Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Fakt. W sumie lepiej nie pisać tak do końca, czemu nagle sprzedaje się dopiero co kupiony sprzęt. To trochę tak jak z ogłoszeniami typu: "sprzedam wzmacniacz - nie sprawdzany". Tyle że ten był sprawdzany i to nawet przez kilka godzin. Takie sytuacje, zazwyczaj mają miejsce w przypadku nieudanego prezentu - jak słusznie sugeruje kolega Artur K., albo też oczekiwania i wyobrażenia nabywcy, rozminęły się z rzeczywistością. Obniżka ceny aż o 10.000zł! Czy to nie desperacka próba pozbycia się nabytku? Choć dla potencjalnego nabywcy, okazja :) Dla tak osobliwego ogłoszenia, warto było jeszcze nie zamykać tematu. Dlatego pozwoliłem sobie, umieścić wycinek tego historycznego ogłoszenia. Drugie takie, pewnie nie prędko się pojawi.
To już drugie w krótkim czasie tego rodzaju ogłoszenie.
To bardziej wygląda na łatwo przyszło....
Albo na kredyt wzięte...a raty
?
Na kogoś wzięte...
Gdyby nie kilka większych wydatków w obecnym okresie, które już poczyniłem, i które jeszcze mnie czekają, bardzo poważnie zastanowiłbym się nad zakupem całości w tej cenie, oczywiście z ciekawości. Jednak... taka drastyczna obniżka sprzętu kilkumiesięcznego sugeruje zadać następujące pytanie sprzedającemu"
"Co tam się uszkodziło, że taka cena?"
Byłbym ostrożny.
Nawet i na taki sprzęt obowiązuje 14 dniowy czas na zwrot bez podania przyczyny, więc dlaczego nie poszedł tą drogą?
Nawet i na taki sprzęt obowiązuje 14 dniowy czas na zwrot bez podania przyczyny, więc dlaczego nie poszedł tą drogą?
Nie wiemy jak było to kupione. Takie prawo zwrotu dotyczy tylko zakupów na odległość. Przy zakupie w sklepie stacjonarnym, zwroty tylko za zgodą sklepu.
Zdjęcie w tym ogłoszeniu tylko jedno i nie najlepsze. Czy mi się wydaje, czy lewy wskaźnik we wzmacniaczu wygląda na porysowany?
Coś musi być nie tak ze sprzętem z tego ogłoszenia, bo nikt nie sprzedaje dwutygodniowego urządzenia za 2/3 jego wartości.
W sensie technicznym coś nie tak, czy w jakimś innym?
Jest wiele możliwości.
Jedno jest pewne .
Oferta śmierdzi na odległość.
Takie niby okazję z reguły źle się kończą i źle kojarzą.
Nigdy bym nie kupił dwutygodniowego samochodu za 2/3 ceny nowego.
Mimo, że to pozornie okazja.
Oj tam. Ktoś kupił zachęcony natrętna reklamą, posłuchał, stwierdził, że za pół ceny można mieć coś 2x lepszego i się pozbywa.
A poważnie, to śmierdzi przekrętem na odległość.
Jest numer telefonu. Zadzwonić, pogadać.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 155
- 156
- 157
- 158
- 159
- 160
- 161
- 162
- 163
- …
- następna ›
- ostatnia »













Towar jest tyle wart na ile wycenia go rynek.
Powód sprzedaży jest jaki jest.