Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Mieli zrobić "internetowy".
A może będzie dwa w jednym?
Tak straciłem bardzo przeze mnie lubiany amplituner Sony, gdy burza zniszczyła w nim procesor sterujący, a były już ok cztery lata po gwarancji. Nawet serwis firmowy nie miał już dostępu do zaprogramowanych do tego modelu procków.
Jest jeszcze przedostatnia deska ratunku, ubezpieczenie o ile jest punkt o burzy itp. Ostatnia deska ratunku, to jeśli masz w umowie o dostawę energii elektrycznej klauzulę serwisu sprzętów elektrycznych. Jeśli nie naprawią to coś tam może zwrócą część kosztów. Próbować warto.
link: youtube.com/shorts/0RHXouwvHLE?si=c8ykFYKHOdWMXCJk
Brakuje "h".https://youtube.com/shorts/0RHXouwvHLE?si=c8ykFYKHOdWMXCJk
Tak straciłem bardzo przeze mnie lubiany amplituner Sony, gdy burza zniszczyła w nim procesor sterujący, a były już ok cztery lata po gwarancji. Nawet serwis firmowy nie miał już dostępu do zaprogramowanych do tego modelu procków.
Jest jeszcze przedostatnia deska ratunku, ubezpieczenie o ile jest punkt o burzy itp. Ostatnia deska ratunku, to jeśli masz w umowie o dostawę energii elektrycznej klauzulę serwisu sprzętów elektrycznych. Jeśli nie naprawią to coś tam może zwrócą część kosztów. Próbować warto.
Ubezpieczalnia się wypięła.
Naprawa kosztowała pięć dych plus przesyłka. Kupiłem na Alle padlinę ze spalonym wzmacniaczem, bez trafia, i dokonałem przeszczepu- wymieniłem przednią ściankę z prockiem. AT zmartwychwstał.
Ubezpieczalnie prawie zawsze się wypina. Trzeba ich postraszyć sądem, to w większości przypadków miękną.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 177
- 178
- 179
- 180
- 181
- 182
- 183
- 184
- 185
- …
- następna ›
- ostatnia »
















Oczywiście, że NU ma pełną dokumentację. Kupując od producenta no napęd CD, również otrzymuje od niego wszystko, co jest potrzebne do jego aplikacji. Problem jest taki, że nie ma ani rzepisu, ani powodu, a zwłaszcza INTERESU, by taką dokumentację publikować - nawet po ewentualnej plajcie. W takim przypadku rzeczywiście dobry serwisant sobie poradzi z naprawą większości usterek, ale będą takie, które uczynią sprzęt nienaprawialny, np usterka oprogramowania i związanej z nim pamięci, czy programowanych mikroprocesorów.
Tak straciłem bardzo przeze mnie lubiany amplituner Sony, gdy burza zniszczyła w nim procesor sterujący, a były już ok cztery lata po gwarancji. Nawet serwis firmowy nie miał już dostępu do zaprogramowanych do tego modelu procków.