Wasze kasety, szpule, płyty
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Dla mnie kasety to rzecz użytkowa, a mie eksponat na wystawę.
Często wędrowały ze mną w walkmanie i wędrowały po ludziach.
Etui ma chronić zawartość, a nie wyglądać. A że szumi?
Niech szumi. Mam kilka CD które szumią.
Dla mnie kasety to rzecz użytkowa, a mie eksponat na wystawę.
Często wędrowały ze mną w walkmanie i wędrowały po ludziach.
Etui ma chronić zawartość, a nie wyglądać. A że szumi?
Niech szumi. Mam kilka CD które szumią.
Jestem podobnego zdania, ciężko mi zrozumieć czemu niektórzy głównie kupują kasety po to żeby wyglądało, czy też inne formaty muzyczne.
Jak kupiłem zafoliowaną chromową kasetę produkcji BASF'u (razem z kupą innych kaset)
Niektórzy z moich znajomych narzekali na to że jej użyłem;D
"Szkoda zdejmować folię, powinieneś mieć to na wystawie przy sprzęcie"
Nikt nie mówi o wystawie kaset tylko o ich używaniu.
Jeżeli mówimy o użytkowym charakterze kaset, to właśnie dobrej jakości kaseta i dzięki temu nagrana w dobrej jakości muzyka na niej JEST użytkowa. Szumiąca oraz z innymi mankamentami rzutującymi na jakość dźwięku kaseta jest BEZ użyteczna - przynajmniej dla mnie.
Braki wizualne nie są kluczowe, chociaż ja wole mimo wszystko jeździć czystym samochodem niż brudnym ;). Z kasetami mam podobnie.
Ja w żadnym wypadku nie kupuję kasety dla wyglądu ( choć miło jest popatrzeć na ciekawy wzór czy design ) a dla walorów użytkowych właśnie.
Właśnie pokazała sie u góry reklama takiej kasety kiedy napisalem ten post :)
https://allegro.pl/oferta/tdk-ma-r-90-kaseta-magnetofonowa-13593...
Taką własnie mam na tej fotce co wkleiłem. Mam bez wkładki ale kupiłem ją mimo to, bo to topowa i rzadka kaseta ( a że kupiłem za 1,50 zł - słownie za zloty pięćdziesiąt ) to tym bardziej :) .
Widze poziom zapis/odczyt dobrze ustawiony :). Taśma i kaseta wyglada dobrze jak na stilon ;) . Czy jakość nagrania też jest ok. ?
Taśmę wymieniłem na nową - EMTEC :) Sam nośnik. Reszta oryginalna, choć w tym przypadku wymieniłem również sprężynę dociskową z filcem. Oczywiście jakość nagrania przewyższyła oryginał. Te z oryginalnego nośnika były skasowane, a taśma nie pozwalała już na uzyskanie wysokiej jakości. Miejscami pognieciona, brak wysokich tonów. Wygląda na to, że najlepsze taśmy zakładane były do kaset przeznaczonych dla "Polskich Nagrań".
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 321
- 322
- 323
- 324
- 325
- 326
- 327
- 328
- 329
- …
- następna ›
- ostatnia »


















I tak właśnie powinno dbać się o kasety. Czyste, bez kurzu, pudełka nie połamane.
I NIE WAŻNE czy to oryginalnie nagrany album, topowa kaseta chromowa czy wieczór płytowy nagrany na kubusiu puchatku. Tak dba się o kasety. Co to za problem umyć pudełka w wodzie z mydłem i przetrzeć wilgotną szmatką resztę. Nic nie kosztuje a znacząco poprawia estetykę.
Czy jest tanio? Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio!