Nowa Unitra
- Zaloguj Zarejestruj się by odpowiadać
I jak wrażenia - podobało się?
Ogólne grało nieźle. Dobra dynamika, bdb. rozdzielczość sekcji średnio- wysokotonowej. Tylko bas bardzo odstawał od proporcji cena - jakość. - #1644.
Duży zestaw grał dużo lepiej. Mam wrażenie że przez rok coś zmienili w kolumnach, albo sie rozegrały.
Ale może to tylko wrażenie.
Dobrze że grali z nośników, a nie z plików. Że płyta CD to też pllik? Niby tak, ale jakoś zamknęli w niej powietrze między dźwiękami, ktore uleciało z plików.
Większość wystawców miała gramofony i CeDeki, ale tylko na pokaz. Moim zdaniem puszczając pliki strzelali sobie w kolano.
Na wielu drogich systemach brzmiało to podobnie do tych sporo tańszych. Nie mylić z tanimi ,bo takich było niewiele.
Ciekawi mnie jak by elektronika Unitry zagrała z kolumnami Diory z membranami biernymi lub z głośnikami Sound Rite?
A mnie ciekawi czy próbowali się dogadać. Z TONSIL wiadomo, była próba ale nieudana.
No a źródło dźwięku? Moim zdaniem ograniczenie się do płyty winylowej nie jest dobrym pomysłem, chyba że zawęzimy odbiorców.
Pozdrawiam i dziękuję za krótką relacje.
Unitra grała też z CD.
Cóż, wiem tylko że opiniami ludzi nie ma się co sugerować, nigdy, przenigdy, bo są czasami całkowicie różne o "180 stopni celsjusza", i potem ciężko jest wysuwać jakieś jednoznaczne wnioski.
Ja natomiast z relacji kumpli którzy tam również byli, słyszałem, że małe unitry pokonały brzmieniem duże, które były totalnie płasko grającym szajsem bez polotu, bez basu, bez niczego, nie wartym nawet połowy swojej ceny. I nie mówili mi tego ludzie którzy słyszeli w życiu tylko altusy, a tacy, którzy sami tworzą zestawy głośnikowe, klasy wysokiej.
I weź tu potem sobie wyrób jakieś zdanie, bez osobistego obcowania z ocenianymi kolumnami, bez porównań 1:1 z innymi. Nie da się.
Opisywanie brzmienia słowami, i wszelkie czytanie różnych pras branżowych, to tylko zapychanie sobie głowy bełkotem marketingowym.
Mój znajomy, który miał okazję posłuchać obydwu zestawów głośnikowych Unitry, także zdecydowanie lepiej ocenił te mniejsze.
Podobno te duże są bardzo kierunkowe, maja bardzo mały kąt w którym poprawnie je słychać.
Mam nadzieję, że w przyszłym roku jeszcze coś pokażą, i może uda mi się w końcu wybrać na wydarzenie osobiście.
Zamiast kupować kopie kopii Pioneera lepiej kupić oryginał i oszczędzić 20 tys zł.
Osobiście uważam, że ze starych modeli, model Yamaha CA-2010 (lub CA-1010) jest bardziej zbliżony do Nowej Unitry, bo ma przełącznik do pracy w klasie A.
Ten przynajmniej ma ładne wskaźniki. Bo stylizacja i wymiar tych w unitrze z daleka krzyczą "przybywamy z aliexpress!!!"
Tak właśnie napisałem. Gdyby kosztowały do ośmiu to by były w dobrej cenie.
Owszem, w porównaniu do większości sprzętów stojących głównie na PGE, to nie grają.
PS.
Zastanawiam się czy panowie konstruktorzy z U. to słuchają jak grają kolumny konkurencji w podobnej cenie.
Np: Pylon czy Taga Harmony.
Mój znajomy, który miał okazję posłuchać obydwu zestawów głośnikowych Unitry, także zdecydowanie lepiej ocenił te mniejsze.
Podobno te duże są bardzo kierunkowe, maja bardzo mały kąt w którym poprawnie je słychać.
Znajomy muzyk który na stale używa WSH805 jak miał na testach te monitorki, to sam stwierdził, że niesamowicie robią robotę. Jak to określił, zaskakująco bardzo dobre :)
A czy Ten "znany" muzyk ocenił tych jakość w stosunku do ceny?
Mam AP Spark 3, kosztowały ok. 10000, grają dużo lepiej niż Tonsilki.
A co powiecie o brzmieniu głośników ze zdjęcia? Gorsze od omawianych?
PS
Słuchałem też Triangle Signature Theta za 14000.
Graja sporo lepiej.
- « pierwsza
- ‹ poprzednia
- …
- 163
- 164
- 165
- 166
- 167
- 168
- 169
- 170
- 171
- …
- następna ›
- ostatnia »













Ogólne grało nieźle. Dobra dynamika, bdb. rozdzielczość sekcji średnio- wysokotonowej. Tylko bas bardzo odstawał od proporcji cena - jakość. - #1644.
Duży zestaw grał dużo lepiej. Mam wrażenie że przez rok coś zmienili w kolumnach, albo sie rozegrały.
Ale może to tylko wrażenie.
Dobrze że grali z nośników, a nie z plików. Że płyta CD to też pllik? Niby tak, ale jakoś zamknęli w niej powietrze między dźwiękami, ktore uleciało z plików.
Większość wystawców miała gramofony i CeDeki, ale tylko na pokaz. Moim zdaniem puszczając pliki strzelali sobie w kolano.
Na wielu drogich systemach brzmiało to podobnie do tych sporo tańszych. Nie mylić z tanimi ,bo takich było niewiele.
Ciekawi mnie jak by elektronika Unitry zagrała z kolumnami Diory z membranami biernymi lub z głośnikami Sound Rite?
-. .. . / .-.. .. -.-. --.. / -.. -. .. --..-- / ... .--. .-. .- .-- / -... -.-- / -.. -. .. / ... .. ..-.. / .-.. .. -.-. --.. -.-- .-.. -.-- .-.-.-