Kondensatory ELWY - Podwyższona pojemność.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A czymżesz takim jest ów Nichicon???
Ludziska - na MIŁOŚĆ BOSKĄ - przestańcie tak ślepo wierzyć w to, że wszystko co zachodnie czy "japońskie" to cacy a co polskie lub z demoludów to gówno warte:
w przypadku zachodnioeuropejskich wysokomarkowych (Siemens, Philips, TFK, Valvo, Brimar a nawet Mullard) lamp elektronowych co najmniej 75% ich produkcji pochodziło z PL, Węgier, CSRS i DDR, gdzie produkowane były jako "no name" i tylko metkowane (po przejściu przez ostrą KJ) u odbiorcy (Mullard i Brimar miały dodatkowo na bańkach nadruki "foreign").
Wystarczy, że produkty Elwy wciąż zachowują swoje parametry po trzydziestu czy nawet czterdziestu latach od ich wyprodukowania - bez względu na to czy to NOS czy "używki"... wszak Unitra stosowała je w wyrobach produkowanych na Zgniły Zachód - zwłaszcza Diora i Fonica...
Zoltan Ja nie mówię, że co polskie to lipa, w oryginale w Technicsie są Nichicony i stąd moje zainteresowanie tą marką, ale jak widać rozważam zastosowanie innej marki i pytam się, czy Elwa będzie dobra (jakbym uważał, że to śmieć, to nawet bym nie pytał).
Wiem, wiem, nie to miałem na myśli, to odnosić się powinno bardziej do piszczyków z Audiostereo a nie nas, unitrowiczów. Lukarneciarze raczej tu nie zaglądają (i Panu Bogu niech będą dzięki 8=) )
Rozumiem: chodzi Ci o zachowanie koszerności sprzętu przy naprawie (ja też mam obsesję na tym punkcie) - cóż,źródłem Nichiconów pozostają stare kompy, te całkiem antyczne klasy 286, 386 - szkoda, że nie trafiliśmy się wcześniej, duzo tego zezłomowałem - były tam chyba także nichicony no i stare japońskie i koreańskie telewizory ze zrzutów coraz częściej można je trafić w zbiornicach starego sprzetu - tylko trzeba wyrobić sobie dojście do składniczego
Dojście mam, ale wolałbym nowe (nieużywane). A na Audiostereo, to wszystko skrytykują, ich nic nie zadowoli, uważają, że mają "słuch stroiciela fortepianów". Dla mnie sprzęt ma grać przyjemnie, a nie być ideałem za setki tysięcy złotych (za tyle wolałbym kupić samochód).
A najczęściej wybekują tam swoje racje ludzie co nie odróżniają La Palomy od La Scali (Skaldowie "Bas"), próbowałem tam czasami coś dopisać, ale to jak ze ślepym o kolorach dyskusja - jak już w grę zaczynały wchodzić definicje kierunkowości kabli głośnikowych dla prądu zmiennego czy kondycjonowania zasilania sieciowego bądź brzmienia lamp prostowniczych to wolałem spasować... w myśl sprawdzonej maksymy "nigdy nie dyskutuj z durniem - przypadkowy słuchacz może nie dostrzec różnicy"
Świetna maksyma!
A ja coś powiem już na temat, bo się zrobił offtopic o Nichiconach, tak jakby się nie dało tam włożyć pierwszych lepszych kondensatorów...
1. Stare kondensatory elektrolityczne aluminiowe Elwy i nie tylko Elwy, miały tolerancję dochodzącą do -50% +100%. Lepsze Elwy i współczesne elektrolity mają tolerancję około +-20%. Ponadto pojemność może się zmieniać do 20% pod wpływem zmiany temperatury.
2. Kondensatory elektrolityczne aluminiowe mają pewną ciekawą właściwość, mianowicie potrafią się niekiedy przeformować na niższe napięcie i większą pojemność. Jeżeli kondensator na 50V będzie pracował przy napięciu 10V, to przeformuje się on na to mniejsze napięcie i nieco zwiększy się pojemność, na skutek zmian w dielektryku.
