[KLEXMIX] Co mam, co u mnie, co dziś psuję.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Cóż, przyszedł czas na kolejne wynalazki z przełomu milenium, tym razem wpadły Maestro 170 (ZgB 80-8-530) z serii pierwszej, czyli tej najpoprawniejszej brzmieniowo jaka wyszła, późniejsze już nie były tak fajne. Kolumny produkowane bardzo krótko, prawdopodobnie jedynie 1997-2000, na początku na wyłączność dystrybutora po rynku niemieckim, i to w kilku wybarwieniach, po krótkim czasie dołączyły i na nasz rynek, w znanym wybarwieniu okleiny dla serii pierwszej czyli palisander oraz charakterystycznym frontem pokrytym flockiem. W jasnym wybarwieniu można je zobaczyć na okładce katalogu z przełomu 97/98, jednak ja takich poza tym katalogiem nigdy nie widziałem, z chęcią zobaczę na fotce, jeśli komuś udało się takie posiadać lub widział :-)
Maestro 170 były początkowo najwyższym modelem serii pierwszej, zastąpione zostały przez mniejsze, smuklejsze i bardziej kompaktowe Maestro 180 na podwójnej 16 stce - znany, doceniony, bardzo dobry model.
Zestawy z kategorii gabarytowych, duże kloce solidnych wymiarów i wagi, cała pojemność obudowy przeznaczona jest dla tego pojedynczego głośnika niskotonowego, nie ma żadnych odgród, niskie tony są potężne, a ilość infradźwięków jaka wydobywa się z tylko tej jednej 20 stki jest zaskakująca, nie znam drugich kolumn naszego rodzimego producenta, z jednym głośnikiem niskotonowym 20 cm z takim potężnym tłustym basem i zejściem, niczym z obudowy pasmo-przepustowej. Robi to robotę. (Głośnik niskotonowy to GDN 20/60/29 czyli przetwornik w rzadkim wykonaniu, na membranie polipropylenowej z gumowym zawieszeniem oraz dodatkowym magnesem, jest też grubsze jarzmo, występował TYLKO I WYŁĄCZNIE w tych kolumnach)
Głośnik średniotonowy wraz z plastikową komorą jest "żywo wyciągnięty" z Altusa 110, ale oczywiście tutaj nie ma zwrotnicy z altusa, jest 'troszkę' inna, więc i sam głośnik nie gra tak jak w altusie :-)
Kopułka wysokotonowa to znany "tytanowy" GDWK 10/80/T charakteryzujący serię pierwszą Maestro, stosowany był też w kilku innych modelach, ale najbardziej jest kojarzony właśnie z Maestro I.
Jak wcześniej wspomniałem, front kolumn pokryty jest flockiem, czyli takim drobnym 'zamszykiem', i to, jak ten materiał przyciąga do siebie drobinki i włoski to absolutne utrapienie, jeśli ma się zwierzęta, to jednocześnie ma się problem, bo wszystko na tym zostaje, trzeba się zaopatrzyć w zapasy rollerów do ściągania drobinek z ubrań, to bardzo pomaga. Czyszczenie tego z plam i przebarwień to katastrofa totalna, tutaj było kilka, absolutnie nic nie pomagało, aż bałem się o stan tego wykończenia, żeby nie zbielało w miejscach prób czyszczenia, dopiero kiedy opadły już mi ręce, bo nic nie pomagało, użyłem renowatora do zamszu, który zniwelował widoczność plamek i je zamaskował. Walczyłem z tym bardzo długo.
Kolumny, aby zagrać na pełnię swoich możliwości, potrzebują zarówno bardzo dobrego jakościowo źródła, jak i solidnego prądowo napędu, nie ze wszystkim zagrają dobrze, oraz oczywiście nie w każdym pomieszczeniu będą ustawne, przy słabej jakościowo elektronice średnie mogą rzeczywiście drażnić, a bas może wydawać się kluchowaty i rozlazły, nie zaobserwowałem tego u siebie, ale przewiduję takie zjawisko po prostu z doświadczenia.
Z prac przy kolumnach to:
Umycie gum głośników niskotonowych z delikatnego nalotu kurzu brudu itp.
Wymiana elektrolitów w zwrotnicach.
Odkłaczenie i renowacja materiału na froncie.
