Co dzisiaj kupiliście?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Kupione i od razu w ten sam dzień odnowione.
Podstawki zostały w garażu, będą szlifowane - bo są czarne.
Będzie jeszcze próba podmiany tej 'strzelonej' kopułki w GDN, tylko muszę przegrzebać zapasy w celu dobrania koloru.
Lubię tematy, gdzie nie muszę grzebać przy obudowach, lub czekać na ich odnowienie :-)Ładne. Masz do nich maskownice?
Mam.
Jako iż teraz miałem nocki i potem świąteczną krzątaninę to ostatnio nabyty eksponat zaprezentuję wam dopiero dziś ;) Kolejna ciekawostka z miasta pierników i Kopernika ;)
I taki kalendarz trzeba zeskanować i w miejsce starego wystawić kalendarz na nowy rok.
A ja kupiłem parę głośników TangBand W8-670Q. Jeden z fajniejszych typów głośników subwooferowych dla DIY, w dodatku były w bardzo okazyjnej cenie.
Dzisiaj dotarł mój przedwczorajszy zakup.
Mikrofon stereofoniczny MDU 24.
Przymierzałem się do zakupu tego mikrofonu jako elementu ekspozycji od dłuższego czasu.
Trafiał się albo drogi, albo w słabym stanie, albo wszystko naraz.
Cierpliwość się opłaciła.
Co prawda brakuje kompletu dokumentacji i jest do uzupełnienia.
Tak więc moje "szpulaki" doczekały się kolejnego elementu, który w latach 70-tych kosztował ok.800zł i nie był dla mnie "elementem pierwszej potrzeby" z wiadomych względów.
Dzisiaj dotarł mój przedwczorajszy zakup.
Mikrofon stereofoniczny MDU 24.
Przymierzałem się do zakupu tego mikrofonu jako elementu ekspozycji od dłuższego czasu.
Trafiał się albo drogi, albo w słabym stanie, albo wszystko naraz.
Cierpliwość się opłaciła.
Co prawda brakuje kompletu dokumentacji i jest do uzupełnienia.
Tak więc moje "szpulaki" doczekały się kolejnego elementu, który w latach 70-tych kosztował ok.800zł i nie był dla mnie "elementem pierwszej potrzeby" z wiadomych względów.
Mój ZK-246 kupiony w Sierpniu 1975 roku miał taki na wyposażeniu. Dama Pik, kupiona kilka lat później już nie.
Pamiętam jak demonstrowałem rodzinie przy pomocy tego mikrofonu, co to jest stereo. Ustawiłem go na ławie, pośrodku pokoju i nagrywałem jak chodzę dookoła, gadam i gwiżdżę. Potem to wszystko odtwarzałem przez słuchawki. Efekt był niesamowity.
Dzisiejszy Pchli Targ obfitował w unitrowską elektronikę
W miarę jak będę opróżniał samochód zamieszczę fotki zakupów
Jest tego trochę i musiałem rozłożyć tylne siedzenia.
Zacznę od najmniejszego.
Radio Minor z Eltry rok 1968.
Jest kompletne włącznie z klapką baterii i pojemnikiem baterii.
Pojemnik ma skorodowane styki ale trafiła lampa błyskowa z idealnym pojemnikiem.
Edit
Dwa kolejne radia
Dorota IC i Lena2
Oba grające i kompletne.
Zestaw do czyszczenia .
Bardziej jako eksponat.
Radioodbiornik Pionier
Elektronika kompletna, nie dłubana w ładnym stanie.
Pęknięta obudowa
2x GS 464.
Oba kręcą, trzymają obroty.
Płyta z 1947 roku w gratisie.
TATRY 3281 z ZRK
Ostatni radioodbiornik wielki, ciężki, brudny jak cholera, ze stłuczoną skalą.
Ale kompletna sucha, nie pogryziona elektronika, obudowa bez uszkodzeń.
Na części lub do uzupełnienia.
Dorotka jeszcze z foliami :D
Dorotka jeszcze z foliami :D
Trudno się je po latach odkleja.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 332
- 333
- 334
- 335
- 336
- 337
- 338
- 339
- 340
- …
- następna ›
- ostatnia »





















Ładne. Masz do nich maskownice?