Warunkiem jest to, że przez długi czas, raczej rzędu lat, napięcie na takim kondensatorze nie wzrośnie powyżej tych 10V. Tą informację zaczerpnąłem z dwóch źródeł i raczej nie jest fałszywa, ale w praktyce to nie zdarza się tak często, może nie wszystkie kondensatory tak mają. W każdym razie może to być jakieś wytłumaczenie zwiększonej pojemności (poza tolerancją).
3. Jeszcze jedna sprawa, to upływność kondensatora i sposób pomiaru. Niedrogie multimetry, a właściwie wszystkie, które mierzą pojemność poprzez pomiar czasu ładowania, mają dużą wadę. Jeżeli kondensator ma upływność, to czas ładowania takiego kondensatora znacznie się wydłuża, co baardzo fałszuje pomiar. Sam się z tym spotkałem - kondensatory pracujące w zasilaczu impulsowym, pojemność znamionowa 3300uF, przy pomiarze miernikiem pokazały... 7500uF ! Były wybrzuszone i wyciekł elektrolit...
Fałszywa diagnoza - pojemność większa od nominalnej, czyli w porządku!
Prawdziwa diagnoza - z powodu upływności został sfałszowany pomiar, nie dość, że mają upływność, to ich pojemność tak naprawdę może być rzędu 1000uF.
Nie znaczy to, że pomiar miernikiem jest do niczego, tylko najpierw trzeba mieć pewność, że kondensatory nie mają upływności.
Nawet jeżeli kondensator ma na obudowie np. 1000uF, a miernik pokazuje powiedzmy 1012uF, to w praktyce może się okazać, że po wyprodukowaniu kondensator miał 1400uF (tolerancja!) teraz ma 500uF bo wysechł, a miernik pokazuje 1012uF, bo ma upływność...
Nie ma się czym podniecać.
Pierwsze: to nie zasługa ELWY ani żadnego innego producenta, że kondensator żyje po tylu latach. Większość elementów tego typu pracuje w nominalnych warunkach. Tylko te na początku układów (głównie filtry w zasilaczach) dostają po d...
Drugie: jak każdy element, tak i te mają tolerancję z tym, że kiedyś nie przykładało się do tego aż takiej wagi.
Trzecie: jakość miernika sprzed 20-30lat była zupełnie inna niż nawet współczesnego za 20zł z dwoma, trzema i więcej miejscami po przecinku, analizującego delikwenta od 1 do 500 razy na sekundę.
Najlepsze jest to, że na tak rozjechanych wartościach wszystko pięknie działa - a spróbuj powymieniać na takie jak w schemacie - zaraz się wszystko zaczyna rozjeżdżać - napięcia się nie zgadzają, brakuje regulacji na PR-kach, itd.
Mnie najbardziej cieszy, że ówcześni melomani w kompletnej niewiedzy co do w/w faktu słuchali muzy i każdy się cieszył jak superancko gra. A dzisiaj wielu "wszystkoznających superelektronicznych tunigno-wyjadaczy" będzie się wzajemnie przekonywać jakie to superancko fajowe kondensatory za bardzo wiele zeta z bambusa w torze niewiadomo czego wymienili i jak się ogólnie coś tam poprawiło że aż dech zapiera. Najfajniej czyta mi się posty typu - wymieniłem kondziory na 100 razy pojemniejsze i teraz mam zajebiste basy we wzmaczniaczu.
Buahhaaahaa haaa hahaaa.
Tego typu posty były wyśmiane w filmiku "stop tuningowi" , szkoda że jest już zablokowany na youtube , bo widziałem go tylko raz . Był świetny , szczególnie te żarówki i jak te radio wyrzucili .
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
- 6
- 7
- 8
- 9
- następna ›
- ostatnia »







Eowych Elw nie ma , ale stare miały dobre parametry .