Wasze kasety, szpule, płyty
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Bardziej się cieszę właśnie z tych żelazówek
Te ceny typu 3zł max, to może gdzieś na południu macie. Na pomorzu trudno jest cokolwiek trafić z kaset innych niż oryginalnie nagrane. Po za tym gdzie dostaniesz ładne Sony HF-S? Po za tymi to HF wziąłem bo po prostu podoba mi się ta seria kaset, następna po niej już taka ładna nie jest, a pierwszy raz trafiam na nią na bazarze. Basf LH też pierwszy raz widzę na oczy.
Ok. de gustibus non disputandum est.
Ja jednak cenię sobie bardziej chromy, może dlatego, że wolę tzw. "jasne" granie a i kasety tylko tych najwyższych modeli nie obcinały góry pasma a jak wiadomo chromy lepiej przenoszą wysokie tony. Owszem żelazo lepiej nieco basy. Dlatego potem wprowadzono b. drogie w produkcji FeCr ( łącze zalety obu tych taśm ), które były droższe w produkcji o taśm typu IV metal. Wiadomo, że metale są najlepsze, np. trudniej je przesterować a i pasmo przenoszenia mają lepsze, dynamikę itd.
http://vintagecassettes.com/
Zobacz sobie na tej stronie jak "pozycjonowane" są poszczególne kasety. Kliknij sobie w jakąś markę , wybierz lata produkcji, rynek na jaki były produkowane i zobaczysz - od góry - "najsłabsze" i najtańsze. Im niżej tym "grubiej", to pokrywa się z moimi doświadczeniami niemalże w 99%.
Z tych co kupiłeś to TDK SA - wg. mnie najlepsza, owszem te basfy chrom dyskusyjne. Rozumiem, że miałbyś np. TDK AR-X albo TDK AD-X, czy inny wysoki model żelazówek, to owszem zgoda, potrafią zawstydzić niejednego chroma :) .
Ja też czasami takie kupuję dziwne żelazówki do kolekcji bardziej niż do grania, ale różne testy jakościowe w wielu czasopismach jasno kiedyś określały hierarchię kaset :) .
Ps.
napisałem KIEDYŚ nakupiłem sporo kaset w tych cenach ( po 2-3 zł ), jakieś 3-5-8 lat temu, no czasem się teraz też trafi, ale teraz faktycznie ludzie "zmądrzeli" i nie wyrzucają już kaset na śmietnik :), więc dostępność mniejsza a ceny są wyższe.
Zobacz sobie na tej stronie jak "pozycjonowane" są poszczególne kasety. Kliknij sobie w jakąś markę , wybierz lata produkcji, rynek na jaki były produkowane i zobaczysz - od góry - "najsłabsze" i najtańsze. Im niżej tym "grubiej", to pokrywa się z moimi doświadczeniami niemalże w 99%.
Tą stronę od dawna już znam. Nie żyję pod kamieniem ;) A nawet znam lepsze strony, bo ta to już od lat nie aktualizowana jest.
Co do różnic dźwiękowych między kasetami to zwykle nie wsłuchuję się za bardzo i szczerze wisi mi to czy to chrom, metal czy żelazówka. Może nie mam takiego słuchu? Nie wiem, głuchy na pewno nie jestem. Liczy się byle nie była już fizycznie zajechana i dawała się nagrać normalnie. No i wygląd oczywiście też się musi zgadzać.
Na jakim/jakich magnetofonach słuchasz kaset?
Ps.
nie aktualizowana, bo teraz praktycznie dobrych markowych kaset już nie produkują :).
Pioneer ct-w701r, a jako zapasowy z powodu braku miejsca sony tc-k500.
Nie aktualizowana w sensie że znajdzie się kilka braków w kasetach, plus nie podoba mi się jak w niektórych rocznikach pokazane są tylko kasety zmienione a nie wszystkie w tym czasie dostępne.
