No tak. Słuszna uwaga kolegi oldman co do dociążenia ale już w pierwszym zdaniu napisałem, że zalecane dociążenie reguluje producent wkładki. Jak wiesz, że używasz "styranej " płyty dasz z pół grama więcej i być może będzie git. Warunek jest jeden: wiesz jak to działa. Wszystko w temacie. W jaki sposób to zrobisz- twoja sprawa : wagą jubilerską, samym obciążnikiem gramofonu. Ja tylko podałem możliwości i przypomniałem, że istnieje jeszcze kalibracja wkładki (wiem nie dotyczy gramofonów z jednolitym ramieniem). Sorki ale jak używałem piezzoelektryków byłem jeszcze tak młody, że miałem gdzieś parametry. Miało grać. Moim skromnym zdaniem temat został wyczerpany.
No tak. Słuszna uwaga kolegi oldman co do dociążenia ale już w pierwszym zdaniu napisałem, że zalecane dociążenie reguluje producent wkładki. Jak wiesz, że używasz "styranej " płyty dasz z pół grama więcej i być może będzie git. Warunek jest jeden: wiesz jak to działa. Wszystko w temacie. W jaki sposób to zrobisz- twoja sprawa : wagą jubilerską, samym obciążnikiem gramofonu. Ja tylko podałem możliwości i przypomniałem, że istnieje jeszcze kalibracja wkładki (wiem nie dotyczy gramofonów z jednolitym ramieniem). Sorki ale jak używałem piezzoelektryków byłem jeszcze tak młody, że miałem gdzieś parametry. Miało grać. Moim skromnym zdaniem temat został wyczerpany.