Potrzebny serwis, pacjent - DIORA MENUET UKF
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ale co tu jest jeszcze do doradzania? Przecież wszystko jest jasne. Wyciąganie parametrów typu nasiąkliwość dielektryków w kondensatorach to gruba przesada. Takie parametry interesują producentów, a nie końcowego użytkownika radia z gramofonem z lat 60-tych.
Mamy tutaj sprzęt powszechnego użytku, masówkę. Technologia od tamtych czasów posunęła do przodu. Dzisiaj 100% użytych w tym radioodbiorniku elementów elektronicznych można bez problemów zastąpić ich współczesnymi odpowiednikami. Rozpatrywanie parametrów innych niż typ, napięcie pracy, pojemność, rezystancja, moc (w przypadku rezystorów) nie ma najmniejszego sensu.
Można zaszaleć i kupować po 150 zł kondensatory 2x50uF, bo są dostępne, ale tutaj to gruba przesada. Aby uruchomić wzmacniacz m. cz. wystarczy wymiana kilku elementów. Może 2 - 3 kondensatorów elektrolitycznych, może lampy. Pisałem i powtórzę, trzeba w pierwszej kolejności pomierzyć napięcia w banalnie prostym układzie wzmacniacza oraz sprawdzić parametry elementów, które na oko wydawać się mogą uszkodzone. Te czynności nie powinny zająć więcej niż 10 - 15 minut.
Szanowni koledzy. Jeśli macie coś KONKRETNEGO do powiedzenia w kwestii reanimacji tego radia, proszę pisać. Następne wpisy mówiące o tangensach, cosinusach itp. BREDNIACH będą usuwanie. Był tu już taki jeden znany ze swojej płodności we wpisach, skończył na szczęście swoją działalność na Forum. Nie tylko zresztą na naszym. Wykopali go z kilku miejsc. Uparty Forumowicz nie pomagający rzeczowo w naprawie dostanie miesięczne darmowe wakacje. Proszę o rozwagę.
A co tutaj jeszcze można konkretnego dodać?
Napisałem, że kondensatory 10uF trzeba zastąpić kondensatorem 10uF. Kondensator 2uF trzeba zastąpić kondensatorem 2,2uF, bo teraz takie wartości są produkowane. Kondensator 2x50uF trzeba zastąpić dwoma kondensatorami 47uF.
Wszystkie te elementy są dostępne od ręki i można je kupić bez problemu. Ponieważ nie jest to sprzęt audiofilski, kondensatory mogą być dowolnego producenta.
oldman
Nie miej mi za złe mojej dociekliwości.
Nie chcę, aby kolejny Menuet skończył jak jeden z tych w moim posiadaniu.
I dlatego teraz ruch należy do Ciebie. Tyle stron dyskusji, tyle konkretów, że to radio powinno już dawno zadziałać, przynajmniej w sekcji wzmacniacza m. cz.
Napisz co do tej pory zrobiłeś, bo inaczej to wszystko nie ma sensu.
@Manix78, dobrze, że jesteś, ciekawy odbiornik do naprawy trafiłeś, będę kibicował.
@Manix78, czy przypadkiem nadgorliwość forumowiczów nie zniechęciła Cię do zajęcia się naprawą, ogrom dywagacji osiąga dno zdrowej porady.
Zdaje się, jesteś przygotowany do doktoryzacji w wymianie kondensatorów.
Tangens kąta stratności, indukcyjność pasożytnicza własna, nasiąkliwość - to są najważniejsze parametry
@Krecik, wiele razy podpowiedziałeś rzeczowo ale wspominanie o parametrach jakich nie używa się na co dzień, jest straszeniem nowicjusza a najważniejsze parametry elektrolitów to, pojemność i napięcie pracy, resztę ogarnie producent renomowanej firmy.
@Manix78 Jak postępy, czy ruszyłeś już z miejsca?
Jeśli dla kogoś to poziom doktorski, to nie mam nic więcej do dodania.
A nowicjusz czy ucieknie przed rzeczową wiedzą czy się tego przestraszy - to już Jego sprawa. Nie ma przymusu czytania i uczenia się, to dobrowolne, ale dające pewne świadectwo. Perspektywy lub ich brak na przyszłość - też.
Dosyć. Temat tyczy pomocy przy uruchomieniu radia. Jeśli kolega Manix78 będzie chciał kontynuować, proszę napisz do mnie na PW. Temat zamykam.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5










Moźe Ty Kolego coś w sposób zdrowy poradzisz, bo taki wpis do sprawy kompletnie nic nie wnosi.