Historia UNITRY
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Lektor faktycznie bardzo specyficzny. Przestałem oglądać po stwierdzeniu, że padli nie przez złe produkty.
Teraz niestety takie czasy nastały. Youtube nigdy nie było źródłem prawdy objawionej ale to co się teraz dzieje to już jak dla mnie przekroczenie pewnej granicy, niskiej jakości treści generowane przez AI tanim kosztem, albo wierutne bzdury tylko po to aby ktoś kliknął, obejrzał reklamę i kasa wpadła.
Świat się wali...
Według mnie padli nie przez produkty, tylko przez "betonozę" w zarządzaniu. Ja zawsze mówiłem że mieli potencjał. Nawet jak w Ich mniemaniu byli zacofani to mieli potencjał o jakim nie mieli pojęcia że mają. Ja będąc prezesem pogadał bym z Panem Krzemińskim i zrobił oldscholowy wzmacniacz lampowy. Pan Krzemiński ( autor wzmacniacza Krzem) byłby zachwycony mogąc Polsce dać swoje projekty. Podobnie z radiostacjami dla krótkofalowców. Nawet ZSRR robiło takie radia dla krótkofalowców ale nasi oczywiście bardzie zabetonowani od Sowietów. Ja zaprojektował bym składaka najpierw młody kupował by odbiornik po kawałku a po uzyskaniu licencji mógłby dozbroić układ o możliwość nadawania. To się da zrobić. Takie rozwiązanie było by pomocne w uzyskaniu maszyn i urządzeń tak jak to przedstawiono w filmie RADMORYNA. Jak się zachód dowiedział że to ma być zwykłe radio a nie sprzęt wojskowy to od razu można było kupić obrabiarki i inne cuda. Jakby zaczęli robić radia dla krótkofalowców nawet pchać je za granicę mieli by otwarte drzwi na świat. Podobnie wzmacniacze lampowe. Popatrzcie ILE to teraz kosztuje! Wtedy starych części po produkcji wojskowej oraz lamp były pełne magazyny. A zakłady Róży Luxemburg produkowały lampy jeszcze bardzo długo. Betonoza i ograniczenie umysłowe decydentów, to jest jedyna przyczyna tej katastrofy.
Z całym szacunkiem, ale splajtowali właśnie przez takie myślenie jakie zaprezentowałeś. :)
Produkcja na taką skalę jaka odbywała się w Unitrze nie może opierać się na niszowych wyrobach, a to właśnie proponujesz.
Krótkofalarstwo to hobby zanikające, w latach 90 były zaawansowane urządzenia (np. Kenwood TS-850S) których my zaproponować na rynku nie mogliśmy. My wówczas nadal tkwiliśmy w epoce samodzielnej budowy prostych urządzeń. Pamiętam jak dziś opisy tego typu sprzętu w czasopismach elektronicznych z tamtych lat oraz książki Janeczka.
Upowszechniło się za to CB-radio, które nie wymagało licencji a jedynie zgłoszenia faktu posiadania. To właśnie egzaminy i licencje, a na koniec rozwój internetu doprowadziły krókofalarstwo do punktu w którym dziś jest i będzie tylko gorzej. Jak widać, na produkcji sprzętu łączności chyba nie dałoby się wyżyć. Zresztą on nadal jest produkowany - np. przez Radmora, ale to nie ta skala żeby z tego utrzymać dziesiątki tysięcy ludzi.
A jeśli chodzi o wzmacniacze - Ile tych wzmacniaczy lampowych na początku lat 90 byś sprzedał? Ja dobrze pamiętam lata 90, wówczas 99% społeczeństwa uważała lampy i winyl za relikt przeszłości. Do dziś lampy to jest nisza, niewielki % całego biznesu HiFi. Jak z tego utrzymać przedsiębiorstwo zatrudniające dziesiątki tysięcy osób?
Wyrobów Unitry w latach 90 nikt nie chciał, dlatego że pojawiły się powszechnie dostępne wyroby z zachodniego rynku wtórnego które jakością i możliwościami biły na głowę dowolny wyrób Unitry.
Niejeden chałupę wybudował za przestrajanie TV z niemieckich wystawek, a przecież WZT produkowało pod marką Elemis. Tylko że to dziadostwo było i od razu na produkcji wiadomo było który egzemplarz wróci, a który jest szansa że nie.
Podobnie zresztą FSO - my tu jeszcze w 2000r. malucha produkowaliśmy, samochód w niemalże niezmienionej formie od lat 70.
W Europie wówczas już był ABS, klimatyzacja, wspomaganie kierownicy, elektryczne szyby itp., a w pojazdach z wyższego segmentu automatyczna skrzynia biegów.
