Fonomaster 610f - pasek talerza
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ten proces musi przebiegać w sposób logiczny.
Jeden sugeruje zrób fotkę, drugi smaruj, trzeci załóż talerz.
Jak lufa karabinu jest zapchana piachem, to nie należy strzelać bo może zrobić kuku.Na zamieszczonej powyżej fotce widzę załączone 33 obr.
Miało być 16.
Chyba, że któraś bieżnia załatwaia dwie prędkości albo 78 jest bezpośrednio nad paskiem.Mechanizm działa prawdopodobnie w ten sposób, że przesunięcie dźwigni wyłącznika powoduje ruch koła pośredniego po wewnętrznej bieżni talerza i tym samym kontakt z wałkiem przekładni.
Jeśli talerz nie ma otworów kontrolnych to tego nie widzimy i tylko możemy się domyślać.
A co może się stać gdy zakładamy ciężki talerz przy włączonym przełączniku?W serwisówce widzę, że talerz ma trzy duże otwory.
Jak jest w rzeczywistości?
Tak są trzy otwory w talerzu.
Dodam, że ja niczego nie regulowałem/smaro3wałem. Nie zakładałem talerza na ON. Stan taki zastałem. Jedyne co zrobiłem to dla prędkości 33 docisnąłem idlera do stożka- doszedł i wtedy bez talerza chodził na sucho ze stożka. Po wyłączeniu i powtórnym włączeniu znów nie dochodził do stożka. Talerz chodzi "na sucho" płynnie z dużą bezwładnością po wprawieniu do w ruch obrotowy.
Pajus
Świetnie, że masz ten gramofon i z Twoją pomocą z pewnością pomożemy Koledze.
Zauważ, że parę dni temu były wątpliwości co do tego jak założyć pasek.
Dzisiaj jest juź na swoim miejscu.
Tak więc mamy progres.
Osobiście używam gramofonów 60 lat bez mała.
I mimo że akurat z tym nie miałem do czynienia, to wiem czego potrzebuje po długim postoju.
Przez otwory widać jak zachowuje się koło pośrednie tak myślałem.
Teraz odnośnie niewątpliwie koniecznego w swoim czasie smarowania.
Po pierwsze jak, po drugie czym?
To dla początkującego adepta sztuki nie jest oczywiste jak dla mnie czy dla Ciebie.
Pytanie czy kulka jest jeszcze, czy już zniknęła.
Takie dla nas oczywiste ale nie dla kogoś kto zaczyna.
Talerz pojego Fonomastera rozpędzony ręcznie do 33 obr. kręci się swobodnie ponad 60 sekund.
I tak ma być nie inaczej.
Podpowiedz proszę jak zachowuje się koło pośrednie po włączeniu zasilania dźwignią.
Czy wykonuje jakiś dodatkowy ruch?
Więc może od początku
@Mmarsel czy talerz kręci się swobodnie jak wprawisz go w ruch?
Talerz o ile jest kulka musi obracać się swobodnie.
Jedno czego się obawiam,
to zgięte do dołu ramię rolki pośredniej i to chciałem w pierwszej kolejności sprawdzić.
A tu zamieszczę przykład stawiania na nogi jednego z moich Fryderyków.
Czas na doprowadzenie do sprawności mechanicznej i wyglądu 4 godziny.
Tak więc wszystko można ale po kolei.
[quote=Zbychu58;36814.170245;25303]Pajus
Świetnie, że masz ten gramofon i z Twoją pomocą z pewnością pomożemy Koledze.
Zauważ, że parę dni temu były wątpliwości co do tego jak założyć pasek.
Dzisiaj jest juź na swoim miejscu.
Tak więc mamy progres.
Osobiście używam gramofonów 60 lat bez mała.
I mimo że akurat z tym nie miałem do czynienia, to wiem czego potrzebuje po długim postoju.
Przez otwory widać jak zachowuje się koło pośrednie tak myślałem.
Teraz odnośnie niewątpliwie koniecznego w swoim czasie smarowania.
Po pierwsze jak, po drugie czym?
To dla początkującego adepta sztuki nie jest oczywiste jak dla mnie czy dla Ciebie.
Pytanie czy kulka jest jeszcze, czy już zniknęła.
Takie dla nas oczywiste ale nie dla kogoś kto zaczyna.
Talerz pojego Fonomastera rozpędzony ręcznie do 33 obr. kręci się swobodnie ponad 60 sekund.
I tak ma być nie inaczej.
Podpowiedz proszę jak zachowuje się koło pośrednie po włączeniu zasilania dźwignią.
Czy wykonuje jakiś dodatkowy ruch?[/quote]
Tak, po wybraniu określonej prędkości i włączeniu ustawia się na określonej wysokości, nie zawsze zgodnej w 100% z pierścieniem jej stożka prędkości i przesuwa do stożka. Jednak go nie dociska - przerwa. Jedyne 44 opiera się o górną cześć talerza prędkosci, który jest poniżej. Dodam, pisałem wyżej że samo koło talerza ma bardzo dużą bezwładność..... Jak pisałem wcześniej przy 45 talerz kręci się i po wyłączeniu tańczy bardzo długo....
Jedno czego się obawiam,
to zgięte do dołu ramię rolki pośredniej i to chciałem w pierwszej kolejności sprawdzić.
