Nie samą Unitrą żyje człowiek
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Bardziej mi chodzi o te płynne, niż te wskakiwane :-)
Teac zaprojektowany wg sztuki greckiej :) -
rytm, symetria, harmonia a do tego dyskretny minimalizm.
Ładny.
Natomiast wycieraczki onkyo obłędne :) .
Dla mnie takim wyznacznikiem minimalizmu w sprzęcie audio jest zestaw Nakamichi CA-5II/PA-5II. Do tego jeszcze gra całkiem nieźle. Niestety, ale trudno go dostać. Nawet na rynku północno-amerykańskim.
A co wycieraczki Ci się w onkyo nie podobają jak pracują ? :).
Całkowity minimalizm to tez nie, że nie można sobie manualnie prawie nic pozmieniać :( i wszystko robi się automatycznie.
Ja nie toleruję automatycznych skrzyń biegów i wszystko robiących urządzeń za mnie :( .
A co wycieraczki Ci się w onkyo nie podobają jak pracują ? :).
Onkyo jest super, tyle tylko, że jest duży i czarny. Większość dodatkowego sprzętu to kolor srebrny, więc trochę się gryzie. Poza tym trzeba zacząć "downsizing", bo zaczyna brakować miejsca.
Same wskaźniki są dosyć ciekawie zrobione. Jak się go załącza, to przez krótką chwilę, do póki się nie załączą przekaźniki od głośników, to świecą się na czerwono. Potem, na zielono. Jak system zabezpieczenia się załączy (bo jest zwarcie czy coś takiego), to też świecą się na czerwono. Oczywiście wtedy głośniki są odłączone.
A co wycieraczki Ci się w onkyo nie podobają jak pracują ? :).
Całkowity minimalizm to tez nie, że nie można sobie manualnie prawie nic pozmieniać :( i wszystko robi się automatycznie.
Ja nie toleruję automatycznych skrzyń biegów i wszystko robiących urządzeń za mnie :( .
Całkowity minimalizm, to jest np. wzmacniacz Cyrus One (zdjęcie). Tam nawet nie ma potencjometru od balansu. Nakamichi to taki minimalism akceptowalny. Wszystko co trzeba jest, bez zbędnych "wodotrysków".
A co wycieraczki Ci się w onkyo nie podobają jak pracują ? :).
Onkyo jest super, tyle tylko, że jest duży i czarny. Większość dodatkowego sprzętu to kolor srebrny, więc trochę się gryzie. Poza tym trzeba zacząć "downsizing", bo zaczyna brakować miejsca.
Same wskaźniki są dosyć ciekawie zrobione. Jak się go załącza, to przez krótką chwilę, do póki się nie załączą przekaźniki od głośników, to świecą się na czerwono. Potem, na zielono. Jak system zabezpieczenia się załączy (bo jest zwarcie czy coś takiego), to też świecą się na czerwono. Oczywiście wtedy głośniki są odłączone.
Świecące okienko power w moim Pioneerze zachowuje się podobnie. :-)
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- 85
- 86
- 87
- …
- następna ›
- ostatnia »
















W onkyo integrze też chyba tak "milusio" wskakują.
No mieli to dopracowane.
Pozdrawiam poszukiwaczy nowych brzmień