Gramofon G-601 Fs - serwisowanie
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
nie ma bardzo istotnej regulacji- azymutu.
Azymutu? Czy może chodziło o kąt VTA/SRA?
Ściśle biorąc, to to ramię nie ma regulacji azymutu. Jak chyba większość ramion Foniki. Kojarzycie ramię, gdzie można było regulować kąt główki/headshella (patrząc od przodu)? Mnie jakoś żadne nie przychodzi do głowy. Pomijam oczywiście "mikroregulację" korzystając z luzów na kołeczku ustalającym. Zresztą za PRL też nikt tego nie robił, instrukcja również o tym milczała.
VTA w tym ramieniu można podregulować. Luzując wkręt który opisałeś przy II opcji demontażu ramienia możemy w pewnym zakresie podnosić i opuszczać łożyskowanie ramienia, czyli zmieniać VTA.
Właśnie przez tą mikroregulację jesteśmy w stanie poprawnie ustawić azymut - taka regulacja wystarzy.
Co do ustawienia VTA, to masz rację, dokładnie luzując tą śrubkę, o której wspominasz jest możliwość ustawienia VTA, ale bez drobnych przeróbek ramienia nie zrobimy tego dobrze.
Dzisiaj niestety nie będzie mnie przy komputerze, ale jutro uzupełnię post dotyczący regulacji naszego ramienia wraz z przykładami jego przeróbek.
No właśnie, chodziło mi o G600.
W ramieniu G601, VTA przecież jest- można podnieść i opuścić kolumnę ramienia na nakrętkach, choć w ograniczonym zakresie. Azymut- czyli obrót headshell'a względem rurki, w płaszczyźnie prostopadłej do rowka.
Czerwone kreski są ok. Im lepszy szlif, tym większa długość styku w pionie, a mniejsza w poziomie, dlatego lepsze igły lepiej odczytują szczegóły. Igła sferyczna ryje wąski pasek w okolicy połowy głębokości rowka, ta o lepszym szlifie opiera się na szerszym pasie i mniej niszczy powierzchnię rowka.
OK, już kumam czaczę ;-).
@pajus - dzięki, bo właśnie ustawiam geometrię ramienia w G603.
Nie tam, żebym się czepiał, ale... Te "mm" przeliczone z milsów to nieważne, bo każdy ogarnięty się domyśli, że chodzi o "um" (mikrometry). Chociaż w jednym miejscu jest poprawnie "um".
Na widoku przekroju igieł eliptycznych jest namalowany owal, nie elipsa. Ale tu też można się domyśleć, że to jednak miała być/jest elipsa.
Mam jednak grubsze pytanie: czy głowica ryjąca przy tworzeniu matrycy do tłoczenia winyli idzie po łuku, czy po promieniu? Widziałem takie coś idące po promieniu...
Teraz wyobrażam sobie takę igiełkę micro-line czytającą na ramieniu klasycznego gramofonu, czyli prowadzoną po łuku. Zgodnie z przedstawioną krzywą Baerwalda kąt dłuższej cięciwy profilu ostrza nie jest zawsze taki sam względem rowka. Powinien być jak myślę 90* (prostopadły), a będzie takim tylko w jednym miejscu zapisu albo nigdy. Skręcenie ostrza igły w osi pionowej da przesunięcia fazowe L/P proporcjonalne do częstotliwości chwilowej zapisu. Dla basów wartości wychodzą nieistotne, ale już dla 10 kHz...
Przyjmijmy promień chwilowy rowka w trakcie odczytu r=100mm, prędkość 33,(3) obr/min = 0,(5)obr/s: to daje prędkość względną rowek/igła 349mm/s.
349mm/s : 10000Hz = 0,0349mm - w przybliżeniu 0,035 mm ma jeden sinus takiego sygnału na obrazie rowka, jeden półokres (odległość max od teoretycznej osi symetrii rowka) będzie miał 17,5 um długości po łuku rowka.
A o ile skręci się na krzywej Baerwalda punkt na r=17,8 um na zboczu ostrza igły?
Mam jednak grubsze pytanie: czy głowica ryjąca przy tworzeniu matrycy do tłoczenia winyli idzie po łuku, czy po promieniu? Widziałem takie coś idące po promieniu...
Masz rację, rylec przesuwa się po promieniu (ramię tangencjonalne jak to zwą w gramofonach). Czyli zawsze prostopadle do rowka.
