Kącik Marcina - ZRK M601SD
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Nie chce mi się szczegółowo analizować schematu elektrycznego, ale patrząc na blokowy to tam są dwa odrębne tory dla zapisu i odczytu.
Nakamichi jest trzygłowicowy więc można tak zrobić.
Ale na schemacie tego nie zobaczysz, to cecha konstrukcyjna.
W serwisówce są też rysunki płytek i montażowe całości, ale nie chce mi się nad tym siedzieć bo i tak nie mam takiego magnetofonu a do Marcina się nie przyda.
Jedynie opis mechaniki może być w jakiś sposób przydatny.
Tam tego też może nie być widać, najpewniejsze byłyby zdjęcia lub real.
Popatrzyłem - to zupełnie inna bajka niż Marcin, mimo pewnych podobieństw w mechanice. Przejrzystość i serwisowalność konstrukcji elektronicznej rzucają się w oczy od razu. W Marcinie nie za bardzo jest gdzie rączki wsadzić w plątaninę kabelków.
Głowice zapisu i odczytu w tandemie, bo to chyba najlepsze rozwiązanie.
Tak w ogóle to trochę na siłę robione, bo spece z Philipsa chyba nie sądzili, że ktoś kiedyś tak rozwinie ten ich system CC. Bo kaset rozmaitych nagranych i czystych już dziesiątki milionów w obiegu, system przyjęty i rozpowszechniony, tylko dajże kurze grzędę, to dolby jej się zamarzy, bo szumi toto z deczka i brzmi jak telefon.
No to zaczęli ulepszać i udoskonalać to coś, co do tego w ogóle nie było przewidziane.
Zupełnie jak ten Krecik czy jak mu tam...
Naiwnością byłoby oczekiwanie, że Marcin będzie jak Nakamichi. :)
Mechaniki ewidentnie mają ze sobą coś wspólnego bo pewnie pochodzą od tego samego producenta - Sankyo i na tym koniec.
Ten RD4600 to mniej więcej równolatek Marcina. Ja jednak obstawiam, że Sanyo dało nam jakiegoś bubla z szuflady, odrzucony projekt który nie został u nich wdrożony z jakiś względów.
Ten RD4600 to mniej więcej równolatek Marcina. Ja jednak obstawiam, że Sanyo dało nam jakiegoś bubla z szuflady, odrzucony projekt który nie został u nich wdrożony z jakiś względów.
Tak mi się widzi, że dobrze obstawiasz ;-).
To, co przysłali z mechaniki i szkieletów (1000 kpl.) do montażu w ZRK to jedna rozpacz i masakra. Fakt, że nie powstała nigdy instrukcja serwisowa jest wystarczająco wymowny.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9








Hmm...Z/O w jednym zespole?