem w latach 80.
Chodzi o zdobycze techniki, pomijającustrój polityczny.
Ja jednak nadal wolę życie bez ekranu.
https://www.facebook.com/share/r/17SW7w8Lt7/
A ja bym chciał wrócić w tamte czasy (II poł lat 80-tych) z choćby tylko 10% wiedzy, którą mam teraz. :D
Poczytaj sobie Faust'a Goetthego :) - już nie jeden o tym marzył.
Ja też :) .
Poczytaj sobie Faust'a Goetthego :) - już nie jeden o tym marzył.
Ja też :) .
I znowu spotkać nasze szkolne koleżanki. Ja spotkałem jedną chyba 3-4 lata temu z klasy dwa roczniki niżej i zobaczyłem, jaki byłem głupi w ogólniaku że się nią wtedy nie zainteresowałem. To se ne vrati
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 444
- 445
- 446
- 447
- 448
- 449
- 450
- 451
- 452
- …
- następna ›
- ostatnia »














Albo w dup..ch się poprzewracało ;) i bez klimy to obciach.
Pozdrawiam poszukiwaczy nowych brzmień