Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Ja zbieram kasety dla ich wyglądu. A że można na nich nagrać dźwięk to dodatkowy plus dodatni. I za to je właśnie lubię.
Z tego co widziałem u pewnego rosjanina na YT to na japońskim rynku
sa kasety w interesującym "dizajnie", który nie wychodził na Europę.
Niektórzy mają w domu stalaktyty i co chwilę walą w nie głową.
Ja zbieram kasety dla ich wyglądu. A że można na nich nagrać dźwięk to dodatkowy plus dodatni. I za to je właśnie lubię.
Z tego co widziałem u pewnego rosjanina na YT to na japońskim rynku
sa kasety w interesującym "dizajnie", który nie wychodził na Europę.
Tam różnych modeli kaset było tyle co w Europie i Ameryce razem wziętych. Plus do tego nawet do 15 rodzai długości na serię. U nas większość tych długości poza może 100 trudno było sprzedać.
Największym dziwolągiem była chyba Teac O'Cassee, czyli otwarta kaseta z wymiennymi miniaturowymi szpulkami za wzór pełnowymiarowych szpulowców.
Bezsens totalny ale jakie ceny osiągają teraz.
Z innych dziwactw były też kasety TDK z możliwością regulacji na pewnym zakresie długości taśmy w zależności od zapotrzebowania.
Dla jednego bezsens, dla drugiego nie. Co się komu podoba.
Taki znalazłem.
https://allegrolokalnie.pl/oferta/piekny-tuner-cyfrowy-unitra-di...
Zawsze mnie zastanawia, skąd ludzie biorą takie ceny?
Znacie kogoś kto kupił kasetę w takich cenach?
Są kolekcjonerzy takich właśnie kaset "czystych . Zbierają je jak znaczki pocztowe.
Zresztą jak ktoś chce choć troszkę liznąć wiedzy o rodzajach kaset to niech zajrzy tutaj:
http://vintagecassettes.com/
Może jak pamiętasz Edgor to zadałem w innym wątku pytanie dlaczego Ty i inni podniecacie się "byle jak nagranymi" kasetami konkretnych wykonawców? Akurat ja, jak pisałem, bardziej sobie cenię te kasety jakie podałeś jako chore ceny, niż jakiś unikat nagrany fabrycznie. Dla mnie to chłam prawie nic nie wart ( wiem, że nieco przyostrzam, ale to specjalnie :) ).
Sam zobacz na to ogłoszenie jakie wkleiłeś z tą kaseta maxell epitaxial - to jedna z najbardziej kultowych kaset, wyprodukowana w apogeum świetności kaset. To tak jak byś zapytał jaki idiota kupuje teraz ferrari testarossa albo lancie delta integrale za miliony zł ?:) . Przecież można kupić nową toyotę aygo ... :(
Ps.
choć ta akurat to niby zwykłe żelazo, widać musi albo być unikatowa lub ktoś pomylił ją z z wersją metaxial. Bo to że TDK MA-XG i podobne w odlewem aluminiowym w środku ( usztywniającym i zapewniającym idealne prowadzenie taśmy na głowicy ) kosztują prawie tysiaka lub więcej, to już nikogo "siedzącego" w kasetach kolekcjonerskich w ogóle nie dziwi.
Ale sam byś raczej tyle na kasetę nie wydał, tylko kupił stos używek, co nie?
Ja bym się tymi cenami nie przejmował skoro i tak nie jestem ich grupą docelową, niech sobie żyją w swoim kręgu.
Wolę używać niż lizać folię. Po za tym folia wbrew pozorom nie daje gwarancji. Nie wiadomo w jakich warunkach była przetrzymywana kaseta, i czy taśma jeszcze się nadaje do czegokolwiek.
Co do kultowości maxelli z tej serii, to moim zdaniem jest to bańka spekulacyjna pokolenia pewexowców i tyle. Są lepsze.
Co masz do żelaza? Dobry typ I może być lepszy od chromówek. Sam preferuję od typu II
A co powiedzieć o czubkach, którzy sprzedają zwykłe walkmany w kwotach rzędu 1000-2000 zł?
