Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
[quote=gaw99;10059.127088;23105]Panowie, mamy 2023 rok, a nie 1983. Tu się nie ma czego czepiać. Cena przetwornika DAC jest taka jaka jest, czyli za bardzo dobry przetwornik 32 bitowy pracujący do 384kHz z s/n 112dB płacimy kilka $. PCM5102 jest powszechnie używany i chwalony przez wielu gigantów audio.
Oczywiście można by pójść w ślady innych firmy, czyli zrobić własną "hybrydę" na którymś z popularnych DAC'ów, i zalany żywicą moduł z logotypem nazwać jakąś super marketingową nazwą, dzięki czemu grupa kolejna grupa audiopelikanów audiofili wspierana entuzjastycznymi recenzjami na YT i "portalach" dostanie org..zmu przy odsłuchu. Tylko po co? Skoro brzmienie zależy bardziej od aplikacji tegoż DAC'a: jakości zasilania, stabilności zegara, projektu płytki, elementów w torze analogowym, no i oczywiście tego co ten przetwornik dostanie na wejście. A to wszystko kosztuje: liniowy zasilacz transformatorowy (albo i kilka..), solidne filtrowanie i chłodzenie, porządne ekranowanie, stabilność i solidność mechaniczna itd.
Dlatego szkoda, że nie pokuszono się o gniazdo USB do odczytu pamięci Flash albo zintegrowania funkcji klienta DLNA po LAN/WiFi. Nie wspominając już o BT..[/quote]
Tylko że w sumie mamy o co się czepiać, z tego, co pamiętam miał to być produkt polski/Unitrowy, który jest najlepszy w swej półce cenowej jak to powiedział tzw Head of Business, no a wychodzi, że to ani polskie, ani najlepsze. Cena z kosmosu za co? No za te komponenty po 20zl na sztukę. Przynajmniej ja myślę, że to jest bezsens no bo tak.
Chcesz kupić Unitre? Możesz kupić sprzęt z epoki.
Chcesz sprzęt HI-FI? Możesz kupić od innych producentów za mniejsze pieniądze i to raczej z lepszymi parametrami i większymi możliwościami, nawet używany sprzęt z wyższej półki ma więcej sensu niż nowa Unitra.
A nawet jeśli chcesz coś takiego jak nowa Unitra, taniej wychodzi ci złożenie sprzętu samodzielnie no bo przecież części są dostępne w przystojnych cenach ;D
[..]Tylko że w sumie mamy o co się czepiać, z tego, co pamiętam miał to być produkt polski/Unitrowy, który jest najlepszy w swej półce cenowej jak to powiedział tzw Head of Business, no a wychodzi, że to ani polskie, ani najlepsze [..]
Widzę, że nie ma sensu powtarzać tych samych argumentów, bo nic nie dociera, ale może jeszcze ostatni raz: nie ma polskich przetworników DAC, nie ma polskich mikroprocesorów, nie ma polskich wzmacniaczy operacyjnych i nie ma wielu innych polskich podzespołów.
Polskie ma być to co najważniejsze: projekt, montaż, uruchamianie, testowanie, pakowanie, jednym słowem: produkcja wyrobu finalnego. Z zastosowaniem podzespołów produkowanych w Polsce, np. transformatorów, obudów, części mechanicznych, PCB, i innych. Np. termistory robi TEWA Lublin, może używają też czegoś z Miflexu albo Telpodu?
A czy najlepsze w swojej klasie? W tym momencie na pewno nie, ale co będzie to się okaże. Dużo zależy od wyglądu, jeśli na żywo tak samo ładne jak na obrazku to, jak sądzę, znajdzie się grupa nabywców. Tylko to musi organoleptycznie być zachwycające. Jak przejażdżka samochodową klasą premium: co z tego że niefunkcjonalnie gdy obcując czujesz się wyjątkowo.
[..]Tylko że w sumie mamy o co się czepiać, z tego, co pamiętam miał to być produkt polski/Unitrowy, który jest najlepszy w swej półce cenowej jak to powiedział tzw Head of Business, no a wychodzi, że to ani polskie, ani najlepsze [..]
Widzę, że nie ma sensu powtarzać tych samych argumentów, bo nic nie dociera, ale może jeszcze ostatni raz: nie ma polskich przetworników DAC, nie ma polskich mikroprocesorów, nie ma polskich wzmacniaczy operacyjnych i nie ma wielu innych polskich podzespołów.
Własnie w tym rzecz, czemu w materiałach kręcą że to jest 100% sprzęt polski/unitra a potem mówią że mają komponenty innych zagranicznych marek ;D
Własnie w tym rzecz, czemu w materiałach kręcą że to jest 100% sprzęt polski/unitra a potem mówią że mają komponenty innych zagranicznych marek ;D
A widziałeś kiedy polskiego DACa??? W czasach Unitry były importowane. Panowie nie bijmy piany bez potrzeby. Macie pytania, była możliwość zadać. Nie chciało się pisać to można na Audio Show się wybrać i zapytać bezpośrednio. Po co to klepać? Mnie tez irytuje trochę określenie 100% polski, ale nie czepiajmy się realiów światowych.
Własnie w tym rzecz, czemu w materiałach kręcą że to jest 100% sprzęt polski/unitra a potem mówią że mają komponenty innych zagranicznych marek ;D
A widziałeś kiedy polskiego DACa??? W czasach Unitry były importowane. Panowie nie bijmy piany bez potrzeby. Macie pytania, była możliwość zadać. Nie chciało się pisać to można na Audio Show się wybrać i zapytać bezpośrednio. Po co to klepać? Mnie tez irytuje trochę określenie 100% polski, ale nie czepiajmy się realiów światowych.
