Naprawa Magnetofonu ZRK M9010
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Podejrzewam, że w epoce to te zabezpieczenia były jednorazowego użytku.
Ja po demontażu natychmiast zakładami je na agrafkę żeby nie zgubić.
Takie zabezpieczenia wykonuje się w pakiecie po 10-15 sztuk na raz, otwór wycina się wykrojnikiem (brak zadziorów, tzw. gratu) a średnicę zewnętrzną toczy ostrym nożem na trzpieniu.
Wiercenie obustronne ostrym wiertłem przy dużej prędkości też nie daje gratu w rozmiarze, który trzeba by specjalnie usuwać.
Fabrycznie były w całości wykrawane z modyfikowanego poliestru lub polietylenu.
Takie zabezpieczenia wykonuje się w pakiecie po 10-15 sztuk na raz, otwór wycina się wykrojnikiem (brak zadziorów, tzw. gratu) a średnicę zewnętrzną toczy ostrym nożem na trzpieniu.
Fabrycznie były w całości wykrawane z modyfikowanego poliestru lub polietylenu.
Trzeba mieć wykrojnik i tokarkę. Ja pisałem jak to się robi w domowych warunkach. Otwór można zrobić nawet jakimś szpikulcem lub cienkim gwoździkiem i potem kołnierz ściąć żyletką. Ostatecznie można zrobić zawleczkę z cienkiego drucika tak aby ciut wystawały z rowka jego końce.
Tylko trzeba mieć te narzędzia, a coś do przebicia cienkiego tworzywa i żyletka to znajdzie się w każdym domu. Ja też powinienem do przestrajania kupić wobulator, ale nie kupiłem i muszę sobie radzić bez niego.
Takie zabezpieczenia wykonuje się w pakiecie po 10-15 sztuk na raz, otwór wycina się wykrojnikiem (brak zadziorów, tzw. gratu) a średnicę zewnętrzną toczy ostrym nożem na trzpieniu.
Fabrycznie były w całości wykrawane z modyfikowanego poliestru lub polietylenu.Trzeba mieć wykrojnik i tokarkę.[...]
Lub zapytać Krecika, kiedy będzie takie myki ćwiczył akurat. Zrozumiałe po podanej metodzie, że obojętne mi jest czy zrobię na raz 15 czy 45 sztuk.
Wiadomo, że nawet tych 15 nie zjem na raz. List nawet polecony to nie majątek, więc o co chodzi ?
Dobrze byłoby znaleźć lub odgadnąć i znaleźć odpowiednie tworzywo na te zatrzaski/zapinki (no bo jak to nazwać ? To nie są podkładki wg. pełnionej roli). Zrobię ile będzie trzeba, problem będzie rozwiązany na dłużej.
Z dotychczas używanego materiału pozyskanego z "lasek" od półprzewodników niezupełnie jestem zadowolony.
Wypada jeszcze przebąknąć, że pasują tam standardowe zapinki na oś/wałek fi 2, dostępne w handlu, np. tu:http://www.srubex.izakupy.eu/products.php/hide,0,id,65,page,2,sort,1.html - pozycja 020 na stronie 2. Trzeba się jedynie upewnić co do rozmiaru, bo jest bajzel w normalizacji. Jedni podają średnicę dna rowka, inni nominał fi wałka/osi dla PN.
Panowie chyba mamy sukces, magnetofon gra i wszystko śmiga. Później napiszę w szczegółach jak to wyglądało podsumowując wszystko.
Teraz chyba kolejnym etapem będzie zdobycie jakiejś kasety serwisowej i ustawienie optymalnych parametrów.
Teraz pozostała wymiana żarówek. W kieszeni kasetowej wymieniłem przepaloną i jedną od wskaźników przepaloną też. Kolejnym moim pytaniem dotyczącym żarówek jest kwestia, jak wymienić żarówki RSD , Dolby R czy MPX bo żadna z tych trzech żarówek nie świeci a ciężko się tam dostać, czy trzeba odlutować tą płytkę od tych wskaźników , czy istnieje inna możliwość ?
Trzeba wyjąć płaskie sprężyny trzymające wskaźniki. W tym celu podważasz małym płaskim śrubokrętem dolne wystające ich końce jednocześnie przytrzymując palcem bo lubią pofrunąć. Montujesz odwrotnie - najpierw trzeba "wprzyknąć" zagłębienie sprężyn.Uważaj przy wyjmowaniu płytki na plastikowe uszy - odchylaj bardzo delikatnie.
Panowie chyba mamy sukces, magnetofon gra i wszystko śmiga. Później napiszę w szczegółach jak to wyglądało podsumowując wszystko.
Gratulacje :-)!!!
Można? Jasne, że tak. Niebawem z ciekawości dobierzesz się do innych sprzętów albo rozbebeszysz tego głębiej. Może za jakiś czas coś w nim ulepszysz ?
Proponuję na tych działaniach poprzestać.
Zamontować paski i przystąpić do regulacji obrotów silnika.Masz całkowitą rację. Teraz tylko pozostaje patrzeć, czy autor to wszystko skręci.
I co widzisz ? ;-)
@geelo, masz jakiś pomysł na tworzywo na te zapinki ? Robota będzie społecznie dla forumowiczów, spoko ;-).
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- 12
- 13
- 14
- 15
- …
- następna ›
- ostatnia »














Dorabianie tego jest przechlapane ale nie niemożliwe. Sam dorabiałem podkładkę zatrzaskową na wałek w MDS506 tylko ciut większą. Jak nie znajdziesz to najpierw np. w opakowaniu po śmietanie czy kluskach z garmażerii wiercisz otwór wiertłem 1,5mm. Potem wycinasz większe kółko wokół wywierconej dziurki. Ale najpierw scinasz żyletką powstały od przewiercenia kołnierz.