Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Przecież NU właśnie tak robi.
Kupuje komponenty i lepią co najwyżej.
Nie mają innej możliwości przy takiej chałupniczej produkcji.
Edit.
Ja nie twierdzę, że źle.
Przecież innych możliwości nie mają.
No tak ...
Kupują komponenty od innych firm, to źle.
Sami opracowali i robią u nas napęd DD, oraz ramię, to też źle bo nie kupili tego od renomowanych firm.
Ludzie, czego wy oczekujecie??? To jakaś totalna bzdura.
No tak ...
Kupują komponenty od innych firm, to źle.
Sami opracowali i robią u nas napęd DD, oraz ramię, to też źle bo nie kupili tego od renomowanych firm.
Ludzie, czego wy oczekujecie??? To jakaś totalna bzdura.
Ja tego nie napisałem.
Ja nie jestem ortodoksyjnym patriotą, coś co można stosunkowo tanio kupić na zewnątrz i będzie to wyrób wysokiej jakości to trzeba kupić, bo opracowywanie tego od zera i rozpoczynanie produkcji nigdy się nie opłaca no chyba że chcemy stworzyć jakieś własne dizajnerskie ramię ale w tym przypadku tak nie jest - mamy tu klasyczne ramię J, mix ramienia z Fonomastera oraz ramienia z Adama.
Problemem jak mi się wydaje była cena - porządne ramię gramofonowe kosztuje połowę wartości tego gramofonu, gdy doliczymy do tego resztę potrzebnych rzeczy to finalnie ten gramofon musiałby kosztować ze 2x więcej niż kosztuje.
Pewnie to jeden z powodów dla których postanowiono opracować ramię od zera. Tyle że co do jakości ramienia renomowanego producenta np. SME czy Pro-Ject raczej zastrzeżeń nikt nie ma. Natomiast jakość tego wyrobu jest kompletną niewiadomą. Sądząc po tym że jest to pionierskie opracowanie, patrząc na cenę gotowego wyrobu i wiedząc że wyroby tego producenta są zwykle cenione ok. 3-4x wyżej niż konkurencji o podobnych parametrach, to ramię musiało być tanie w produkcji i nie można oczekiwać nie wiadomo jak wyśrubowanych parametrów. :)
Natomiast ogólnie jak napisałem - gramofony to urządzenia którym w zasadzie poza ceną niewiele można zarzucić. Spodziewam się, że taki Edmund to całkiem przyzwoity gramofon.
Czy ja się przyczepiłem że zlecili na zewnątrz produkcję wkładek? Nie, bo to jedyne słuszne rozwiązanie. Głupotą byłoby projektowanie i produkowanie tego za wszelką cenę u siebie.
Czy ja gdziekolwiek zarzuciłem Unitrze że produkują coś na zewnątrz?
Moje zarzuty pod tym względem są wręcz odwrotne - za dużo i za bardzo na siłę robią własnoręcznie. Lepiej byłoby się skupić na czymś co potrafią robić perfekcyjnie, a resztę zlecić na zewnątrz. Nie wierzę że mają tam ludzi potrafiących bardzo dobrze zaprojektować wszystko - mechanikę, elektronikę, stolarkę, ślusarkę itd.
Tak naprawdę mało istotne jest miejsce produkcji poszczególnych komponentów, ważne żeby trzymały odpowiedni poziom jakościowy.
Natomiast co do linijki - cóż taki sam gadżet jak długopis, otwieracz, pen drive itd.
Ciekawostką jest natomiast koszulka, nie dosyć że noszę czyjąś reklamę to jeszcze muszę temu komuś za to zapłacić. Takie rzeczy powinny być traktowane jak każdy inny gadżet i być rozdawane jako gratis. Tak robi każda normalna firma.
Adminie drogi, panie nasz forumowy, zamknij ten wątek albo zamróź przynajmniej, bo większość wpisów o NU można podsumować kononowiczowskim: "żeby nic nie było".
Cytat Artur K.:
"Natomiast co do linijki - cóż taki sam gadżet jak długopis, otwieracz, pen drive itd."
Nie powiedziałbym, że taki sam. Bardziej jednak zgodny z profilem z uwagi na wykonanie z płytki PCB.
Poczytaj mi mamo.
https://www.hifichoice.pl/113#toolbar=0&view=FitH&scrollbar=0&na...
PS.
Paulus. Byłeś na AVS?
Szkoda że zamiast zwykłej linijki nie zrobili szablonu do ustawiania wkładki.
Nie, nie byłem. Kumpel pojechał i przywiózł. Prowadzi serwis RTV. Materiały jakieś też ma, ale jeszcze nie przeglądałem.
Może jeszcze szablon zrobią.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 171
- 172
- 173
- 174
- 175
- 176
- 177
- 178
- 179
- …
- następna ›
- ostatnia »












Czyli reasumując, Unitra powinna była zakupić kilka półfabrykatów, złożyć je w gotowe swoje urządzenia i wówczas bylibyście zachwyceni ????
...