Nie widziałem, ale wydaje mi się, że to byłoby proste, żeby nie używać takich terminów w marketingu albo faktycznie zbudować własnego DAC-a, udało się nowej unitrze stworzyć własny np.: napęd gramofonu, oddzielny zasilacz i podobne.
To, czemu nie DAC-a? Wydaje mi się że to jest jedna z ważniejszych rzeczy, która faktycznie powinno być produkowana lokalnie.
Nie widziałem, ale wydaje mi się, że to byłoby proste, żeby nie używać takich terminów w marketingu albo faktycznie zbudować własnego DAC-a, udało się nowej unitrze stworzyć własny np.: napęd gramofonu, oddzielny zasilacz i podobne.
To, czemu nie DAC-a? Wydaje mi się że to jest jedna z ważniejszych rzeczy, która faktycznie powinno być produkowana lokalnie.
A czy jest coś ważniejszego w samochodzie niż silnik? No to powiedz Niemcowi, że jego "Das Auto" nie jest niemieckie, bo ma silnik diesla z Polski (z Polkowic) to będzie się śmiać długo i serdecznie.
Sorry, ale te wypowiedzi dowodzą kompletnej nieznajomości dzisiejszych realiów produkcji przemysłowej..
Sorry, ale te wypowiedzi dowodzą kompletnej nieznajomości dzisiejszych realiów produkcji przemysłowej..
Nie rozumiesz kolegi, jemu chodzi o "kłamstwo" Po diabła twierdzą że to Polski produkt ? Teoretycznie jak ja kupie chiński KIT i go zlutuje i wsadzę w polska obudowę to jest to polskie czy chińskie ?
Chodzi tylko i wyłącznie o tą Polskość. A upraszczając ile jest Polski w tym wyrobie. 10% a może 30% etc. I od ilu % można pisać że to polski produkt ?. A to że 90% elementów elektroniki to chińska lub hinduska produkcja to jest to oczywiste
Tylko że w sumie mamy o co się czepiać, z tego, co pamiętam miał to być produkt polski/Unitrowy, który jest najlepszy w swej półce cenowej jak to powiedział tzw Head of Business, no a wychodzi, że to ani polskie, ani najlepsze. Cena z kosmosu za co? No za te komponenty po 20zl na sztukę. Przynajmniej ja myślę, że to jest bezsens no bo tak.
Ja tam nie wiem jak brzmi ta Nowa Unitra i nie chodzi mi o to czy jest za droga czy jeszcze zbyt tania. Przypominam kolegom, że w latach PRL-u w sprzętach Unitry, podobno polskich, zaprojektowanych przez Polaków, tak naprawdę to było masę NIEPOLSKICH części, projekty też w większości licencyjne, jedynie montaż i sprzedaż były czysto polskie.
Tylko że w sumie mamy o co się czepiać, z tego, co pamiętam miał to być produkt polski/Unitrowy, który jest najlepszy w swej półce cenowej jak to powiedział tzw Head of Business, no a wychodzi, że to ani polskie, ani najlepsze. Cena z kosmosu za co? No za te komponenty po 20zl na sztukę. Przynajmniej ja myślę, że to jest bezsens no bo tak.
Ja tam nie wiem jak brzmi ta Nowa Unitra i nie chodzi mi o to czy jest za droga czy jeszcze zbyt tania. Przypominam kolegom, że w latach PRL-u w sprzętach Unitry, podobno polskich, zaprojektowanych przez Polaków, tak naprawdę to było masę NIEPOLSKICH części, projekty też w większości licencyjne, jedynie montaż i sprzedaż były czysto polskie.
Pierwsze prototypy pewnie tak, ale potem CEMI kopiowała wszystko jak leci i były polskie :) Płytlki były Torala, trafa Zatry, Radiatory Kęty, Potemncjometry Telpod, rezystory też polskie. Kondensatory Elwa (licencja Nichicona) Wiązki kablowe Bartoszyce, isostaty Gniew etc. Więc nie takie nie polskie :)
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 76
- 77
- 78
- 79
- 80
- 81
- 82
- 83
- 84
- …
- następna ›
- ostatnia »










Panowie, mamy 2023 rok, a nie 1983. Tu się nie ma czego czepiać. Cena przetwornika DAC jest taka jaka jest, czyli za bardzo dobry przetwornik 32 bitowy pracujący do 384kHz z s/n 112dB płacimy kilka $. PCM5102 jest powszechnie używany i chwalony przez wielu gigantów audio.
Oczywiście można by pójść w ślady innych firmy, czyli zrobić własną "hybrydę" na którymś z popularnych DAC'ów, i zalany żywicą moduł z logotypem nazwać jakąś super marketingową nazwą, dzięki czemu grupa kolejna grupa
audiopelikanówaudiofili wspierana entuzjastycznymi recenzjami na YT i "portalach" dostanie org..zmu przy odsłuchu. Tylko po co? Skoro brzmienie zależy bardziej od aplikacji tegoż DAC'a: jakości zasilania, stabilności zegara, projektu płytki, elementów w torze analogowym, no i oczywiście tego co ten przetwornik dostanie na wejście. A to wszystko kosztuje: liniowy zasilacz transformatorowy (albo i kilka..), solidne filtrowanie i chłodzenie, porządne ekranowanie, stabilność i solidność mechaniczna itd.Dlatego szkoda, że nie pokuszono się o gniazdo USB do odczytu pamięci Flash albo zintegrowania funkcji klienta DLNA po LAN/WiFi. Nie wspominając już o BT..