Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Akurat to chyba było robione w japoni głównie w polsce tylko przez chwilę potem przenieśli produkcję.
W tej batalii Diora "przegrała" z Japończykami którzy zaoferowali Thomsonowi nie tylko wzmacniacze ale tunery i magnetofony a także radioodbiorniki przenośne. Sanyo początkowo chciało produkować ten wzmacniacz i nie tylko wzmacniacz w Polsce i kilka setek wyprodukowano. Produkcję w Polsce podjęto głównie ze względu na zaporowe cła które Francja nałożyła na produkty z Japonii , po jakimś czasie znacznie obniżano cła na elektronikę Japońską i produkcja w Polsce przestała się opłacać.
Jak na razie ceny są zwariowane ale to głównie dlatego że młodzi gniewni doszli do głosu i robią z unitry bóstwo. Niestety nie stać ich często na nic powyżej amatora czy toski w skutek czego dziś 5 dych za amatora sprawnego w ładnym stanie to okazja /przykład taki/. W prawdziwe perełki bawią się tylko ci z wiedzą w temacie i/lub z napchanym portfelem i tu dzieciarnia nie sięga. A prawdziwych kolekcjonerów gniew "chorych cen allegro" mało interesuje. To drugie to poważna działka, bo na unikat trzeba mieć klienta który chce to mieć i to "właśnie za tyle", "małe" środowisko poważnych ludzi. Tu są trochę inne prawa. Zaś to pierwsze to nakręcona sprężyna, która kiedyś pęknie. Nie dożyjemy czasów żeby amator czy inny śnieżnik stał się perełką, bo po prostu to była masówka. Trend odejdzie wraz z ludźmi którzy go stworzyli i wtedy wszystko wróci do normy. Skończą się pochwalne peany o odbiornikach klasy standard.
Jest jeszcze jedna kwestia. To nie tyle unikatowość, co chęć wybicia się. To że coś jest drogie to zdecydowanie za mało. Ciężko zaszpanować w środowisku radmorem którego ma co czwarty-piąty użytkownik danej grupy. Dlatego obecnie coraz częściej i coraz więcej spotyka się dziwnych tworów-samoklepów pozorowanych na unikaty. Chęć zarobienia kasy to jedno, ale prestiż to druga rzecz.
KAF.... Święte słowa , sam bym tego lepiej nie ujął !
W perełki to raczej bawią się ludzie z pełnymi portfelami bo z samą wiedzą bez pieniędzy nie mają wielkich szans na unikaty. Co do kolekcjonerów to wydaje mi się, że to jest ktoś z pasją a nie tylko bogacz kupujący unikaty. Znam ludzi, którzy kolekcjonują tzw. "klocki dzierżoniowskie" czyli radia stołowe i dla mnie są również kolekcjonerami przez duże K.
Kolejna "okazja" https://www.olx.pl/oferta/odbiornik-radiowy-radmor-CID99-IDn8NNV...
Kolejna "okazja" https://www.olx.pl/oferta/odbiornik-radiowy-radmor-CID99-IDn8NNV...
I jeszcze ta cena naklejona na froncie, tak dla informacji jakby ją ktoś czasem chciał negocjować :D
Gość ma klasę:-) wymienił czarne pokrętła na nówki-silver:-) stąd ta cena.Opis powinien brzmieć Radmor-stan rupieć
Kolejny ciekawy okaz http://allegro.pl/amplituner-stereo-tosca-303-i6856495463.html
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 63
- 64
- 65
- 66
- 67
- 68
- 69
- 70
- 71
- …
- następna ›
- ostatnia »











Oj ostro by było