Stop dewastacji!
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Jest zbędny jak ma się komplet, ale jak się nie ma kompletu to bywa różnie.
Ja miałem tuner który miał tak rozwiązane zasilanie i pamiętam że ustawiony na regale w nocy był słyszalny i drażnił. Tak się akurat zgrało, że powstało pudło rezonansowe. Podłączyłem wówczas całość pod listwę z włącznikiem. Ustawienie wieży w jakimkolwiek innym miejscu także rozwiązywało problem, ale mnie akurat ten regał i ta półka pasowały idealnie.
To był chyba T8010 w każdym razie miałem cały zestaw i pamiętam że we wzmacniaczu nie było gniazdka do podłączenia pozostałych urządzeń.
Miałem tych zestawów kilka, więc może mi się mylić.
Nawiasem mówiąc PW-3015 też chyba nie ma gniazd, a tuner 3015 jest identyczny jak 8010.
https://www.olx.pl/d/oferta/glosniki-altus-100-unitra-tonsil-mad...
O do wuja, co to to się stanęło.
https://www.olx.pl/d/oferta/glosniki-altus-100-unitra-tonsil-mad...
O do wuja, co to to się stanęło.
Tyle ciężkiej i koncepcyjnej roboty włożone i musiała się z łap wymsknąć i za... pieprzyć narożnikiem.
Jak widzicie koledzy sprawę dołożenia głośników wysokotonowych do kolumn Eltron zg602 gdzie jak wiadomo fabrycznie takowych nie było. Dewastacja czy nie?
Dla mnie dewastacją jest każda przeróbka, której nie da się w prosty sposób odwrócić.
Natomiast w kwestii technicznej - nie zrobisz w ten sposób lepszych kolumn, to nie jest tak że dołożysz głośnik, dasz kondensator i gotowe. Aby zrobić to dobrze, trzeba trochę więcej.
Absolutnie wystarczy, w zg603 jest właśnie tak prosto zrobione.
To nie jest hi-end tylko zestaw do łupania, słabo zabezpieczony, ale działa, i prosty w naprawie.
Nie z każdych kolumn trzeba robić zaraz statek kosmiczny.
Żeby nie było dewastacji, i było odwracalne, to jeśli ten zestaw ma odkręcany front, to zrobiłbym po prostu drugi, z dodatkowymi otworami pod GDWT.
One z tymi membrankami wysokotonowymi na GDS-ach grają zupełnie poprawnie. To nie są kolumny do odsłuchu domowego. Na estradzie i jakiejś dyskotece spełnią swoją funkcję. Nic bym w nich nie zmieniał.
Edycja - klexmix, pisałem nie widząc, że Ty odpowiedziałeś.
Wiem że tak jest w ZG603 i nie uważam aby to miało większy sens - lepiej przez to nie gra, jest więcej "cyk".
Dlatego ja bym tych Eltronów nie ruszał, szkoda roboty.
Użytkowanie tych kolumn w fabrycznym stanie to katorga dla uszu i raczej do fabrycznego stanu nie ma co wracać. Mam jeszcze dwa eltrony 100 z białymi panelami którym dokładam zabezpieczenie i omijam całkowicie przedwzmacniacze ale w tym przypadku ingerencja będzie 100% odwracalna i nie inwazyjna.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 364
- 365
- 366
- 367
- 368
- 369
- 370
- 371
- 372
- …
- następna ›
- ostatnia »








Rzeczywiście, to może być wyłącznik sieciowy. Ale normalnie jest on zupełnie zbędny. Korektor jak i tuner, podłącza się do gniazd wzmacniacza, które w dobrych wzmacniaczach są odłączalne. Wtedy nic nie pobiera energii. Wyłączenie tunera czy korektora, obecnym w nich wyłącznikiem, zazwyczaj ma miejsce chwilowo, gdy akurat nie jest używany. Stąd uproszczenie. Brumienie tych niewielkich transformatorów, to też ultra rzadkość. W odbiornikach typu "Śnieżka", istnieje podobne rozwiązanie - zasilacz pracuje cały czas. Wprawdzie z odłączanym obciążeniem, ale jednak. Mimo tego, w żadnym egzemplarzu nie słyszałem transformatora. Choć radia te, nie rzadko mają za sobą dobre trzydzieści lat stałego zasilania.