Wolę używać tych stron.
https://www.ez647.sk/cc/audio.html naprawdę fajna z opisami stanu samych taśm, problem że wszystkiego nie ma, dopóki właściciel strony takiej kasety nie kupi.
http://agfabasf.com albo ta. Ruska bo ruska ale obszerna kolekcja zdjęć z uwzględnionymi drobnymi różnicami.
Dziękuję za podesłanie tych stron. W każdej można coś nowego zobaczyć i przeczytać. Ta ruska bardzo podobna "rozkładem" i czytelnością do tej "mojej", ale posiada często więcej zdjęć danej kasety z pudełkiem i bez.
No na tych magnetofonach jakie masz już odczujesz wyraźną różnicę pomiędzy dobrą a słabszą kasetą ( niezajechaną ) .
Jak się więc domyślam, kupujesz kasety tzw. czyste, nienagrane fabrycznie tez do kolekcji?
Bo ja tak właśnie robię, ale z naciskiem aby one naprawdę dobrze grały. Choć ostatnio tez, jak trafię w dobrej cenie i b. db. stanie, to i kasety z pocz. lat 70 tych kupuję. Chociaż one to tylko kolekcjonersko, bo grają słabo i szumią.
Jak się więc domyślam, kupujesz kasety tzw. czyste, nienagrane fabrycznie tez do kolekcji?
Bo ja tak właśnie robię, ale z naciskiem aby one naprawdę dobrze grały. Choć ostatnio tez, jak trafię w dobrej cenie i b. db. stanie, to i kasety z pocz. lat 70 tych kupuję. Chociaż one to tylko kolekcjonersko, bo grają słabo i szumią.
Dokładnie tak, tylko wymagania co do jakości trochę niżej ustawione niż u ciebie jak mi się wydaje.
To nie chodzi o ustawienia wymagań ;), tylko od jakiegoś czasu gram na deckach trójgłowicowych. One "pokazują" bardzo szybko co jest warta dana kaseta.
Na dodatek potrafią "wyciągnąć" z niej to co najlepsze i mile zaskoczyć nawet w konfrontacji z CD czy wypasionymi plikami bezstratnymi.
Jak nie ma co wyciągać, to szkoda się bawić w kalibrację :( i potem być rozczarowanym.
Przetestowałem chyba już setki kaset na manualnej kalibracji w decku z własnym generatorem sygnału testowego i ogólnie mogę powiedzieć która marka i jaki model są dobre a które nie.
Chociaż te testy ( i zarazem weryfikacja stanu ) były robione głównie na kasetach używanych ( więc margines błędu wiem, że jest ).
Oczywiście mam wiele kaset z połowy lat 80 tych, nagrywanych na M7011 i powiem, że na tym decku czy "szufladzie" grają naprawdę dobrze. A były to kasety typ I żelazowe, kupowane za długo ciułane centy, aby taką za 1 lub. 1,1 $ kupić nówkę w folii :) .
Na deckach unitry ( całkiem przyzwoita półka, tak to z dodatkiem sentymentu uplasujmy ) takie żelazówki naprawde grają tak jak powinny i chyba nic wiecej nie potrzeba.
ps.
taka dygresja, bo ja nie upieram się, że kaseta musi być topowa aby nagranie było o.k., bo pamiętam kiedy w drugiej połowie lat 80 tych, ja rozpływałem się słuchając nagrań na moim decku ( jak na tamte czasy naprawdę niezłym i w zasięgu ręki a raczej portfela ) na kasetach za dolca z Pewexu a mój kolega na "dużym" radiomagnetofonie kasprzak, który wyciągał max 10 kHz, kupował do niego kasety za 2-3 dolary. Czyli wysokie modele żelazówek i chromy.
Uważałem wtedy to (i dalej tak uważam) za marnotrawstwo. No po prostu trzeba dobrać jakość nośnika do jakości magnetofonu i tyle.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 311
- 312
- 313
- 314
- 315
- 316
- 317
- 318
- 319
- …
- następna ›
- ostatnia »










C.D.:
Masz wolne więc gra muzyka = "Muza na wysokich obrotach".
Tylko UNITRA i nie ma mocnych :)