To nie są zwykłe walkmany, tak samo jak lancia delta integrale albo poczciwa audi80 quatro, to nie są zwykłe samochody :) .
:) :) Gdybym nie kupił takiego walkmana za 5 zł na targu ( wartego prawie tysiaka ) - do totalnego remontu, to bym się obraził :). Naprawiłem i powiem Wam, że gra lepiej na słuch i parametrowo od najlepszego decka jakiego wyprodukowała unitra :( .
Pasmo 20 Hz - 18 000 Hz , mega bas, dolby i parę innych bajerów powoduje, że ten metalowy soniaczek z dobrymi słuchawkami po prostu wymiata a na jednym akumulatorku a la paluszek ( bo tyle tam wchodzi ) gra 4 godziny napędzając duże, domowe słuchawki Senncheiser HD 569.
To właśnie te detale robią różnicę :) i... cenę.
Ale sam byś raczej tyle na kasetę nie wydał, tylko kupił stos używek, co nie?
Ja bym się tymi cenami nie przejmował skoro i tak nie jestem ich grupą docelową, niech sobie żyją w swoim kręgu.
Wolę używać niż lizać folię. Po za tym folia wbrew pozorom nie daje gwarancji. Nie wiadomo w jakich warunkach była przetrzymywana kaseta, i czy taśma jeszcze się nadaje do czegokolwiek.
Co do kultowości maxelli z tej serii, to moim zdaniem jest to bańka spekulacyjna pokolenia pewexowców i tyle. Są lepsze.Co masz do żelaza? Dobry typ I może być lepszy od chromówek. Sam preferuję od typu II
Akurat ja też nigdy takiej za tyle kasy nowej bym nie kupił. Owszem Maxell XLI-S za 15 zł w folii kupowałem parę lat temu albo właśnie żelazo UR maxel za 5 zł ( z lat 80 tych ) w folii, bo to okazja była, więc kilka takich mam w stanie NOS. a TDK Ma-XG kupiłem w pakiecie kilkunastu innych dobrych kaset za średnio 1,5 zł ( słownie złoty pięćdziesiąt :) ).
Co do tych maxell'i epitaxial chrom, to miałem ich kilkadziesiąt używanych i testowałem je na swoim decku HK CD491. Powiem tak, zdecydowana większość trzymała parametry i poziom zapisu nie spadał więcej niż -1, - 2 db poniżej sygnału na wejściu. Kasety były widać intensywnie używane a pomimo to uważam, że ten typ kasety statystycznie najlepiej trzymał parametry w stosunku do innych. Np. Sony UX-S czy basfy CSII nie miały do nich polotu. Jedynie TDK SA-X była dla nich godnym konkurentem ( i to ta złota z lat 80 tych ), bo o późniejszych nie wspominam.
Akurat do żelaza nic nie mam, dlatego napisałem "niby" zwykłe. Sam niedawno się przekonałem na najwyższym modelu agfy żelazowej, że potrafi takie żelazo bardzo pozytywnie zaskoczyć.
Akurat do żelaza nic nie mam, dlatego napisałem "niby" zwykłe. Sam niedawno się przekonałem na najwyższym modelu agfy żelazowej, że potrafi takie żelazo bardzo pozytywnie zaskoczyć.
A który to model? Z ostatniej serii czy starsze? Słyszałem z testów innych osób że starsze Agfy były tragiczne jeśli chodzi o kompatybilność. Bez regulacji ani rusz.
Może lepiej przenieść się do wątku o kasetach.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 679
- 680
- 681
- 682
- 683
- 684
- 685
- 686
- 687
- …
- następna ›
- ostatnia »














No właśnie dla tego. Wygląda efektownie i to się liczy. A kasety ze szpulkami? Są po prostu ładne i to się liczy. Nikt normalny nie kupuje ich dla taśmy. Ja zbieram kasety dla ich wyglądu. A że można na nich nagrać dźwięk to dodatkowy plus dodatni. I za to je właśnie lubię.
Czy jest tanio? Jest tanio. Czy jest dobrze? Jest tanio!