Wasze kasety, szpule, płyty
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
@X.Martini "To są kasety domowo nagrane...", a gdzie w tytule/temacie "Wasze kasety, szpule, płyty" mają być fabrycznie przez wytwórnie, tłocznie nagrane ? I słowo "WASZE", czyli nie przez wcześniejsze wymienione ?
Naskoczyłeś na moje kasety, a sam prezentujesz kasetę "...taśma przeszła pleśnią..." ?!?
"Sam bym takie wyrzucił" masz znakomitą okazję to zrobić ;P
Jedna, druga osoba coś napisze, a potem to jak sznurek pociągnąć Magia internetu :/
@Edgor13 Właśnie ? Może jednak lepiej odpuścić ?
Moim zdaniem każdy ma prawo i wybór do prezentowania swoich zasobów w tym temacie.
Mnie zdarza się także kupić jakieś zatęchłe archiwalia.
Bo gdy szukamy oryginalnych płyt czy kaset z epoki to z tym musimy się liczyć.
Te nośniki przechowywane są często w złych warunkach.
Czasami warto z takimi "zapachami"
powalczyć, a metody są.
Nie można moim zdaniem popadać w skrajności, bo to czy dana kaseta jest rarytasem czy nie, to kwestia subiektywnej oceny.
Swego czasu prezentowałem zniszczoną kolekcję Czerwonych Gitar.
Miała wylądować w śmietniku.
A ja wszystko przesłuchałem, wróciły wspomnienia i zapadła decyzja, że szukam tych płyt w przyzwoitym stanie.
A tu ostatni nabytek.
Stan słaby.
Ale mnie pasuje.
Jak trafię lepszą to podmienię.
Oczywiście że każdy ma prawo i tego w żaden sposób nie neguję. Chodziło mi tylko o to, czy nagrywane w domu kasety czy taśmy też tu prezentować. Mam sporo taśm szpulowych i trochę kaset z myzyką nagraną z radia w latach 80. i mam je tu pokazywać? Wydaje mi się, że raczej nie.
Zakupione płyty czy nagrane firmowo kasety nawet w złym stanie jak najbardziej powinny tu trafiać.
Co do rarytasów czy unikatów miałem na myśli nośniki w postaci rzadkich kaset czy taśm szpulowych, a nie o ich zawartość muzyczną.
Ja uważam, że ta dowolność ma swoje dobre strony.
Pamiętasz jak się polowało na ulubione utwory siedziało z radiem przy uchu po nocach i nagrywało.
Taka nagrana taśma ma dla mnie znacznie większą wartość niż ta którą kupujesz nagraną fabrycznie.
Zdarza mi się prezentować jakieś taśmy magnetofonowe, ale ja je traktuję raczej kolekcjonersko.
Wybieram te od uznanych producentów, w ciekawych opakowaniach, na ciekawych szpulach np.aluminiowych.
Mam trochę kaset kupionych na pchlim targu, a pochodzących z Niemiec.
Są one często w bardzo ładnym stanie, starannie opisane i jakościowo dobrze nagrane.
A muzyka...no różna się trafia.
Swoje kasety zaprezentowałem kiedyś w walizce grzbietami do góry i na tym poprzestałem.
A jak masz jakąś fajnie opisaną taśmę z epoki, to też bym chętnie zobaczył.
Moje niestety gdzieś zaginęły i nie mam się czym pochwalić.
Cytat Zbychu58:
"Pamiętasz jak się polowało na ulubione utwory siedziało z radiem przy uchu po nocach i nagrywało.
Taka nagrana taśma ma dla mnie znacznie większą wartość niż ta którą kupujesz nagraną fabrycznie"
Z tym to się w 100% zgadzam.
Wrócę z rumuńskich wakacji, to pogrzebię w szpulowych zasobach.
Moim zdaniem dobrze że kolega Wojtas wstawia kasety. Znalazłem w tym i coś ciekawego dla siebie.
Ja jeszcze słucham radia i poluję na fajne piosenki. Stare i nowe.
Zapisuję sobie w smartfonie , a potem szukam w dobrej jakości. W radio teraz nadają tylko kawałki żeby nie płacić praw autorskich. Za fragment jest niska opłata.
Mam sporo kaset nagranych z Trójki i innych stacji. Często bez opisu. To bardzo fajne składanki . Nie do zdobycia na CD czy LP. Mam kasetę DM . Szukałem tego na singlu CD baaaardzo długo.
Taśma przełożona na szpulki.
Oryginalnie na szpulkach była C60, ale nachodziła z jednej na drugą i zawadzała o szpulki przy przewijaniu
Generalnie wszyscy mają rację :).
Też uważam, że wstawianie wszystkiego co mamy ( słabej jakości lub na mocno popularnych kasetach ) mija się z celem.
Dla mnie akurat większą wartosć posiada kaseta "czysta" markowa, rzadka, b. dobrej jakości niż nagrania oryginalne ( kopiowane na szybkich kopiarkach "fabrycznych", że o podrobach nie wspomnę ). Dla mnie one nie mają żadnej wartości, ponieważ wolę kupić to samo na płycie winylowej. Gwarantuje to dużo lepszą jakość po prostu. Choć wiem, że to też zrobił się już rynek kolekcjonerów takich kaset.
Dla przykładu tego późnego Denona jaki wstawił X.Martini widzę pierwszy raz i jeżeli faktycznie chcesz go wywalić, to chętnie przygarnę ją - dla samego opakowania - taśmę można podmienić.
To właśnie Tobie sugeruję, wstaw do niej "zdrową" taśmę i będzie git.
Ja akurat zbieram różne kasety "czyste" - trochę jak znaczki pocztowe :) i takie chętnie tutaj zobaczę.
No na pewno nie chciałbym tutaj oglądać wielu popularnych stilonów, czy to kaset czy szpul ;)
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 319
- 320
- 321
- 322
- 323
- 324
- 325
- 326
- 327
- …
- następna ›
- ostatnia »














Ale dał byś jednak wszystkie kasety w jedno zdjęcie i tyle, a nie się rozdrabniał. Oszczędzisz nam "bulu" :P Już usunąłem ten temat z powiadomień, bo już się to robiło nudne. To są kasety domowo nagrane, więc nie mają żadnej wartości dla nikogo oprócz właściciela. Po za tym zadbał byś o te kasety, niektóre wyglądają jak wyciągnięte ze śmietnika czy innego szamba. Sam bym takie wyrzucił.
I bym zapomniał o zakupach z zeszłego tygodnia.
Płyty od znajomej sprzedawczyni za 20 po znajomości. Lake to w odczuciu taki typowy rock z lat 70tych, ale spodobał mi się. Płyta też niewiele używana pomimo wygladu okładki
Denon za 5, ale później okazało się że pomimo idealnego stanu wizualnego, jest to szrot. Sama taśma przeszła pleśnią na wylot aż czuć.
Czy jest tanio? Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio!