Nie wiem ale zapytam, to się dowiem.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Prawda. Jeden nieostrożny ruch... i szukasz sprężynki i całej reszty po pokoju. A znaleźć nie jest łatwo. Wiem bo już to przerabiałem. :D
Pytanie takie nietypowe mam, a propos pewnej dyskusji gdzieś indziej.
Czy rezystywność i oporność to jest to samo?
Pytanie takie nietypowe mam, a propos pewnej dyskusji gdzieś indziej.
Czy rezystywność i oporność to jest to samo?
To nie jest to samo. Najogólniej i w dużym skrócie oporność (rezystancja) danego elementu przewodzącego prąd jest zależna m.in. od rezystywności materiału, z którego ten element jest wykonany.
Tutaj jest szczegółowy wykład na temat tego, czym różni się jedno od drugiego:
https://openstax.org/books/fizyka-dla-szk%C3%B3%C5%82-wy%C5%BCsz...
Pytanie takie nietypowe mam, a propos pewnej dyskusji gdzieś indziej.
Czy rezystywność i oporność to jest to samo?
Nie.
Rezystywność to inaczej oporność właściwa, jest cechą fizyczną każdego przewodnika. Wyrażana w omach x metr/mm^2 lub w miliomach/mikroomach w odniesieniu do formy sześcianu tego przewodnika.
Oporność czyli rezystancja to wielkość elektryczna określająca konkretny odcinek przewodnika co do oporu, jaki stawia on przepływającemu prądowi, mierzona w omach.
@Edgor13
Va banque?
Tak, ewidentny błąd w tym, co wkleiłeś. Słowa "opór elektryczny" są tam błędnie użyte. Powinno być "oporność właściwa". Domyślnie w tym powszechnie używanym sformułowaniu: właściwa danemu materiałowi.
Wpisy w Necie nie są obarczone żadną odpowiedzialnością, więc można pisać co się chce. Rzekome zbawienne działanie marchewki, pietruszki i pasty z jajek nie wiadomo czyich na wszystkie możliwe dolegliwości ludzkie, codziennie polecane na znanych portalach informacyjnych dla ułomnych/niedorozwiniętych umysłowo jest tego przykładem. Jednym z baardzo wielu ;-).
Paulus - tak.
Oporność było poprawnie, a rezystywność nie.
Badałem kiedyś oporność (w sumie rezystywność) gruntów na studiach, w tym w-wskich kurzawek.
Rezystywność gruntu ma pewnie znaczenie przy uziemieniach - glina jest lepszym przewodnikiem na moje oko niż podłoże piaszczyste. Dobrze kombinuję?
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 249
- 250
- 251
- 252
- 253
- 254
- 255
- 256
- 257
- …
- następna ›
- ostatnia »











Sam doszedłem podważając zębatkę zabieraka, ale dzięki za podpowiedź. Trzeba przy tym uważać i trzymać palcem od góry ten kapselek, bo chwila nieuwagi i "wyprztyknie" kapselek klinujący, zabierak szpulki kasety i sprężynka i trzeba tego szukać jak daleko poleci. Mechanizm ten uczy jeszcze większej pokory niż k520 kasprzaka ale jest do ogarnięcia.