To chyba na tyle.
Wielkie podziękowania dla naszego kolegi WojtekP27, za pomoc w sprowadzeniu tych grajków ze stolicy do mnie. Bardzo dziękuję. :-)
https://www.youtube.com/watch?v=-ZoiMqFuXng
https://www.youtube.com/shorts/gAA_hXYlsjA
https://www.youtube.com/shorts/iu6h23mmnQc
Bardzo fajne wychodzą Ci te opisy Damian :) Dobrze się to czyta i jest tyle informacji ile trzeba.
Co do samych kolumn - widać, że 20stka pracuje w dość dużym litrażu co już sprawia, że można je dość nisko stroić, co prawda jest to okupione odpowiedzią impulsową ale to już kwestia gustów. Osobiście jedna rzecz której bym się przyczepił w tych kolumnach to średnica BR. Nie rozumiem idei dawania tak małego tunelu do tak dużego woofera. Dla 20stki średnica tunelu powinna wynosić 70-75mm. Z doświadczenia wiem że przy głośniejszym słuchaniu mogą być problemy ze słyszalnym świstem z tunelu o tak małym przekroju względem powierzchni woofera.
No cóż, widocznie taki mieli zamysł.
Poza tym design klasyczny ale ze smakiem. GDN 20/60/29 konkretny woofer, jarzmo i układ magnetyczny taki jak przystało na rasowy woofer przeznaczony do dużego litrażu i niskiego strojenia w obudowie BR.
Jestem ciekawy jak brzmi 10/80/T w tym układzie bo przyznam że zawsze miałem problem z tym przetwornikiem. Zdecydowanie wolałem wersję jedwab.
Mają jeszcze jeden problem który warto rozwiązać, jak na taką wielkościowo pakę, powinno być przynajmniej jedno wzmocnienie poprzeczne, tutaj nie ma.
Kolumny 'chłoną prąd' jak gąbka wodę, potrzeba dużo mocy i konkretnego basu by doprowadzić ten głośnik w tym zestawie do znaczącego wychyłu.
Ja nie 'zaobserwowałem' świstów, ale nie doprowadzałem ich do jakichś ekstremów - może dlatego, dodatkowo ten krótki b-r jest od wewnątrz oprawiony w kołnierz zaokrąglający, co niweluje przecinanie mas powietrza o ostrą krawędź tunelu, czyli już jeden aspekt furkotania został załatwiony.
Sam 'tunel' ma może z 5 cm razem z tym kołnierzem.
Pierwsze 180 tki też miały taki mały tunel, widać to na okładce folderu u góry, moje które miałem 6 lat temu miały już zmieniony na duży, jak np. w Altusie 200/300 czy Tango, ale tam zupełnie inna pojemność, inne głośniki i ich powierzchnia robocza, i co za tym idzie inne generowane ciśnienie.
https://i.imgur.com/QM9xSWC.jpeg
[quote=klexmix;potrzebują zarówno bardzo dobrego jakościowo źródła, jak i solidnego prądowo napędu[/quote]
Przybliż prosze co rozumiesz przez SWOJĄ wypowiedź.
[quote=klexmix;20887.166193;6416]Mają jeszcze jeden problem który warto rozwiązać, jak na taką wielkościowo pakę, powinno być przynajmniej jedno wzmocnienie poprzeczne, tutaj nie ma.
Kolumny 'chłoną prąd' jak gąbka wodę, potrzeba dużo mocy i konkretnego basu by doprowadzić ten głośnik w tym zestawie do znaczącego wychyłu.
Ja nie 'zaobserwowałem' świstów, ale nie doprowadzałem ich do jakichś ekstremów - może dlatego, dodatkowo ten krótki b-r jest od wewnątrz oprawiony w kołnierz zaokrąglający, co niweluje przecinanie mas powietrza o ostrą krawędź tunelu, czyli już jeden aspekt furkotania został załatwiony.
Sam 'tunel' ma może z 5 cm razem z tym kołnierzem.
