Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jaka wartość ma dziś marka Diora, po ponad 20 latach nieobecności na rynku konsumenckim? Kto z nas, jakby nie było zainteresowanych miłośników tejże marki, słyszał cokolwiek do ubiegłego roku? Samo ponowne wejście na rynek także dużo mniej udane niż NU. Działalność Diory to w 95% produkcja dla innych marek i to nie wyrobu finalnego a najmniej techniczne zaawansowanego podzespolu i to zapewne wg projektu zleceniodawcy.
Dochodzi jeszcze ryzyko, że po ewentualnym przejęciu produkcji przez NU, odbiorcy mogą inaczej traktować Diorę+NU jako ewentualną konkurencję na rynku konsumenckim wyrobów HI-FI i nie zlecać produkcji.
Czy NU trafiła na złe czasy? I tak, i nie.
Nowa UNITRA nie kieruje wyrobów ani na rynek masowy, ani do młodych ludzi na dorobku. Czasy są takie, że bogaci bogacą się jeszcze bardziej. I o takich klientów paradoksalnie może być łatwiej.
Natomiast mamy zdecydowanie złe czasy dla firm takich jak Diora, opierających swoją konkurencyjność na niskich kosztach pracy liczniej załogi, wykonującą stosunkowo proste prace.
Czasy takich firm skończyły się wraz z wprowadzeniem nowego polskiego "ładu", 22 nowych podatków i przetutaniu kasy z ETS, co zaowocowało najwyższymi cenami energii elektrycznej w Europie.
He He
trochę wyobraźni (moim zdaniem w NU maja jej za mało),
można zdyskontować to co się ma (znane i doceniane na świecie):
np. Kolumny głosnikowe "Miecz Wiedźmina" ...
Mozna wejść na rynki od d..y strony:
wyprodukować wielokanałowy zestaw dedykowany do gry (Wiedźmin)
co setna sztuka z odrecznym podpisem Sapkowskiego
slogan: "Zaklinamy dźwięk"
w efekcie zacznie się utrwalać skojarzenie, że Ci goscie od gry z Polski to za co się nie wezmą to zrobia świetnie
Diora wyprodukuje obudowy sub - "beczka na wino"
głosniki efektowe - "antałki"
ta porada była darmowa (a telefon trzeba było oferować jako koszerny)
Nie czytałem tematu dawno, więc nadrobiłem posty od powiedzmy końca czerwca do dzisiaj i sorry, ale czytać się tego nie da. Jedna osoba próbuje wszystkim narzucić "jedyną słuszną koncepcję" że NU to tak a nie śmak i nowa Diora to skończy tak a nie śmak. Poziom jak na FB i niestety z tendencją spadkową. Szkoda gadać.
A co do tematu Diory, to nie miałbym nic przeciwko, gdyby kupił ich Pylon.
A co do szafy grającej, zamiast cieszyć się z odrestaurowania sprzętu i to dziś już naprawdę unikatowego, to tylko stek marudzenia i krytykowania. Sprzęt uratowany, działa, cieszy ludzi dookoła. Lepiej robić jak magnaci, kupić i kitrać w zamykanych komnatkach dla czochrania własnego ego?
To przeczytaj jeszcze raz, powoli. Problemem nie jest to, że ktoś odrestaurował szafę grającą, ale to, że ten fakt został użyty w roli niemalże epokowego wydarzenia. Ten sam infantylny PR zastosowano sugerując, jakoby celem nadrzędnym NU było ratowanie miejsc pracy w Diorze, a kto tego nie docenia, natychmiast w autobus i do Świdnicy oglądać płaczące rodziny. Przecież to jest gimbaza. Krytyka nie dotyczy faktów, tylko infantylnej argumentacji, która, na dodatek, nie znosi sprzeciwu. Albo chwalisz, albo jesteś hejterem. Nie ma nic pośrodku. Dowiedzieliśmy się też, że jesteśmy beznadziejni. Dowiedzieliśmy się nie od byle kogo. Też nie wolno tego krytykować?
Sorry, ale dyskutując w ten sposób, to niedługo będziesz na tym forum dyskutował sam ze sobą. Moralizujesz wszystkich dookoła, jakbyś miał 520 lat i przeżył najazd Szwedów i wszystko wiedział lepiej. Nie podoba się, trudno. Zawsze możesz sam swoją nową unitrę otworzyć i pokazać co potrafisz. Jak pociskać kit, także. Może przyjdą naśladowcy w taką samą modłę, przekonywać nas, że ich racja jest jedyna dobra.
Nie moje pieniądze, nie moja sprawa. NU może robić co chce, póki nie kradnie. Jak właścicieli stać by prowadzić taki biznes ze wszystkimi konsekwencjami na plus i na minus, to równie dobrze mogą i na wrotkach przez Bałtyk śmigać i nikomu nic do tego.
Jak widać otwieranie tego tematu na nowo, nic dobrego nie przyniosło. Niektórzy tylko na to czekali, bo chyba innego życia poza tym nie mają.
Nie rozumiesz na czym polega dyskusja. Piszesz, że ja moralizuję? Przezabawne. Wpada taki raz na kilka miesięcy, by z wysokości swojego ego pouczać innych, krytykować i pisać, że narzucam komuś swoją opinię. Narzucać może wyłącznie moderator. Cała reszta może wyrażać swoje zdanie i tak też robię. Nie mam setek lat, ale mam doświadczenie w biznesie. Masz argumenty, dyskutuj, a nie deprecjonuj. Wykaż, w którym miejscu nie zgadzasz się z opiniami innych, wyraź swoje zdanie, a nie ustawiaj się w wygodnej pozycji recenzenta, nie mając do tego żadnych powodów.
Nie drogi panie, to TY właśnie wszystkim swoim rozmówcom co chwilę piszesz, że nic nie rozumieją, i stawiasz ich zawsze poniżej swoich jedynie słusznych racji, nie tylko w tym temacie, proszę aby się to skończyło.
Później, jak ktoś Tobie to zarzuca, to odpychasz to rękami i nogami za każdym razem, że nic takiego nie miało miejsca i nie miałeś żadnych intencji ku temu, a wszyscy przecież widzą jak to wygląda, oczy mają, i gimbazy nie rozumiejącej jak działa świat, to tutaj nie ma zbyt wiele.
Konrad (kaf) jest w klubie 20 lat, prymitywne zarzuty o pojawianiu się raz na miesiąc są absurdalne, jakby to miało jakieś znaczenie...
Na co czekasz? Jesteś modem, banuj.
Wszystkim zarzucam, że nie rozumieją? Nie wszystkim, tylko tym, którzy nie rozumieją.
Na co czekasz? Jesteś modem, banuj.
Wszystkim zarzucam, że nie rozumieją? Nie wszystkim, tylko tym, którzy nie rozumieją.
Bardzo doceniam Twoje wpisy, jest w nich ogrom wiedzy, i widać to doświadczenie, o którym piszesz, ale bardzo proszę o prowadzenie rozmowy, nie z pułapu stania na podeście i mówienia wszystkim, jak to niczego nie rozumieją...
Czyli że co, nie spodobał mi się jakiś aspekt prowadzenia rozmowy, lub się z czymś po prostu nie zgadzam i od razu mam banować? Nie ma ku temu podstaw, nie widzę tu przewinienia skutkującego blokadą, a sam swoje zdanie mam prawo wypowiedzieć, lub zaznaczyć, jako funkcyjny, żeby przystopować z pewnymi manierami.
Kurtyna.
Zapraszam do dalszego kontynuowania tematu, dodam od siebie, że jeżeli będzie kolejny gnój się robił, i wieczna bezpodstawna krytyka i przesmradzanie absolutnie każdego aspektu NU, to będę przeprowadzał z gronem administorskim rozmowę o zamknięciu tego tematu na stałe, tylko od Was zależy, czy temat owy, i możliwość wrzucania informacji tutaj, dyskutowania o nich przetrwa dalej - ja bardzo bym chciał, by ten wątek trwał dalej, ale jak zajdzie taka konieczność, zostanie wygaszony.
Mniej napinania, i będzie dobrze - to dotyczy wszystkich, jak ktoś chce zrobić sprzęt lepszy, i tańszy, TO NIECH ROBI, droga wolna i otwarta. :-)
Aha, i jeszcze jedno, osoby z wewnątrz środowiska NU, jeżeli tylko znajdą na to czas, proszone są o częstsze wchodzenie i udzielanie na tym forum, i w miarę możliwości odpowiedzi na różne pytania i zagadnienia tutaj poruszane, to będą informacje bardzo cenne i pomocne.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 213
- 214
- 215
- 216
- 217
- 218
- 219
- 220
- 221
- …
- następna ›
- ostatnia »









To już nie wiem. To dobrze że Unitra chce pomóc uratować Diorę czy źle. O innych podmiotach nie dyskutujemy bo oficjalnie ich nie ma. Jeżeli nie dobrze to co w zamian? Już wiemy, że Marian to źle wymyślone, a Unitra tylko czeka na zyski bankruta. Jest ktoś kto zbawi Diorę i wyłoży bez patrzenia zyski przejęcie i dóbr Diory? ARP dawała publiczna kasę , długi rosły i też słabo wyszło .Może tez była źle zarządzana? Kto wie. Aha jeżeli masz ochotę napisać że coś jest tandetne, sarkastyczne czy zaszantażowane to się nie krępuj.