Teraz wyobrażam sobie takę igiełkę micro-line czytającą na ramieniu klasycznego gramofonu, czyli prowadzoną po łuku. Zgodnie z przedstawioną krzywą Baerwalda kąt dłuższej cięciwy profilu ostrza nie jest zawsze taki sam względem rowka. Powinien być jak myślę 90* (prostopadły), a będzie takim tylko w jednym miejscu zapisu albo nigdy.
Słusznie, ale tak by było, gdyby wkładka była osadzona współosiowo na prostym ramieniu, czyli inaczej mówiąc oś symetrii wkładki przechodziła przez punkt obrotu ramienia. A wkładka jest obrócona względem takiej osi. Albo przez mocowanie wkładki (head shell) pod kątem do prostego ramienia albo ramię ma kształt "Z". I wtedy mamy dwa punkty na krzywej, gdzie wkładka będzie równoległa do rowka. To są właśnie te promienie (ok.) 66mm i 120mm. Wklejam obrazek, gdzie ramię z wkładką to ta czerwona linia z prostokątem. Poszczególne położenia to był tylko obrót czerwonych linii względem osi obrotu ramienia. Dokładność tego szkicu nie jest jakaś powalająca, ale widać, że w tych dwóch punktach czerwony prostokącik pokrywa się z czarnymi liniami, ale w pozycji między nimi już jest odchyłka.
Gdyby ktoś potrzebował bloczka do ustawiania wkladki, mam na zbyciu nówkę.
Witam, w jakiej cenie ta nówka?
https://www.olx.pl/d/oferta/bloczek-do-kalibracji-wkladki-gramof...
Jak pisałem, cena nie jest sztywna.
Zamysłem tematu ustawienia ramienia, wg mnie, jest pokazanie jak można to zrobić, żeby jakość odtwarzanego dźwięku była jak najbardziej zbliżona do oryginału. Zbliżona, a nie taka sama.
Wartość słowa "zbliżona" zależy od wkładki i igły jaką zastosujemy oraz od tego jak bardzo przyłożymy się do jej ustawienia.
Większość ludzi, zwłaszcza początkujących przykręca nową wkładkę byle jak i odtwarza płyty.
Ja chce pokazać, że oprócz przykręcenia wkładki warto jeszcze zrobić kilka zabiegów, które znacząco poprawią jakość odtwarzanego dźwięku.
Bez zbędnych skomplikowanych wzorów wyliczających dziesiątki milimetra, których w praktyce i tak nie ustawimy.
Prawdę pisząc, to pewnie większość z nas już jest w takim wieku, że bez okularów nie podchodź, a i spadek na słuchu jest. Niemniej jednak warto poświęcić te pół godzinki na ustawienie wkładki, bo to jest słyszalne przynajmniej od szlifu eliptycznego.
[...] rylec przesuwa się po promieniu (ramię tangencjonalne jak to zwą w gramofonach). Czyli zawsze prostopadle do rowka.
[...] To są właśnie te promienie (ok.) 66mm i 120mm. Wklejam obrazek, gdzie ramię z wkładką to ta czerwona linia z prostokątem.[...]
Znakomite wyjaśnienie zagadnienia, dzięki :-)!
Teraz także początkujący/niezorientowani mają szansę pojąć o co chodzi z tymi promieniami 66 i 120 mm.
Ten wątek kolegi @pajus jawi mi się jako jeden z bardziej merytorycznych i zrozumiałych na tym forum, więc pozwoliłem sobie dopytać ;-).
Tak - używam okularów i niedosłyszę, ale teorię dobrze jest znać. Młodych zainteresowanych jest coraz mniej, więc dobrze byłoby ich nie odstraszać niezrozumiałością wyjaśnień.
To teraz czekamy, aż kol. Pajus wstawi obrazkową instrukcję regulacji ramienia i wkładki. To niby nie jest jakoś potwornie skomplikowane, ale jak się tego nie widzi, to wygląda na zagmatwane. Te wszystkie azymuty, regulacja pionowego śledzenia (tak chyba się tłumaczy Vertical Tracking Alignment), kąta wkładki i inne czynności, które nawet nie mają polskich nazw. A na fotkach z opisami kol. Pajusa wszystko jakoś tak robi się proste. I jakość zdjęć świetna.













Witam, w jakiej cenie ta nówka?
Witold