[KLEXMIX] Co mam, co u mnie, co dziś psuję.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
A dzisiaj dla odmiany, coś całkowicie pospolitego.
Jeden z forumowiczów zapytał mnie czy nie wyserwisuję mu ZG10C/2, no i przysłał, bo dlaczego mam nie wyserwisować?
Czyszczenie ogólne, wytłumienie, uszczelki, podkładki antywibracyjne między budę a maskownice, i nowe przewody z wtyczkami.
https://www.youtube.com/watch?v=Tq-z41wLH8w
W kulach to bym jeszcze zrozumiał ;), no ale klient nasz pannnn.
Ej, ale jakoś to gra. Kilkukrotnie lepiej niż zwykły radioodbiornik.
Pamiętam, że też byłem zaskoczony brzmieniem tych kolumn z małym (notabene bardzo dobrym) GD. O wiele lepiej niż z dużym GDS.
W kulach też robi robotę, ale dopiero w samochodzie, w pomieszczeniu mieszkalnym, nawet małym, to po prostu plastikowy grajek.
Te zestawy współpracowały z Duetem.
Spełniały swoje zadanie.
Te zestawy współpracowały z Duetem.
Spełniały swoje zadanie.
I z tego co wiem, tak będą użytkowane nadal.
Nie żebym się czepiał pierdół czy coś, ale dla Tonsilu głośnik w obudowie to już był "zestaw głośnikowy" ? No w sumie... w sumie to może tak być.
Myślałem dotąd, że "zestaw głośnikowy" to dwa lub więcej dobrane do współpracy i jakoś tam zestrojone ze sobą i obudową głośniki.
A pradziadek mawiał, że myślenia nigdy za wiele. Hmm...
Nieraz używano zamiennie określenia "zespół głośnikowy". W sumie "zestaw" może być, bo to jednak obudowa, głośnik, jakieś kondensatory, przewody itd. Piszą "zestaw głośnikowy", a nie "zestaw głośników" :)
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 185
- 186
- 187
- 188
- 189
- 190
- 191
- 192
- 193
- …
- następna ›
- ostatnia »













To odsłuchaj sobie np. na słuchawkach, mikrofon zebrał dobrze, i nie, coś takiego, tak nienaturalnego i irytującego nie może się nikomu podobać...
Z chęcią bym puścił tę parkę zgc niczym wędrujący obraz matki boskiej po domach, żeby u każdego trochę pobył, i każdy zainteresowany sam mógł usłyszeć tę kaszanę na własne uszy. :-)