Pierwsze 180 tki też miały taki mały tunel, widać to na okładce folderu u góry, moje które miałem 6 lat temu miały już zmieniony na duży, jak np. w Altusie 200/300 czy Tango, ale tam zupełnie inna pojemność, inne głośniki i ich powierzchnia robocza, i co za tym idzie inne generowane ciśnienie.
https://i.imgur.com/QM9xSWC.jpeg[/quote]
Być może fakt, że tunel jest stosunkowo krótki nie ma efektu świstu, natomiast zwróciłem uwagę na to, że przy tej średnicy woofera dobrze jest zastosować BR o średnicy mniej więcej 2/3 układu drgającego.
Nie zmienia to faktu, że kolumny są bardzo intrygujące.
Cytując "Sam 'tunel' ma może z 5 cm razem z tym kołnierzem."
Taki tunel jest tak naprawdę zwykłym kanałem wentylacyjnym w roli B.R. To samo było w Altusach 75,110,140 czyli nie jest to stricte kanał strojony B.R. Niektórzy próbowali wstawić tuleje kartonowe do altusów, dawało to poprawę brzmienia choć nieznaczną. Długość tunelu o średnicy 50mm powinna wynosić około 150mm dla częstotliwości 35Hz, są do tego kalkulatory, można spróbować za pomocą tektury na czas prób, skrócić wydłużyć tak aby rezonans kanału był w okolicy częstotliwości dolnej F3.
O taki na przykład kalkulator:
https://speakerboxlite.com/subwoofer-box-calculator/tab-graphs
Cytując "Sam 'tunel' ma może z 5 cm razem z tym kołnierzem."
Taki tunel jest tak naprawdę zwykłym kanałem wentylacyjnym w roli B.R. To samo było w Altusach 75,110,140 czyli nie jest to stricte kanał strojony B.R. Niektórzy próbowali wstawić tuleje kartonowe do altusów, dawało to poprawę brzmienia choć nieznaczną. Długość tunelu o średnicy 50mm powinna wynosić około 150mm dla częstotliwości 35Hz, są do tego kalkulatory, można spróbować za pomocą tektury na czas prób, skrócić wydłużyć tak aby rezonans kanału był w okolicy częstotliwości dolnej F3.
O taki na przykład kalkulator:
https://speakerboxlite.com/subwoofer-box-calculator/tab-graphs
Kalkulatory swoje a teoria swoje. Na działanie takiego tunelu ma wpływ wiele czynników - parametry T/S, pojemność obudowy, rodzaj wytłumienia i na tej podstawie dobiera się średnicę i długość tunelu obserwując zachowanie przebiegu impedancji. Tunel o długości 5cm nadal jest tunelem Bass Reflex i jest efektem wyżej wymienionych składowych.
W obudowie z otworem stratnym piki impedancji są bardziej wygładzone, energia wywołana w obudowie jest dzięki takim otworom nieco wygaszona, można to jeszcze korygować rodzajem i ilością wytłumienia. Bas bardziej przypomina ten z obudowy zamkniętej niż z obudowy BR.
Poniżej masz przebieg impedancji moich autorskich kolumn, gdzie zastosowany jest BR HP70 o długości 5 cm.
Małe ZgB 90-8-520 (później samo 20) też już gotowe, stan absolutnie perfekcyjny, wiele roboty nie było. Są do nich nawet papierki.
Wymiarami zgodne z popularnymi seriami Alton/Mildton 70/Altus 75.
Zazwyczaj kierowane na rynek zachodni z naklejką Cath AP 150 w języku niemieckim, lub z naklejką LG90N w języku francuskim, te są akurat krajowe, opatrzone naklejkami Unitra Tonsil, chyba najrzadsze :D
Czesc mialbym pare pytan odnosnie tych kolumn czekam na wiadomosc zwrotna
zalezy mi na zdjeciach lub opisu zwrotnic, chodzi o to ze mam lg90n znalezione na strychu u dziadka, ale w srodku wydaje mi sie ze jest cos namieszane z podlaczeniem i pare elementow plastiku jest stopiona. Byblbym wdzieczny za jakakolwiek pomoc :)
Daj kilka fotek i obadamy co jest z tym.
Kolumny znam na pamięć, nawet kolejne niedługo będę składał.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 226
- 227
- 228
- 229
- 230
- 231
- 232
- 233
- 234
- …
- następna ›
- ostatnia »

































Nawet by nie musiało nic grać.