U nas było w Polonezie za dopłatą i to był szczyt naszych możliwości.
Bylejakość i zderzenie z realiami wolnego rynku to był prawdziwy powód likwidacji tego przemysłu.
No i?
To jakaś lipa, wieje materiałem propagandowym. Ujęcia z nowej unitry, która jak wiadomo ze starą nie ma nic wspólnego, poza tym lektor jakoś tak dziwnie zaciąga.
Wygląda trochę jakby było wygenerowane przez AI.Już pierwsza minuta filmu budzi zastrzeżenia jak wyżej. Po co więc poświęcać aż godzinę na taką szmirę?
Zacznijmy od miniaturki, tam są jakieś niestworzone rzeczy. Wnioskując po kartonowym pudełku z napisem "UNITRA ZAKŁADY", wnoskuję że pracownicy pracują w Zakładach Radiowych "UNITRA ZAKŁADY". Na końcu linii stoją przykładowe, nieistniejące wybory, tak dla ozdoby. Co tam mamy? Kajtek 2 PS-201, w obudowie z aluminium, magnetofon ZRK Kostka z dwoma rączkami (jeśli dobrze widzę), amplituner zasilany bateryjnie, a na górze stereofoniczny odbiornik z jednym głośnikiem i dwoma gałkami strojenia. Na dole widzę RMS-505, obok niego de facto wyrób przypominający RM121a a na dole po prawej nie widzę co to jest. Oczywiście w hali produkcyjnej jest napis "1990" żeby pracownicy nie zapomnieli w którym roku żyją. Linia produkcyjna na pierwszym planie ze względu na cięcie kosztów nie ma lamp oświetlających stół roboczy. Szkoda że zamknęli Zakłady Radiowe "UNITRA ZAKŁADY"
Bo tak jak napisałem - ten film to śmietnik wygenerowany przez AI aby po pierwsze podnieść klikalność, a po drugie wywołać jakieś emocje. Ogólnie rzecz biorąc, typowy trolling/propaganda ostatnich czasów.
Ten autor ma jeszcze sporo innych kwiatków, jak np. o stoczni Gdynia a na obrazku tytułowym jest Gdańska. :D
https://www.youtube.com/@UpadekPrzemys%C5%82u24h
Najlepiej tego nie oglądać, by nie dać trollowi zarobić.
Żałosne AI i kradzione zdjęcia.
Materiał niesamowicie nieprofesjonalny, nie da się tego oglądać bez skrzywienia mordy. Wyłączone po minucie i unlike.
Aż mi się przypomniał internet sprzed 15 lat i lektor Ivona.
Tak. Macie rację . To jakaś porażka ta TFU-rczość. Dałem się nabrać. No ale nadal twierdzę że niektóre zakłady były do uratowania. No ale nie ma co gadać w stylu "co by było gdyby". Stało się jak się stało. Pomimo wszystko uważam że nawet proste urządzenia dla krótkofalowców by pomogły. Odbiorniki, proste układy nadawcze i inne np. odbiornik radiofoniczny do samodzielnego składania. USA dawało radę to i Polacy dali by radę. Wystarczy uwierzyć w siebie zamiast bać się "zachodu" bo tam też tylko ludzie pracują i żyją. Ktoś nie miał wyobraźni i po prostu się poddał. Restrukturyzacja zakładu polega na zwolnieniu ( tymczasowym) połowy lub 2/3 pracowników, opracowania nowej strategii i nowy start. W mojej okolicy co najmniej kilka tak "poprawiono" i daje to radę póki co. A mnie jest po prostu zwyczajnie szkoda.
a przecież WZT produkowało pod marką Elemis. Tylko że to dziadostwo było i od razu na produkcji wiadomo było który egzemplarz wróci, a który jest szansa że nie.
Eee, nie były takie złe. Podobnie zresztą jak polskie Triluxy. W kategorii "telewizorów budżetowych" sądzę, że nie wyróżniały się jakoś na minus wobec różnych Funajów czy Samsungów.
- 1
- 2
- 3
- 4
- następna ›
- ostatnia »












No i?
To jakaś lipa, wieje materiałem propagandowym. Ujęcia z nowej unitry, która jak wiadomo ze starą nie ma nic wspólnego, poza tym lektor jakoś tak dziwnie zaciąga.
Wygląda trochę jakby było wygenerowane przez AI.
Już pierwsza minuta filmu budzi zastrzeżenia jak wyżej. Po co więc poświęcać aż godzinę na taką szmirę?