Kącik offtopowy - rozmowy wszelakie.
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Naprawdę współczuję... żadne słowa tu nic nie zmienią, to tragedia. Trzymaj się.
Wklejam link gdzie w pierwszym filmiku od 11 minuty i 11 sekundy widać mnie i opowieść, która podtrzymuje mnie na duchu. Dobranoc
https://uwaga.tvn.pl/reportaze/nie-tylko-klodzko-czy-nysa-powodz...
Nie wiem, czy dobry filmik widziałem, ale jeżeli to ten o uratowaniu kobiety z dachu, to czapki z głów!
Kiedy już ogarniesz najważniejsze rzeczy i będziesz odnawiał sprzęty, to myślę, że każdy z Klubu z chęcią wspomoże ich renowacje, czy to częściami, czy też w miarę umiejętności swoją pracą.
Tak, to ten o uratowaniu kobiety Pani Basi.
Czyli jesteś też prawdziwym bohaterem.
Niejeden w takiej sytuacji, myślałby tylko o sobie i swojej rodzinie.
Czyli jesteś też prawdziwym bohaterem.
Niejeden w takiej sytuacji, myślałby tylko o sobie i swojej rodzinie.
Jaki tam bohater. Każdy z Was postąpiłby tak samo. Jestem tego pewien.
Jesteś, jesteś, nie zaprzeczaj.
Zapewne postąpiłby, ale Ty, w ratowaniu ludzi masz już pewne doświadczenie. :-)
Aż się chce powiedzieć kilka najpopularniejszych polskich słów. Ale wiadomo, kulturę języka zachować trzeba. Rozumiem, że "KONCERT" i ZM1007 uratowane?
Jeśli tak, to całe szczęście w tym nieszczęściu.
Ale widzę, że RADMOR poległ i tyle wspaniałych rzeczy :( Ten widok jest dla mnie bardzo przykry. Nie mniej przykry niż widok kogoś kto odszedł. Dla mnie to jak strata kogoś z rodziny, ukochanego zwierzęcia, albo kolegi ze szkolnej ławy. Ja po prostu wszystkie te sprawy będące częścią życia, traktuję na równi ze wszystkim innym co jest istotne i ważne. To nie są zwykłe przedmioty.
To okropna tragedia. Ja też przyniosłem na zbiórkę w lokalnej szkole zakupy na pomoc. Nawet nie wiedziałem że jest, ale zaczepiły mnie 10-latki i dostałem listę z obowiązkiem zakupów.
Nie ośmieliłem się przeciwstawić.
Tego radmora i to coś po lewej w ażurowej obudowie też da radę odratować, jak już będzie na to czas. Tylko żeby nie leżały w tym błocie - choćby wodą syf wypłukać i niech gdzieś schnie powoli byle w przewiewnym miejscu, aż przyjdzie na niego czas do naprawy. Nawet z transformatora woda też z czasem odparuje.
To jest robota na za kilka lat, o mniejszym priorytecie, najpierw jest do odbudowy mieszkanie i okolica.
Serio myślisz że to będzie w tym błocie zostawione? No litości.
Nie "suszcie łba" chłopu w tym momencie odnowami tych sprzętów, dobrze o tym wie, że prędzej czy później się to zrobi, teraz trzeba zadbać o ważniejsze rzeczy, a pierdoły na bok.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 140
- 141
- 142
- 143
- 144
- 145
- 146
- 147
- 148
- …
- następna ›
- ostatnia »












W filmie jest poruszony temat szabrowników.
Jestem mocno za tym, aby takim hienom przyłapanym na gorącym uczynku, od razu odcinać rękę, która kradnie i pozbawiać praw obywatelskich, aby był śmieciem bez żadnych praw!
...