[KLEXMIX] Co mam, co u mnie, co dziś psuję.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
To bierz, co się czaisz.
Mam dwa stare 9/80 - lewy z cewką oryginalną, prawy z jakąś podróbką - dzieli je przepaść dźwiękowa, żadna korekta ustawienia nic nie daje. Te stare kopułki nawet nieco "wyliniałe" grają o niebo lepiej niż te nowe niektóre wynalazki. Choć w Sabach grają ładnie te nowe cewki z Tonsila.
Nowe cewki z membraną piankową z tonsilu nie są akurat złe, wyszły im, ale mają krótszy karkas niż te stare, i uzwojenie nie wchodzi tak głęboko w szczelinę.
Ale są pewne piankowe zamienniki, które grają lepiej :-)
Przyjrzałem się im dokładniej - podróba niby wchodzi głębiej bo wyższe uzwojenie, a gra gorzej (zamieniałem na magnesach). Świętą cierpliwość trzeba mieć do głośników.
Lewy oryginał, prawy zamiennik, do tego jeszcze lekko przekoszony. Obydwie cewki dociśnięte prawidłowo.
Obie są oryginalne patrząc z tej strony.
Membranki jak wyglądają?
Obie te cewki są oryginalne, są tylko z różnych okresów produkcyjnych, nie są jakieś najstarsze. (najstarsze mają aluminiowe ustalacze)
Dlatego takie cewki sie wywala, i zakłada nowe, bo zazwyczaj jest już z nimi mocno 'nietego'...
Sama zmurszała membranka to pierwszy pretekst do wymiany, i po drugie, wyglądają okropnie.
Obie te cewki są oryginalne, są tylko z różnych okresów produkcyjnych, nie są jakieś najstarsze. (najstarsze mają aluminiowe ustalacze)
Dlatego takie cewki sie wywala, i zakłada nowe, bo zazwyczaj jest już z nimi mocno 'nietego'...
Sama zmurszała membranka to pierwszy pretekst do wymiany, i po drugie, wyglądają okropnie.
Może kiepsko wygląda, ale ta lewa gra super.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- 172
- …
- następna ›
- ostatnia »














[quote=klexmix;20887.143930;6416]Głośnik jak głośnik, gra lekko inaczej ze względu na jedwabną membrankę i aluminiowy karkas cewki, wybitny jakiś nie jest, trzeba go dobrze odfiltrować i potrafi zagrać całkiem przyjemnie, nie jest wolny od typowych tonsilowskich wad, czyli dziwnych nieprzyjemnych podbić które drażnią. Można go ciąć niżej niż "piankowego", jednak w Maestro II po 'lifcie', ze zmianą kondensatora w torze z 2,2 na 3,3, wkurzał mnie okropnie. Przywrócenie do stanu sprzed zmian (fabrycznych zmian w toku produkcji) mocno poprawiło odbiór.
Kupujesz głośnik za niecałe 100 zł, i otrzymujesz głośnik za niecałe 100 zł.
Dziś są już nawet na podwójnym magnesie, pewnie nowa gruba membranka tak 'niszczyła' spl, że trzeba było podnieść energię w szczelinie :D
Chyba, że to nowy wytwór typowo pod Maestro 3, gdzie wszystkie magnesy są podwójne, więc to zrozumiałe jak najbardziej, że GDWK też taki otrzymał, bo musiał.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/glosnik-tonsil-gdwk-108019-8ohm[/quote]
Są do kupienia głośniki 10/80/19 nieużywane wyprodukowane niecałe 20 lat temu.