MS-5020 D

Historia modelu MS-5020 D sięga roku 1979, kiedy to nawiązano krótką jak się okazało (a szkoda) współpracę z Austriacką firmą EUMIG AG. Ale zacznijmy od początku, kiedy podjęto decyzję o rozpoczęciu prac nad zestawem wieżowym wysokiej klasy o symbolu ZM-5000 (co ciekawe po wieżach ZM-6000 i ZM-7000), zastanawiano się nad skonstruowaniem magnetofonu kasetowego klasy Hi Fi w zupełnie innej koncepcji niż znane już konstrukcje M-601, 6020, czy MSH-101.

Plany były ambitne ale jak to w tamtych czasach bywało pomysły były świetne ale czas potrzebny do zatwierdzenia projektów przez dyrektorów zjednoczenia był wiecznością. Postanowiono poszukać kooperantów poza państwami RWPG, a to z kolei nie za bardzo podobało się ówczesnym władzom PRL (bo niosło za sobą ryzyko oburzenia ze strony „przyjaciół” z ZSRR). Jakimś cudem dwóch facetów z „różnych” światów nawiązało kontakt podczas MTP w Poznaniu. Byli to mgr. Inż. Bogdan Solczak (Unitra OBR) oraz Wilhelm Reintz (Eumig AG). Początkowo była to współpraca szczątkowa ale z czasem zaczęła się rozwijać. Po zapoznaniu się z ofertą EUMIG-a polscy inżynierowie doszli do wniosku że nie są w stanie skonstruować urządzenia podobnego do modelu Eumig FL-1000, dlaczego? Dla tego że wykorzystane w jego konstrukcji elementy półprzewodnikowe (głównie mikroprocesor firmy MOSTEK model MK-3870) objęte były „przez kraje zachodu” zakazem importu na „wschód” (embargo COCOM).

Krótko ujmując, łatwiej było sprowadzić gotowe moduły decka z Austrii (przez Jugosławię) niż próbować przemycać pojedyncze elementy. Dodatkowo wiele problemów nastarczał ówczesny park maszynowy w OBR a w zasadzie jego brak, który był niezbędny do wykonywania bardzo precyzyjnych elementów. Tak więc ostatecznie sprowadzono produkcje do składania gotowych modułów w całość. W sumie wyprodukowano „poskładano” w OBRESPU około

20 egzemplarzy

później następowały trudności ze zdobyciem „dewiz” na zakup elementów i wielokrotnie produkcja była wstrzymywana. Dodać należy że owe czasy to jak pamiętamy początek kryzysu gospodarczego w PRL gdzie trudno było normalnie kupić cukier (na kartki) a co dopiero myśleć o koszmarnie drogim zestawie ZM-5000. Jako ciekawostkę należy dodać że cały zestaw ZM-5000 w najprostszej wersji kosztował tyle co samochód Fiat 125p. Zakończenie produkcji MS-5020D nastąpiło z chwilą wprowadzenia w PRL stanu wojennego, po którego zniesieniu do współpracy z EUMIG już nie powrócono. Jednakże pomimo wielu lat które upłynęły od pierwszego spotkania inżynierów dwu firm, inżynierowie Solczak i Reintz, utrzymują kontakt towarzyski do dnia dzisiejszego.

Poprzestańmy zatem na historii i przejdźmy do opisu magnetofonu MS-5020D, którego protoplastą w prostej linii był magnetofon EUMIG FL-1000uP/D. Warto dodać że magnetofon ten w roku 1979 zdobył na wystawie CES (Consumer Electronics Show) w Chicago, nagrodę za design i pomysł inżynierski (Award for Design and Engineering).
Jak widać zarówno FL-1000 jak i MS-5020 były w owym czasie „bombą” techniczną i w porównaniu z deckami np. Pioneer czy Nakamichi nie było się czego wstydzić.

Magnetofon jest dosyć dużym i ciężkim urządzeniem, jego wymiary to 17cm wys. x 48cm szer. x 33cm głębokości, waga to 15kg. W wersji budowanej w Polsce, magnetofony były standardowo wyposażone w układ redukcji szumu Dolby B, niemniej oryginalne FL-1000uP były budowane zarówno z układem Dolby jak i układem High Com, takim niemieckim odpowiednikiem Dolby-ego.
MS-5020D (FL-1000uP) posiada bardzo czytelną przednią płytę z ergonomicznie rozmieszczonymi regulatorami, z lewej strony umieszczono sekcje sterującą funkcjami pracy magnetofonu czyli klawisze membranowe funkcji start, stop, pauza, przewijanie, zapis, które jednocześnie pełnia funkcję klawiatury numerycznej bloku programatora. Nad nimi góruje 4 sekcyjny wyświetlacz cyfrowy licznika przesuwu taśmy i programatora. Programator ten umożliwia wyświetlenie wcześniej zaprogramowanej wartości liczbowej tego fragmentu taśmy którą chcemy odszukać.

