Co ostatnio odnowiłeś/naprawiłeś/zepsułeś ;-) w swoim krajowym lub zagranicznym sprzęcie?
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A ja do podłączania kolumn z wtyczkami do zacisków wzmacniacza używam nasadki głośnikowej (czyli "żeńskiej" wtyczki) z kawałkiem przewodu z końcówkami zacynowanymi (po przeciwnej stronie niż nasadka). Moim zdaniem znacznie prostsze rozwiązanie.
Zakrętki są odkręcane normalnie i jak ktoś nie ma wtyczek bananowych to może tam przykręcić normalny przewód.
Nic nie trzeba skręcać na 'kuroka' przysłowiowego.
W pewnej ekipie elektryków (z którą pracowałem) funkcjonowało
określenie: "na ryja" :-)
dodatkowym kolorytem odznaczało się używane przez gostka który specyficznie wmawiał "R"
Można, ale musi do mnie dotrzeć wiertło stożkowe, żeby wyglądało to jeszcze lepiej, i wykonywało się szybciej.
Tak jak napisałeś, to prototypy. :-)
"Choinkę" kupiłem np w Lidlu, w kpl 3 rozmiary- po kilku pracach nadal wygląda i działa jak nowa (piszą że wykonana z HSS), więc jakość jest ok.
Ostatnio narzekałem na mechanizmy Sony TCM-190.
No i jak zwykle los postanowił obdarować mnie dwukaseciakiem z tymi mechanizmami, oczywiście klasycznie z pasków została smoła. Pół dnia czyszczenia, nowe paski i zębatki i sprzęt żyje.
Magnetofon to Sony TC-W320. Jeden z najniższych modeli, aczkolwiek mimo wszystko zaskoczył mnie tym jak odtwarza i nagrywa (całkiem przyjemnie jak na taką klasę sprzętu. O walorach użytkowych nie będę wspominał bo dobrze wiemy jak te mechanizmy klekoczą ;)
Ciekawa wersja, jeszcze nie widziałem TCM190 bez rewersu. :)
Ja od dłuższego czasu bawię się w odnowę obudów TLC Classic 1.
Najbardziej żmudna i czasochłonna praca na szczęście za mną czyli fornirowanie, frezowanie i szlifowanie. Wczoraj skończyłem doszlifowanie rantów wokół podfrezów głośników. Nie ma tak małych frezów z łożyskiem by to zebrać frezarką dlatego nawijam papier P120 na krążek po taśmie pakowej, łapie zszywkami i klejem na gorąco i jadę równo dookoła.
Teraz bejca, olejowosk a później wymiana uszczelek, elektrolitów 68 i 100uF w zwrotnicach i skręcam na gotowo. Za dwa tygodnie powinno być po robocie ;)
Bardzo ładnie wyszło. Osobiście takie ładne kolumny zrobił w szelaku i wykończył woskiem na półmat. Ale zanim szelak, na podkład olej lniany (czysty) pół na pół z terpentyną. Po wyschnięci po 24h na to bejca wodna, aby delikatnie podkoloryzować i na koniec:
- 3-4 warstwy szelak pędzlem,
- szlif papierem 600-800,
- szelak na tamponie (kolejne 5-10 warstw)
- szlif papierem 1000-1500,
- finalna warstwa szelaku.
Po tygodniu sezonowania nałożyć dobrej jakości wosk do mebli np Fiddersa, Bormy.
Metoda pracochłonna, ale efekty warte są tego trudu. Swoją drogą tę metodą odnawia się stare meble (dla uproszczenia pominąłem zacieranie porów).
Ten 68 to można ale tego 100 uF to bym chyba jednak nie ruszał, chociaż w sumie dwie 47 miflexopodobne nie będą zajmowały aż tyle miejsca co jeden pojedynczy 'słoik' na 400V, tam aż taki kondensator nie jest wymagany, jest biały Jantzen Compact na 160V, i nie jest bardzo gabarytowy, ale kosztuje 140 zł, te żółte z fotki są tańsze, 45 zł za szt. (mimo że potrzeba 4 sztuki, i tak zaoszczędzisz stówę)
Zastanów się.
68 to już duży gabaryt, a co dopiero taka setka.
Czekam z niecierpliwością na efekt końcowy.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 372
- 373
- 374
- 375
- 376
- 377
- 378
- 379
- 380
- …
- następna ›
- ostatnia »





















Ja to narzędzi nakupowałem swego czasu tyle, że mam teraz wszystko pod ręką ale pewnie czasami mam jeszcze jakieś braki :D To dopracowuj konstrukcję ;)