60 piosenek na godzinę
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Bardziej mnie interesuje jaki jest w ogóle sens nieironicznego słuchania muzyki wygenerowanej przez "AI"? Czynnik ludzki nie istnieje, proces twórczy też nie, tego nie można nazwać sztuką pod żadnym względem. Nie ma nad czym się zachwycać, że ktoś usiadł i skomponował oraz, że zapewne zajęło mu to dużo czasu i pracy. Kompletnie bezwartościowe. Dokładnie tak samo jest w przypadku wygenerowanej grafiki.
Ludzie tworzący muzykę za pomocą SI nie mają talentu do śpiewu ani do słów, wystarczy napisać "utwórz piosenkę na temat A". Każdy głupi tak może zrobić, to nie jest sztuka a co najwyżej produkt.
Sens jest taki że słucham tego co mi się podoba. Poza tym już niedługo zostanie to uznane za oficjalny gatunek muzyki podobnie jak swego czasu disco- polo. Jak spojrzeć na przekrój artystów disco to każdy z nich skończył jakąś tam szkołe muzyczną i ma "kwity" że to prawda a więc oficjalnie jest muzykiem. Teraz co do AI jak jeszcze ma studium informatyczne to jest informatykiem. No i wszystko. A to co zamieściłem jest opracowaniem autentycznej artystki z koncertu. Tylko obrobione cyfrowo. Pomyśleć że kiedyś w czasach analogowej UNITRY każdy z nas marzył o cyfrowym zapisie. Teraz wreszcie mamy cyfrową jakość. Nie obronimy się przed tym. Lepsze jest wrogiem dobrego.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 125
- 126
- 127
- 128
- 129
- 130
- 131
- 132
- 133









Tak poza tym żeby było takie opracowanie to oprócz sztucznej inteligencji musi też być źródło muzyczne czyli oryginalne nagrania z koncertów i oryginalni artyści. Na Ic opracowaniach muzycznych tworzy się takie mega opracowania z pomocą sztucznej inteligencji... https://www.youtube.com/watch?v=0PwrkRvBpzs