Dodatkowo umieszczono również obrotowy przełącznik stałych funkcji logicznych które umożliwiają:

  • przewijanie do początku taśmy po kasowaniu licznika do pozycji >0000<
  • zerowanie ustawień programatora
  • powtarzanie programu taśmy
  • zapis z funkcją timera

Wszystkie te funkcje logiczne mechaniki, powierzono mikroprocesorowi MOSTEK MK-3870, ale nie tylko te funkcje obsługuje procesor, MK-3870 dokonuje również pomiaru optymalnego dostrojenia prądu podkładu dla zastosowanych taśm. Funkcje te mieści blok przedniego panelu oznaczony jako „Computest”. Działanie tego bloku polega na manualnej regulacji (przez użytkownika) poziomu prądu podkładu niezależnie dla tonu 400Hz i 14kHz (potencjometry współosiowe) z jednoczesną obserwacją dwu diod LED, jeśli regulując te poziomy, obydwie diody się zapalą, wtedy prąd podkładu dla danej taśmy jest optymalny (funkcja balance scope). Kalibrację tych poziomów prądu podkładu możemy dokonać niezależnie dla taśm Fe, Cr i Metal, albowiem każda sekcja rodzaju taśmy posiada własny potencjometr.

Ciekawie przedstawia się też blok regulacyjny torów audio, deck wyposażono w zestaw wejść audio (umieszczonych z tyłu) które umożliwiają podłączenie:

  • wejść liniowych stereo nr-1
  • wejść liniowych stereo nr-2, z jednoczesnym odłączeniem ich kiedy podłączone są wejścia mikrofonowe (na przedniej płycie).

Tutaj też znajdujemy dwa zestawy wyjść sygnałowych z czego jeden zestaw to wyjście o poziomie stałym a drugi o poziomie zmiennym regulowanym z przedniej płyty.

Taka ilość wejść umożliwia tworzenie miksu materiałów dźwiękowych pochodzących z tych wejść, stąd przednia płyta obejmuje niezależne współosiowe potencjometry dla regulacji czułości wejścia nr-1, wejścia nr-2 / mic , oraz współosiowy potencjometr regulujący sumę tych sygnałów (miksu) oraz poziomu jego zapisu na taśmę.

Nad sekcją potencjometrów „miksera” znajduje się fluorescencyjny lampowy miernik VU, wspomagany czterema wyłącznikami
które umożliwiają włączenie lub wyłączenie funkcji:

  • limitera
  • ograniczenia jasności świecenia miernika (dimmer)
  • tłumika sygnałowego –6dB
  • przełącznika trybu pracy miernika VU / VU+peak (pamięć wartości szczytowych)

W prawym dolnym rogu przedniej płyty umieszczono przełączniki dźwigienkowe (znane ze wzmacniaczy serii WS-503, WSH-205 czy tunerów TSH-113 itp.). Przełączniki realizują funkcje wyboru rodzaju taśmy (Fe, Cr, Me), włączenia funkcji pogłosu, włączenia układu Dolby B , włączenia filtru MPX (wycina sygnał pilota stereo), oraz przełącznika czułości mikrofonów.

Warto też przyjrzeć się układowi mechanicznemu decka, jest on osadzony na odlewanej ciśnieniowo konstrukcji bazowej , wyposażonej w teflonowe bazy łożysk , elastyczne zawieszenia silników napędowych które ku zdziwieniu wielu ludzi są miniaturowych rozmiarów , a są aż cztery w tym jeden do podnoszenia i opuszczania bloku podstawy trzech głowic i rolek dociskowych. Znajdują się tu aż cztery czujniki optoelektroniczne do kontroli prędkości (zliczanie impulsów) przesuwu taśmy. Interesujący jest też układ ładowania kasety zupełnie inaczej jak w tradycyjnym decku (patrz foto).

Reasumując, może trochę się rozpędziłem z tym opisem, ale myślę że taka konstrukcja zasługuje na nieco dłuższą wzmiankę, mam nadzieję że nikogo nie zanudziłem na śmierć.
Sam w życiu widziałem na własne oczy tylko dwa egzemplarze z napisem MS-5020D pod znakiem UNITRA z dopiskiem EUMIG licence, niemniej konstrukcję EUMIG FL-1000uP można gdzie-niegdzie zobaczyć, ale rarytasem jest oczywiście MS-5020D. (tekst i opracowanie : NUMIX / na podstawie materiałów COBRESPU oraz rozmowy z Panem inż. Solczakiem ,RIP 2019)

Ostatnio edytowano: 10/09/2020 - 07:59