Chore ceny sprzętu na portalach ogłoszeniowych.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Nie ma raczej jakiejś określonej liczby eksponatów żeby po ich liczbie móc określić kto jest kolekcjonerem a kto nie. Kolekcjonerem raczej się trzeba czuć tak mi się wydaje ale może jestem w błędzie i są na to jakieś fachowe definicje.
Kolekcjonerzy są różni jeden będzie miał dwie rzeczy i się nim nazwie a drugi będzie miał pół domu np w breloczkach i nadal będzie się określał mianem drobnego zbieracza. ...
Wszystko się zgadza, macie racje szanowni koledzy. Ale ja tego nie czuję, to znaczy nie czuje, ani nie uważam się kolekcjonerem, jestem wręcz daleki od tego. Jakoś nie potrafił bym wydać "kupy szmalu" tylko po to by kupić coś, takie coś czego brakuje mi do kompletu, a co z góry wiem że jest gorsze od wielu lepszych rzeczy tego typu, które mogę mieć nawet często w dużo niższej cenie. Więc po co by ładnie wyglądało na półce?
Oczywiście bez urazy, wcale nie neguje waszych upodobań do tworzenie własnych kolekcji, podziwiam je wręcz, ale po prostu, to nie moja bajka.
To panie kochany lokata kapitału głównie, ceny idą w górę i spadać raczej nie będą, wieża jedna druga trzecia bez jednego elementu może nie osiągnąć już oczekiwanej kwoty przy probie sprzedaży w przyszłości, ja mam podobnie z zestawami głośnikowymi, kiedy ich membrany nie są wszystkie równego koloru, lub są jakieś plamki, zadziorki, brak kilku pierdółek i inne duperelki, takie zboczenie, dlatego dążę w tej kwestii do ideału.
Co do zbieraczy, jeden ma 20 tarabanów i innych ślązaków w różnych kolorach tęczy, napisach srysach, znalezione na śmietniku, w połowie wybebeszone, jeden dwa z tego sprawne, kilka kolumn na chińszczyźnie z randomowymi głośnikami w środku, i nazywa się Unitrowcem, Unitromaniakiem, Kolekcjonerem... drugi ma sprzęty pokroju ZM 1006, WSH 307, i inne MSH 109 i lepsze, I NIKT O NIM NIE WIE, bo robi to dla siebie.
... a kiedyś pewnie i tak pogonią takie coś za grube "piniędze". :)
Może jeszcze kiedyś kupię Elizabeth Mono bo strasznie mi się podoba ale to może...
Ja to zaczynałem od amatorka od dziadka więc właściwie zacząłem można powiedzieć od czegoś typowego dla ludu pracującego miast i wsi. ZMy to już większy kaliber ale i na to przyszedł czas mam teraz kompletny ZM9000 w pokoju i sobie na nim puszczam muzykę. Jak to mówią na od razu Kraków zbudowano kolekcję najłatwiej zaczynać od klasy popularnej a potem iść w większy kaliber i unikaty.
Ja zaczynałem od Zodiaka. Stałem po niego w kolejce z tatą. Potem odziedziczyłem coś tam po rodzicach, coś tam sam kupiłem gdy Unitra była jeszcze w sklepach i tak to się zaczęło. Teraz coś tam się kupi przez internet i tak to wygląda.
To panie kochany lokata kapitału głównie, ceny idą w górę i spadać raczej nie będą, wieża jedna druga trzecia bez jednego elementu może nie osiągnąć już oczekiwanej kwoty przy probie sprzedaży w przyszłości, ja mam podobnie z zestawami głośnikowymi, kiedy ich membrany nie są wszystkie równego koloru, lub są jakieś plamki, zadziorki, brak kilku pierdółek i inne duperelki, takie zboczenie, dlatego dążę w tej kwestii do ideału. ...
Kolego oczywiście masz rację, jak już pisałem nie neguje waszych upodobań i podziwiam wasze kolekcje.
