M601SD "Marcin" naprawa generalna
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
Kto odgadnie co to jest/ będzie z tego ?
Podpowiem, że to nie tylko do rozwoju "parku maszynowego", ale także ma dość istotny związek z projektem IMPREZA II ;-).
No nie wiem... przypomina mi to wirnik silnika, tylko bez uzwojeń...
Te gumy to z tego namiaru co ci dałem czy inne źródło>?
Nie powiem, ciekawa strona, i ciekawy gość. Interesuje mnie ile bierze za zrobienie takiej rolki np do ZK240, ze zdjęć widać że robi też coś w rodzaju kółek skaczących.
Jeśli wyślesz mu rolkę, to za wymianę gumy na nową około $50 USD plus wysyłka. Tak przynajmniej pisali ludzie na forum Tapeheads: https://www.tapeheads.net/threads/roberts-450a-pinch-roller-repl...
Ten namiar na gumę co ci dałem czy inna firma?
Te gumy to z tego namiaru co ci dałem czy inne źródło>?
Ten namiar na gumę co ci dałem czy inna firma?
Dwie noce nad jednym linkiem bym nie ślęczał....
Temat okazał się nadspodziewanie trudny, niektórzy Koledzy nawet osobiście drążyli różne miejsca z gumą (dziękuję! :-)) i wyszło, że szukam białego kruka.
Się okaże ;-).
Się okazało ;-), wygląda to obiecująco. Teraz obmyślanie technologii, krok po kroku, operacja po operacji jak z wałka fi 50 wyjść na precyzyjną rolkę fi np. 25 mm. To nie jest prosta sprawa, bo to guma i już taki sposób chwycenia do obróbki, który nie spowoduje istotnych odkształceń materiału nastręcza poważne trudności.
Pomysł z produkcją rolek nie jest zły, tylko że:
- zamówienie na min. 100 szt jest już wątpliwe, a dopiero od 500...1000 podjęcie wykonania serii byłoby ekonomicznie uzasadnione,
- po 50$ to i owszem, nawet te 100 czy 200 sztuk już by zwróciło koszty inwestycji, ale kto tu zapłaci tyle za jedną rolkę ? Nieliczni jeśli w ogóle,
- czas zamrożenia środków wyniósłby nie wiadomo ile, pewnie co najmniej 1 rok,
- Krecik ma tylko dwie łapki, a doba tylko 24 godziny :-(...
Także tego...
Kto odgadnie co to jest/ będzie z tego ?
Podpowiem, że to nie tylko do rozwoju "parku maszynowego", ale także ma dość istotny związek z projektem IMPREZA II ;-).No nie wiem... przypomina mi to wirnik silnika, tylko bez uzwojeń...
Widać masz dobrą pamięć i sprawną wyszukiwarkę międzyuszną, w rzeczy samej to wirnik gradientowego silnika BLDC. Te niklowane elementy to magnesy NeFeB, dziko silne - indukcja powierzchniowa w środku symetrii na biegunie 0,47T.
Bardzo dużo czasu zajęło rozwiązanie takiego drobnego problemu: jak w prostopadłościanie ze stali miękkiej o wymiarach 15x15x25 mm wykonać wzdłużny otwór fi 8H5 tak, aby zachować przesunięcie jego osi względem dowolnej ścianki nie większe niż 0,015 mm. Czyli centrycznie krótko mówiąc.
Dopiero wczorajszego wieczora mnie olśniło...
Cała trudność polega na centrycznym uchwyceniu takiej kostki dla umożliwienia jej wirowania. Samo wiercenie i ew. roztaczanie otworu nie stanowi problemu.
Ale może ktoś z Was ma jakiś pomysł, może lepszy ?
EDIT 25.01.:
Wbrew dość powszechnie panującym wśród mechaników przekonaniem, że "to się nie da" hartowanie częściowe wałka lub osi jest możliwe. To znaczy da się zahartować końce jakiegoś wałka pozostawiając pomiędzy nimi odcinek miękki, albo nawet też utwardzony, ale mniej. Do tego także względnie cienkie przedmioty (poniżej fi 6, przy długości nie mniej niż 5-6 D) da się hartować tak, aby się nie pokrzywiły od naprężeń hartowniczych. Na wszystko jest sposób ;-).
Na obrazku tak właśnie obrobione termicznie wałki sprzęgłowe do wcześniej wspomnianej przystawki wiertarskiej. Nic się nie pokrzywiło, żaden wymiar nie skoczył nadspodziewanie od zachowanego martenzytu, wszystko pasuje jak trzeba :-).
Co do SANYO to nie przypominam sobie. Natomiast mi się z Marcinem kojarzy NAKAMICHI 1000. Przynajmniej wizualnie. Jak tam z analogiami w kwestii mechaniki i elektroniki to nie wiem.
M601SD daleko do Nakamichi 1000. Miałem oba magnetofony w swym laboratorium. To zupełnie inne światy techniki. Odsłuchowo bardzo wielka przepaść.
@up: jaką głowicę miał ten Nakamichi ?
Mógłbyś wskazać konkretne różnice w efektach działania mechaniki ? Muszą być znaczne jak się spodziewam po "innym świecie techniki".
Pewnie w M601SD nie wyłapałem wszystkich mankamentów, ale może takie jeszcze niewykryte też da się usunąć ?
@up: jaką głowicę miał ten Nakamichi ?
Nakamichi 1000 ma trzy głowice: zapisującą, nagrywającą (stąd możliwość odsłuchu "po taśmie") i kasującą.
Zapisująca i odczytująca w tandemie (w "jednym kawałku")?
Trzygłowicowy magnetofon raczej trudno porównywać z dwugłowicowym, bo to faktycznie inna bajka od strony audio.
@up: jaką głowicę miał ten Nakamichi ?
Nakamichi 1000 ma trzy głowice: zapisującą, nagrywającą (stąd możliwość odsłuchu "po taśmie") i kasującą.
Nakamichi 1000 został skonstruowany jako ówczesny model High-End.
Mechanizm: precyzyjny, 2-u wałkowy ze sterowaniem elektronicznym z rozbudowanymi możliwościami kalibracji parametrów przez użytkownika [w tym prędkość przesuwu, azymut głowic].
Użytkownik ma możliwość łatwej kalibracji parametrów zapisu i odczytu [ w tym: prąd podkładu, EQ ( stąd optymalizacja parametrów zapisu i dostosowanie do indywidualnych parametrów zastosowanego nośnika magnetycznego) , zastosowanie zewnętrznego układu redukcji szumów/zakłóceń ].
Dzisiaj, cena tego magnetofonu poddanego profesjonalnemu serwisowaniu to min. ca. 15 000 EUR.
Wersje przeznaczone na rynek nieprofesjonalny były pozbawione złącz XLR.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 12
- 13
- 14
- 15
- 16
- 17
- 18
- 19
- 20
- następna ›
- ostatnia »














Nie powiem, ciekawa strona, i ciekawy gość. Interesuje mnie ile bierze za zrobienie takiej rolki np do ZK240, ze zdjęć widać że robi też coś w rodzaju kółek skaczących.
J 23 znowu nadaje.