Tak, jest możliwość, że po wielu latach nacisku idlera na talerz/stożek ośka idlera może się wykrzywić. Można to sprawdzić poprzez dociśnięcie idlera do stożka podczas pracy gramofonu bez talerza. Jeżeli idler "tańcuje" to ośka jest skrzywiona i należy ją wyprostować.
Pytanie jeszcze czy nie spada Ci pasek jak uruchamiasz gramofon?
Spróbuj go uruchomić z talerzem ale bez maty i sprawdzić przez otwór w talerzu czy stożek się kręci i czy dociska do niego idler. Sprawdź to przy ustalweniu na prędkość 33
Tak
Więc może od początku
@Mmarsel czy talerz kręci się swobodnie jak wprawisz go w ruch?
Tak talerz kręci się swobodnie z dużą bezwładnością. Czytaj także post poniżej.
Tak, po wybraniu określonej prędkości i włączeniu ustawia się na określonej wysokości, nie zawsze zgodnej w 100% z pierścieniem jej stożka prędkości. Jednak go nie dociska - przerwa. Jedyne 44 opiera się o górną cześć talerza prędkosci, który jest poniżej. Dodam, pisałem wyżej że samo koło talerza ma bardzo dużą bezwładność..... Jak pisałem wcześniej przy 45 talerz kręci się i po wyłączeniu tańczy bardzo długo....
Czyli podsumowując:
-talerz kręci się lekko, nie jest totalnie zatarty, jest kulka.
-po zadaniu prędkości idler porusza się, ale nie dochodzi do koła stopniowanego. Sprawdzałeś to przez otwór w talerzu? Czy patrząc przez otwór w talerzu przy lekkim obróceniu talerza (przy załączonych obrotach!)idler obraca się? Jeśli nie, to znaczy, że nie dotyka również talerza.
Sprawdź palcem, czy idler w miarę lekko się obraca. Jeśli tak, to smarowanie osi można wykonać później.
Objawy wskazują na problem z układem docisku idlera. Fajnie by było mieć kilka fotek od spodu gramofonu pokazujących układ dźwigniowy docisku idlera. Może coś jest ewidentnie wygięte.
Jedno czego się obawiam,
to zgięte do dołu ramię rolki pośredniej i to chciałem w pierwszej kolejności sprawdzić.Tak, jest możliwość, że po wielu latach nacisku idlera na talerz/stożek ośka idlera może się wykrzywić. Można to sprawdzić poprzez dociśnięcie idlera do stożka podczas pracy gramofonu bez talerza. Jeżeli idler "tańcuje" to ośka jest skrzywiona i należy ją wyprostować.
Pytanie jeszcze czy nie spada Ci pasek jak uruchamiasz gramofon?
Spróbuj go uruchomić z talerzem ale bez maty i sprawdzić przez otwór w talerzu czy stożek się kręci i czy dociska do niego idler. Sprawdź to przy ustalweniu na prędkość 33
Pasek nie spada z rolek.
Tak, po wybraniu określonej prędkości i włączeniu ustawia się na określonej wysokości, nie zawsze zgodnej w 100% z pierścieniem jej stożka prędkości. Jednak go nie dociska - przerwa. Jedyne 44 opiera się o górną cześć talerza prędkosci, który jest poniżej. Dodam, pisałem wyżej że samo koło talerza ma bardzo dużą bezwładność..... Jak pisałem wcześniej przy 45 talerz kręci się i po wyłączeniu tańczy bardzo długo....
Czyli podsumowując:
-talerz kręci się lekko, nie jest totalnie zatarty, jest kulka.
-po zadaniu prędkości idler porusza się, ale nie dochodzi do koła stopniowanego. Sprawdzałeś to przez otwór w talerzu? Czy patrząc przez otwór w talerzu przy lekkim obróceniu talerza (przy załączonych obrotach!)idler obraca się? Jeśli nie, to znaczy, że nie dotyka również talerza.
Sprawdź palcem, czy idler w miarę lekko się obraca. Jeśli tak, to smarowanie osi można wykonać później.
Objawy wskazują na problem z układem docisku idlera. Fajnie by było mieć kilka fotek od spodu gramofonu pokazujących układ dźwigniowy docisku idlera. Może coś jest ewidentnie wygięte.
Postawiłem wyżej teze że sprężyna dociskowa jest rozciagnieta. Jak po wybraniu predkości 33 ustawi się idler na jego poziomie i odcisnę go too ( wyłaczone napiecie) to pozostaje przy pierścieniu i po włączeniu idler się kreci ze stożka.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- 10
- 11
- …
- następna ›
- ostatnia »














Właśnie to jest ten moment. Aby mechanizm zadziałał, to najpierw musimy mieć pewność, że elementy, które są przewidziane do obracania, obracają się luźno.
Na początku powinno się zacząć od przeczyszczenia i oliwienia ośki w miejscu idlera, żeby się on luźno kręcił, a drugą rzeczą jest sprawdzenie czy jest kulka pod talerzem i nasmarowanie ułożyskowania talerza.
Talerz wprawiony w lekki ruch powinien wykonać ok. 10 obrotów.
Otwory w talerzu są, ale docisku do talerza nie widać.