Chciałem tylko zaznaczyć, że wielu ludzi, tak jak ja ma inny pogląd na te sprawy. Ja dla przykładu mimo wszystko zamiast inwestować "kupy kasy" we wspomnianego Radmora 5450, wolałbym w to:
https://www.olx.pl/oferta/cd-philips-cd-960-fof-CID99-IDjQdiW.ht...
To cudo mi i moim uszom dałoby więcej szczęścia. Cena już nie wiele wyższa, ale przepaść między nimi.
Nie ma raczej jakiejś określonej liczby eksponatów żeby po ich liczbie móc określić kto jest kolekcjonerem a kto nie. Kolekcjonerem raczej się trzeba czuć tak mi się wydaje ale może jestem w błędzie i są na to jakieś fachowe definicje.
Co do zbieraczy, jeden ma 20 tarabanów i innych ślązaków w różnych kolorach tęczy, napisach srysach, znalezione na śmietniku, w połowie wybebeszone, jeden dwa z tego sprawne, kilka kolumn na chińszczyźnie z randomowymi głośnikami w środku, i nazywa się Unitrowcem, Unitromaniakiem, Kolekcjonerem... drugi ma sprzęty pokroju ZM 1006, WSH 307, i inne MSH 109 i lepsze, I NIKT O NIM NIE WIE, bo robi to dla siebie.
... a kiedyś pewnie i tak pogonią takie coś za grube "piniędze". :)
To chyba ja. Tak sobie te Uwertury, Tarabany czy Śnieżki zbieram. Sprawia mi to radość i lubię to. No i wszystko sprawne. Fakt że jeszcze nie do końca przestrojone ale to z braku czasu.
Tylko że ceny tych fiatów polonezów czy syrenek nie wzięły się znikąd takie wysokie. Ktoś to musiał nakręcić, z unitrą także tak jest. Inna sprawa to prestiż - możecie mieć unikatowego tarabana, ale że nie ma wokół niego nakręconej propagandy, to sprawa przejdzie bez echa. A można mieć popularnego radmora 5102 i wszyscy och ach będą wzdychać, bo to kiedyś luksusowy towar, drogi i tak dalej.... tylko że w tej branży liczy się to, że każdy chce mieć to czego drugi nie ma. I to też ma wpływ na ceny. A ciężko liczyć na splendor mając "pospolitego" 5102. Także jest tutaj przynajmniej kilka czynników, które muszą się sumować.
To panie kochany lokata kapitału głównie, ceny idą w górę i spadać raczej nie będą, wieża jedna druga trzecia bez jednego elementu może nie osiągnąć już oczekiwanej kwoty przy probie sprzedaży w przyszłości, ja mam podobnie z zestawami głośnikowymi, kiedy ich membrany nie są wszystkie równego koloru, lub są jakieś plamki, zadziorki, brak kilku pierdółek i inne duperelki, takie zboczenie, dlatego dążę w tej kwestii do ideału. ...
zamiast inwestować "kupy kasy" we wspomnianego Radmora 5450, wolałbym w to:
https://www.olx.pl/oferta/cd-philips-cd-960-fof-CID99-IDjQdiW.ht...
A ja w jeszcze co innego, i to jest fajne. :)
Mnie też nie kręci zbieranie wszystkiego wokół tylko dlatego że opatrzone jest znaczkiem U, może dlatego, że nie mam miejsca na to, bo na pewno zachomikowałbym dużo więcej zestawów głośnikowych niż mam :)
A ja w jeszcze co innego, i to jest fajne. :)
Mnie też nie kręci zbieranie wszystkiego wokół tylko dlatego że opatrzone jest znaczkiem U, może dlatego, że nie mam miejsca na to, bo na pewno zachomikowałbym dużo więcej zestawów głośnikowych niż mam :)
Dlatego ja się ograniczam do tego co używam i najbardziej mi się podoba.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 71
- 72
- 73
- 74
- 75
- 76
- 77
- 78
- 79
- …
- następna ›
- ostatnia »










Ja kupiłem tylko Radmora 5450 ponieważ od lat 90-tych chciałem go mieć. Innych drogich sprzętów już nie kupie bo też nie śpię na pieniądzach.